Przed finałem Mundialu

Przed finałem Mistrzostw Świata 2022, w którym jutro Argentyna zagra z Francją atuty obu stron rozkładają się następująco:

  • Czołowa gwiazda zespołu – Lionel Messi przewyższa Kyliana Mbappé i umiejętnościami i doświadczeniem. Za Kylianem przemawia jedynie szybkość, ale to „Boski Leo” ma więcej inteligencji. ARGENTYNA!
  • Gra zespołowa – jej poziom rozkłada się praktycznie równo między obiema drużynami. Piłkarze obu drużyn na boisku dogadują się praktycznie bez zarzutu. REMIS!
  • Defensywa – jedni i drudzy stracili dotąd po pięć goli. Może Francuzi mają lepszego bramkarza, ale to nie powinno mieć znaczenia w finale (nawet w opcjonalnych rzutach karnych). REMIS!
  • Ofensywa – niby Francja zdobyła jedną bramkę więcej, ale mimo to jej zawodnicy mają częste momenty braku dokładności w ataku. Argentyna przy zachowaniu skuteczności z półfinału może przewyższyć rywala pod tym względem. FRANCJA!
  • Środek pola – tu naprawdę trudno rozstrzygnąć. Jedni i drudzy ze względu kontuzji lub słabej formy graczy praktycznie całkiem przemeblowali formację centralną. U obu ekip jednak nowi zawodnicy spełnili oczekiwania, dobrze wyręczając „starą gwardię”. REMIS!
  • Zdrowotność piłkarzy – obie drużyny zmagały się z plagą kontuzji przed turniejem, ale poradziły sobie z tym brawurowo. Jeżeli tuż przed finałem nie będzie jakiś niespodziewanych urazów, to ta problematyka nie powinna wpłynąć na grę obu ekip. Tylko teraz nasuwa się pytanie, co z plagą przeziębień wśród francuskich graczy tuż przed finałem MŚ? PÓKI CO ARGENTYNA!
  • Rezerwowi – tych mocniejszych jednak ma Francja. FRANCJA!
  • Wartość finansowa zespołu – zdecydowanie większa po stronie francuskiej. FRANCJA!
  • Droga do finału – tylko minimalnie lepsza na rzecz „Trójkolorowych”. FRANCJA!
  • Szczęście – to dotychczas rozkładało się niemalże po równo, bowiem chociaż Argentyna częściej z trudem pokonywała rywali, to Francja kilkukrotnie więcej razy cudem unikała straty bramki. REMIS!
  • Koncentracja obu drużyn – Argentyna przez większość turnieju miała częstsze momenty jej zatracenia, lecz w półfinale pod tą domeną przewyższyła Francję. REMIS!
  • Atmosfera w zespole – w ów kwestii lepiej wygląda sytuacja Argentyńczyków. Drużyna jest zjednoczona w myśl maksymy: „Todos Juntos Por Un Sueño”. U Francuzów zaś, gdzie wewnętrzne konflikty w przeszłości nie były rzadkością, na koniec turnieju wewnętrzna aurę może popsuć sytuacja związana z Karimem Benzemą, który szybciej wyleczył kontuzję i mógł wrócić do łask na wielki finał, ale ze względu jego sporu z trenerem oraz federacją francuską, do tego nie doszło. Dorzućmy, iż zaproszenie od FFF (Francuskiej Federacji Piłkarskiej) na mecz finałowy odrzuciła żywa legenda francuskiego futbolu – Zinedine Zidane, tę decyzję motywując nieprzyjaznymi relacjami ze związkiem. Problemy w tej sferze zdecydowanie tyczą się „Les Bleus”. ARGENTYNA!
  • Boiskowe wyrafinowanie – na remis między obiema drużynami. REMIS!
  • Morale i głód sukcesu – to zdecydowanie atrybut Argentyny, który kto wie czy nie okaże się decydujący! ARGENTYNA!
  • Trener – Didier Deschamps wprawdzie ma większe doświadczenie, ale Lionel Scaloni za to ma większą motywację i chęć do działania. REMIS!

Podsumowanie: 

Po cztery atrybuty na rzecz obu drużyn, siedem argumentów na remis. Szanse są bardzo wyrównane i nie jest wykluczone rozstrzygnięcie w dogrywce lub konkursie jedenastek. 

Comments are closed.