River nowym mistrzem Argentyny!

Embed from Getty ImagesNa dwie kolejki przed końcem sezonu River Plate już formalnie zapewnił sobie tytuł mistrza Argentyny. Trofeum „Milionerzy” przypieczętowali po pokonaniu 3:1 u siebie Estudiantes La Plata. Relacja z trzech potyczek 25 serii spotkań Liga Profesional przeprowadzonych w sobotę:

Unión vs Platense 0:0

To już trzeci konsekutywny bezbramkowy remis Uniónu. Drużyna z Santa Fe tym razem zanotowała bramkową flautę przeciwko Platense.

Miejscowi odnotowali chybioną główkę Paragwajczyka Juniora Marabela podczas rozegrania rzutu wolnego. Przy wolniaku dla gości natomiast próbę ze łba Sashy Marcicha wychwycił Sebastián Moyano.

Także głową w drugiej połowie starał się trafić debiutujący w profesjonalnym futbolu 20-letni napastnik Uniónu – Mariano Meynier, ale futbolówkę po jego niepozornym strzale przy pomocy poprzeczki ofiarnie sparował goalkeeper Ramiro Macagno.

Wszystkie godne odnotowania uderzenia na bramkę tego pojedynku sprowadzały się do tych podjętych głowami. Przy rzucie wolnym dla Platense, też łbem szczęścia spróbował też paragwajski obrońca Miguel Jacquet, ale piłka tylko ostemplowała poprzeczkę po jego strzale, a za chwilę opuściła murawę.

Jeszcze u samego kresu boju podczas kornera dla stołecznej delegacji dyńką przymierzył Nicolás Servetto, jednakże zmiennik lokalnej ekipy – Martín Cañete wykopał futbolówkę w okolicy piątego metra.

Unión po trzecim z kolei remisie bez goli plasuje się jako 22 w klasyfikacji, posiadając 26 oczek.

Czternasty Platense skompletował 33 punkty. Dla walczących o utrzymanie „Kalmarów” to całkiem przyzwoite notowanie. 

******

Racing Club vs Rosario Central 1:1 (1:1)

Gole – 1:0 Gonzalo Piovi (22′-pen.), 1:1 Alejo Véliz (37′)

Rozejm w Avellanedzie, gdzie lokalny Racing Club nie zdołał przed własną publicznością przewyższyć solidnego obecnie Rosario Central.

Pierwsi groźnie zaatakowali goście, ale strzał z rzutu wolnego Ignacio Malcorry sparował Gabriel Arias.

Po 20 minutach zawodów gospodarze wywalczyli rzut karny, a wapno na gola zamienił obrońca Gonzalo Piovi. Była to premierowa podczas tej kolejki bramka uzyskana w pierwszej połowie!

Jednakże kwadrans później Central wyrównał za sprawą swojego utalentowanego napastnika Alejo Véliza. Kolejny raz z rzutu wolnego szczęścia spróbował Malcorra – tym razem Arias po jego strzale wybił piłkę przed siebie, zaś młokos z bliska skutecznie dobił i zarazem strzelił swoją już dziewiątą bramkę w sezonie.

Po wykorzystanym karniaku, Piovi u finiszu pierwszej części zapragnął także strzelić z rzutu wolnego. Jednakże uderzenie zeń defensora „La Academii” przeleciało po ręce bramkarza, a potem futbolówka stuknęła w poprzeczkę i opuściła boisko.

W drugiej odsłonie Rosario Central przeprowadził szybką kontrę, aczkolwiek Kolumbijczyk Jaminton Campaz pędząc sam na sam przed wybiegającym doń goalkeeperem, źle złożył się do strzału i chybił koło słupka.

Obok bramki pomylił się również młody Baltasar Rodríguez z brygady miejscowych, próbując wycelować do siatki z ubocza szesnastki.

Jedni i drudzy prowadzili ofensywę naprzemiennie. Malcorra chciał przelobować wychodzącego Ariasa za polem karnym, aczkolwiek nieodpowiednio nadał kierunek lotu piłce, po czym ta przeleciała obok celu.

Blisko trafienia zespół miejscowy znalazł się po jednej akcji, gdzie zmylić się dał Jorge Broun. Bramkarz Rosario jednak w porę opanował sytuację, wybijając na korner strzał z narożnika 16-tki wiekowego Gabriela Hauche.

Wśród „Canallas” uderzenie główką w poprzeczkę odhaczył Kevin Ortiz, a ponadto Arias zablokował szczupaka Octavio Bianchiego. Zaś ze strony gospodarzy bezpośredni strzał z centrum 16-tki młodzika Tomása Péreza rąbnął w słupek. Wynik 1:1 nie uległ zmianie mimo wielości okazji obu teamów.

