Ostatnie dwa mecze sezonu

Podsumowanie ostatnich dwóch pojedynków Liga Profesional 2022 – jednego zaległego z 19 serii spotkań oraz jednego z kolejki finałowej:

Zaległy mecz 19 kolejki:

Vélez Sarsfield vs Central Córdoba 3:1 (1:1)

Gole – 0:1 Renzo López (14′), 1:1 Lucas Jansón (25′), 2:1 i 3:1 Walter Bou (48′, 75′-pen.)

W połowie września, czyli nieco ponad miesiąc temu ten mecz przełożono, ponieważ policja nie była w stanie zapewnić bezpieczeństwa jednocześnie podczas ów potyczki oraz toczonego niedaleko dzielnicy Liniers o podobnym czasie starcia Huracán vs Barracas Central.

Ostatecznie właśnie bój Vélezu przełożono, aby też dać im więcej czasu na przygotowanie się do batalii 1/8 finału Copa Argentina, jaka czekała ich zaledwie dwa dni później (tą przegrali 0:2 z Independiente).

Lepiej tutaj wypadł zespół miejscowych, pomyślnie kończąc ten, kiepski dla niego na krajowej arenie, rok. Spotkanie przeprowadzono na La Bombonera, czyli obiekcie Boca Juniors, ponieważ stadion Vélezu w najbliższym czasie organizuje koncert muzyczny.

Spotkanie rozpoczęło się zaskakująco, gdyż w 14 minucie to Central Córdoba objął prowadzenie. Renzo López z bliska skutecznie poprawił na pustą siatkę odbity od słupka strzał ze środka pola karnego Gonzalo Torresa.

Urugwajczyk dziewiąty raz podczas kampanii wpisał się na listę strzelców.

Odpowiedzieć chciał Santiago Castro. Młodzieżowy reprezentant Argentyny niemniej ze łba pomylił się obok słupka.

Wyrównał w 25 minucie Lucas Janson, na terenie pola bramkowego wykańczając akcję dzięki asyście główką od Santiago Castro.

Gospodarze mogli objąć prowadzenie w 36 minucie, kiedy karygodne wybicie przypuścił goalkeeper rywali César Rigamonti, po czym z dystansu na pustą bramkę uderzał Walter Bou – jednakże fatalnie chybił obok słupka.

Niemniej zaraz po przerwie Bou zrehabilitował się za tamten niewypał. W 48 minucie strzałem wślizgiem w długi róg ze środka 16-tki zaskoczył Rigamontiego.

Wśród przyjezdnych urugwajski atakujący Renzo López głową przymierzył wprost do rąk Lucasa Hoyosa.

„Fortíneros” nie poprzestali na jednobramkowym prowadzeniu. Kiedy kwadransa brakowało do kresu regulaminowego czasu, wywalczyli rzut karny zamieniony na bramkę przez Waltera Bou. Wychowanek Boca Juniors zatem dubletem wieńczy ten rok.

U kresu spotkania „El Ferroviario” nie wykorzystał możliwości uzyskania honorowej bramki, bowiem podczas rzutu wolnego strzał ze łba Enzo Kalinskiego zatrzymał goalkeeper.

Vélez Sarsfield finiszuje zmagania Liga Profesional na pozycji trzeciej od końca, przez cały sezon gromadząc 28 punktów.

Gdyby nie dojście aż do półfinału Copa Libertadores, wtedy zapewne poszłoby im lepiej na arenie krajowej. A tak, niestety „El Fortín” wobec odpuszczenia rodzimego podwórka przez większość sezonu, nie załapał się do przyszłorocznych turniejów CONMEBOL. 

Central Córdoba dobija do brzegu kampanii na szesnastym miejscu w lidze ze zdobytymi 34 punktami i co najważniejsze – z dala od strefy spadkowej. Trenera Abla Balbo prawdopodobnie wkrótce podbiorą im Estudiantes La Plata.

******

Platense vs Lanús 1:1 (0:1)

Gole – 0:1 José Sand (21′), 1:1 Gastón Suso (86′)

Ostatnia konfrontacja Liga Profesional 2022 została przeprowadzona na Estadio Vicente López i zakończyła się remisem 1:1.

Dzisiejszy Lanús to przede wszystkim José Sand. 42-latek ciągle nie wie czy po zakończeniu tegoż sezonu zawiesi buty na kołku czy też mimo podeszłego piłkarsko wieku nadal będzie grał. Tak czy siak nadal jest głodny goli.

Pierwsza szansa Sanda została zaprzepaszczona, albowiem po głupiej stracie obrońcy rywali, stary lis pola karnego w akcji jeden na jednego z szesnastego metra chybił obok bramki mając naprzeciw wychodzącego goalkeepera.

Natomiast w 21 minucie po akcji przyjezdnych rozpoczętej na własnej połowie, wiekowy „Pepe” wykiwał kilku obrońców i ze środka szesnastki uderzeniem w długi róg kompletnie zaskoczył Marcosa Ledesmę.

Podczas akcji Platense obrońca Ayrton Costa ze skraju pola karnego przymierzył koło słupka.

Horrendalnie dogodną szansę dla delegatów zaprzepaścił Paragwajczyk Iván Cazal, zza pola bramkowego wślizgiem chybiwszy nad poprzeczką w akcji sam na sam.

Przez długi czas nie wiodło się także gospodarzom. Vicente Taborda ofiarną próbą ze skraju 16-tki przymierzył wprost do rąk Urusa Guillermo De Amoresa. Za to szarżującego jeden na jednego Urusa Sebastiána Guerrero pośrodku 16-tki zahamował bramkarz Lanús.

„Kalmary” jednak wreszcie przełamały się u epilogu potyczki. Lokalnej ekipie remis ocalił defensor Gastón Suso w 86 minucie. Strzelił ostatniego gola czempionatu, udaną główka przecinając dośrodkowanie z rzutu wolnego Brandona Barbasa.

W ostatnich sekundach ostatniej bitwy jeszcze Luciano Boggio mógł odzyskać zwycięstwo gościom, lecz bezpośredni strzał ze skraju pola karnego Urusa czujny Ledesma zdołał sparować.

Lanús wieńczy zmagania na przedostatniej lokacie, zebrawszy 21 punktów. O tym roku na Fortalezie chcą jak najszybciej zapomnieć. 

Na dziewiętnastym miejscu finiszuje Platense, posiadając 32 oczka.

Comments are closed.