MŚ: KATHARSIS LA SCALONETY!

Już w drugiej kolejce fazy grupowej Mundialu reprezentacja Argentyny grała o życie! Sensacyjna wtopa z Arabią Saudyjską na „dzień dobry” postawiła ekipę Lionela Scaloniego pod ścianą. Niemniej „Albicelestes” podnieśli się z dna i uratowali sytuację, zwyciężając 2:0 fatalny aktualnie Meksyk!

Grupa C:

Lusail Iconic Stadium (Lusail)

Argentyna vs Meksyk 2:0 (0:0)

Gole – Lionel Messi (64′), Enzo Fernández (87′)

„Albicelestes” kolejny raz przyszło toczyć bitwę na stadionie w Lusail, gdzie odbędzie się finał tych Mistrzostw Świata. Jak można było się domyślić, trener Argentyńczyków dokonał wielu roszad wśród wyjściowej jedenastki w porównaniu do przegranej 1:2 konfrontacji przeciwko Saudyjczykom.

Dokładnie wymienił aż pięciu zawodników! Od początku zagrali Gonzalo Montiel, Lisandro Martínez, Marcos Acuña, Guido Rodríguez i Alexis MacAllister w miejsce Nahuela Moliny Lucero, Cristiana Romero, Nicolása Tagliafico, Leandro Paredesa oraz Alejandro Gómeza.

Wstrząs ekipą okazał się skuteczny! Argentyna po upokorzającej wtorkowej wpadce, teraz przewyższyła Meksyk i przy okazji rozkruszyła ich linię Maginota!

Ojczyzna Azteków ponownie okazała się szczęśliwym oponentem dla „Biało-Błękitnych”. Argentyna siódmy raz w historii dokopała Meksykanom podczas rywalizacji o stawkę!

Batalia z brygadą byłego selekcjonera reprezentacji Argentyny – Gerardo Martino rozpoczęła się bardzo zachowawczo i przez dłuższy czas brakowało ciekawszych okazji po obu stronach. Przeciwnik stosował radykalny pressing, nie pozwalając grać!

Dopiero w 34 minucie pierwsza lepsza sytuacja podbramkowa, kiedy Lionel Messi przymierzył z rzutu wolnego zza linii bocznej pola karnego, lecz Guillermo Ochoa wypiąstkował piłkę i za chwilę został sfaulowany, co przerwało grę.

Sześć minut potem podczas rozegrania kornera Lautaro Martínez rażąco spudłował ze łba.

Tuż przed przerwą z rzutu wolnego dla Meksyku przymierzył Alexis Vega, jednakże Emiliano Martínez pewnie wychwycił futbolówkę. Pierwsza odsłona trafień nie dostarczyła.

U wstępu drugiej części Messi z następnego wolniaka przyrżnął zbyt wysoko.

Natomiast w 64 minucie Messi wreszcie sforsował mur meksykański, fantastycznym niskim strzałem z dystansu pokonując Ochoę! Znakomicie przymierzył przy słupku bramki „El Tri”!

Drugi gol „Boski Leo” podczas turnieju w Katarze, ósmy generalnie we wszystkich jego Mundialach (zrównał się z Diego Maradoną w tej dziedzinie) i zarazem już 93 dla dorosłej drużyny narodowej.

Przy okazji Messi tutaj stoczył swój 21 mundialowy pojedynek, także doganiając Diego Maradonę pod względem największej ilości występów dla Argentyny na MŚ! Do mającego ogółem najwięcej meczów na Copa del Mundo niegdysiejszego niemieckiego pomocnika Lothara Matthäusa traci jeszcze cztery potyczki.

Jeśli „Albicelestes” dojdą do strefy medalowej, a Messi będzie regularnie grał do końca turnieju, wtedy pobije rekord pod względem największej ilości meczów zanotowanych na Mundialach!

Kiedy minęła 70 minuta zmiennik Nahuel Molina Lucero wolejem zza szesnastki spudłował nad poprzeczką.

Tryumf „Albicelestes” przypieczętował w 87 minucie zmiennik Enzo Fernández. Szybko rzut rożny wykonał Rodrigo De Paul – podał do Messiego, a kapitan zaadresował piłkę nowemu reprezentantowi Kraju Tanga. Natomiast młody Enzo z ubocza 16-tki wspaniale przymierzył w długi róg bramki rywala i ustalił wynik na 2:0.

21-letni wychowanek River Plate w tak istotnej chwili zdobył swojego pierwszego gola dla drużyny narodowej!

Argentyna rozklepała Meksyk wynikiem identycznym, jak ten, który upodobali sobie Jankesi, kiedy pokonują swojego południowego sąsiada!

Skład Argentyny: Emiliano Martínez – Gonzalo Montiel (63′, Nahuel Molina Lucero), Nicolás Otamendi, Lisandro Martínez, Marcos Acuña – Rodrigo De Paul, Guido Rodríguez (57′, Enzo Fernández), Alexis MacAllister (69′, Exequiel Palacios) – Lionel Messi [C], Lautaro Martínez (63′, Julián Álvarez), Ángel Di María (69′, Cristian Romero)

Trener: Lionel Scaloni

Żółte kartki: Montiel (Argentyna) – Araujo, Gutiérrez, Herrera, Alvarado (Meksyk)

Sędziował: Daniele Orsato (Włochy)

PS. Prawdopodobnie podczas tej konfrontacji padł mundialowy rekord frekwencji w XXI wieku na trybunach stadionu piłkarskiego! Według danych FIFA potyczkę Argentyny z Meksykiem obejrzało aż 88 966 widzów! Niemniej obiekt w Lusail oficjalnie może pomieścić 80 tysięcy osób, zatem nie wiadomo czy podana liczba obserwujących jest zgodna z prawdą. 

Drugie dzisiejsze starcie tego kwartetu przyniosło wygraną Polski też rezultatem 2:0 nad pogromcami Argentyny sprzed pół tygodnia, czyli Arabią Saudyjską. 

W tabeli grupy C po dwóch meczach Argentyńczycy są wiceliderem, mając trzy punkty na koncie. Figurują o jedno oczko za prowadzącą Polską, zaś trzecią Arabię Saudyjską wyprzedzają lepszym bilansem bramkowym.

Meksyk z punkcikiem zamyka stawkę, zachowując tylko matematyczne szanse na awans dalej. W poprzednich siedmiu turniejach MŚ (od 1994) kraj z Jukatanem systematycznie odpadał w 1/8 finału. Teraz najpewniej przerwie tę długą passę! 

******

Ostatni grupowy pojedynek „Biało-Błękitni” stoczą środowego wieczora przeciw Polsce. Być może właśnie te dwa zespoły wspólnie zakwalifikują się do fazy pucharowej. 

Comments are closed.