Racing Club z pewnością nie może odczuwać dumy z racji swoich występów podczas bieżącej kampanii. Dysponująca całkiem mocną paką „La Academia” w tabeli okupuje dalekie trzynaste miejsce, zebrawszy 33 oczka.

Szósta lokata należy do Rosario Central, którym w dorobku aktualnie jest zapisane 40 punktów. Dobry sezon „Kanalii”, które w poprzednich latach generalnie stanowiły ligowego przeciętniaka.

******

River Plate vs Estudiantes La Plata 3:1 (3:0)

Gole – 1:0 Lucas Beltrán (2′), 2:0 Nicolás De La Cruz (18′), 3:0 Esequiel Barco (31′-pen.), 3:1 Mauro Méndez (67′)

Byle remis wystarczał River Plate do zagwarantowania sobie mistrzostwa Argentyny. Jednakże „Millonarios” nie okazali się minimalistami i przypieczętowali tytuł konkretnym zwycięstwem nad groźnym oponentem!

Raptem pół godziny konfrontacji wystarczyło, ażeby lider tabeli zaaplikował laplateńczykom trzy gole! Już w drugiej minucie Lucas Beltrán otworzył wynik starcia. Zza piątego metra strzelił w długi róg bezpośrednim uderzeniem dzięki sprytnej wrzutce Leandro Gonzáleza Pireza.

Dla młodego napastnika to jedenasty gol w czempionacie. Dwóch brakuje mu do czoła ligowej klasyfikacji strzelców.

Machina szybko podążyła za ciosem, bo już w 18 minucie było 2:0 po trafieniu Nicolása De La Cruza. Ciemnoskóry Urugwajczyk kompletnie zaskoczył Mariano Andújara znakomitym niskim przymierzeniem ze skraju szesnastki.

Natomiast kiedy mijało półgodziny rywalizacji, gospodarze otrzymali jedenastkę. Tę na bramkę zamienił Esequiel Barco.

Po 30 minutach batalii raczej nikt nie miał wątpliwości, że mistrzostwo dla River zostało zaklepane.

W drugiej połowie występujący przeciw macierzystemu klubowi Enzo Pérez chciał dotkliwiej upokorzyć „Estu”. Były reprezentant Argentyny przypuścił bezpośredni strzał po ziemi z krańca pola karnego, acz wycelował wprost do rąk Andújara.

Pokonany zespół z La Platy stać było jedynie na honorowe trafienie. Uzyskał je Mauro Méndez w 67 minucie. Urus w okolicy piątego metra odpowiednio wykończył ładny zespołowy atak, trafiając do siatki po palcach Franco Armaniego.

Jeszcze czwartą bramkę dla nowego mistrza zamierzał z rzutu wolnego uzyskać Agustín Palavecino, lecz minimalnie spudłował koło słupka. Summa summarum wygraną 3:1 nad laplateńskim potentatem drużyna „La Banda Roja” ukoronowała swoją schedę w Liga Profesional.

River Plate ma zagwarantowany tytuł czempiona Argentyny na dwie kolejki przed finiszem kampanii. Drużyna Martína Demichelisa zgromadziła przez ten czempionat aż 57 punktów, czyli o dziewięć więcej od drugich Talleres.

Eks-obrońca reprezentacji Argentyny zaraz po rozpoczęciu samodzielnej profesjonalnej trenerskiej kariery od razu sięgnął po mistrzostwo własnej ojczyzny (przed przejęciem River, 42-letni obecnie Demichelis prowadził tylko rezerwy oraz drużyny młodzieżowe Bayernu Monachium, gdzie sam kiedyś grał). 

•••

Od czterech lat po majstra w Kraju Tanga sięga przekładaniec Boca-River! W latach 2020 i 2022 najlepsza w lidze była Boca, a lata 2021 oraz 2023 należały do River. Wielka dwójka zatem sumiennie zmienia się na tronie. 

To 37 w erze profesjonalnej mistrzostwo Argentyny wywalczone przez River. Dla porównania Boca ma ich 29. 

Jeśli chodzi o wszystkie trofea zgarnięte przez wielką dwójkę, to Boca Juniors posiada 74 puchary, a River Plate uzbierał ich 70.

•••

Natomiast Estudiantes obecnie są siódmi z 39 oczkami na koncie. We wtorek „Los Pincharratas” czeka na własnym terenie rewanżowa potyczka 1/16 finału Copa Sudamericana z ekwadorską Barceloną, gdzie muszą odrobić jedną bramkę deficytu.

Comments are closed.