Peru nie pojedzie na Mundial

Peru zmierzyło się z Australią w play-off’ie interkontynentalnym o Mundial. Niestety, po bezbramkowym remisie i przegranym konkursie rzutów karnych „Los Incos” utracili możliwość wyjazdu na upragnioną imprezę.

Ahmad bin Ali Stadium (Al-Rayyan, Doha)

Australia vs Peru 0:0, rzuty karne – 5:4

Cztery lata temu podczas fazy grupowej Mistrzostw Świata w Rosji reprezentacja Peru, nie mając już szans awansu dalej, na pocieszenie ograła 2:0 Australię. Teraz „Inkasi” trafili na drużynę z Antypodów już w barażu o przepustki na finałowy turniej. „Socceroos” wzięli rewanż za tamtą porażkę.

Przez bardzo długi czas nie działo się nic nadzwyczajnego. Mecz był wyrównany i po prostu nudny. Peruwiańczycy nie umieli wywiązać się z roli faworyta spotkania.

Pierwsza naprawdę ciekawa sytuacja miała miejsce dopiero w 88 minucie. Wtedy Pedro Gallese znakomicie obronił groźny bezpośredni, niski strzał Ajdina Hrustica ze skraju szesnastki.

Regulaminowy czas nie przyniósł rozstrzygnięcia i potrzebna była dogrywka.

Andrew „Dudek Dance” Redmayne skradł to widowisko!

 

W 99 minucie dalekosiężną torpedę peruwiańskiego zmiennika Edisona Floresa wychwycił Mathew Ryan. Zaraz po rozpoczęciu drugiej części ekstra czasu Christian Cueva spudłował obok bramki bezpośrednim uderzeniem ze środka pola karnego.

Chwilę później Flores strzałem głową obił słupek australijskiej bramki. Zaś Luis Advíncula przymierzył zbyt wysoko próbą dalekiego zasięgu. Gole nadal nie padły i do wyłonienia przedostatniego uczestnika MŚ 2022 potrzeba było konkursu jedenastek.

Australia specjalnie na jedenastki wprowadziła bramkarza brodacza Andrew Redmayne’a. Oczywiście łatwo się domyślić, że jeśli goalkeeper wchodzi na boisko w takim momencie, to jest ekspertem od bronienia karnych.

Tak, właśnie Redmayne swymi tańcami w bramce, niczym „Dudek Dance” ze Stambułu w 2005, przechylił szalę zwycięstwa na rzecz Australii!

Choć wpuścił cztery strzały, to został bohaterem. Rozkojarzył Advínculę w trzeciej serii, bowiem ten tylko otłukł słupek oraz w szóstej serii zatrzymał rezerwowego Valerę, przypieczętowując awans ojczyzny Aborygenów.

Gallese obronił tylko w pierwszej serii uderzenie Boyle’a. Później Australijczycy podnieśli się, aby finalnie wygrać 5:4 po sześciu seriach.

Skład Peru: Pedro Gallese [C] – Luis Advíncula, Carlos Zambrano, Alexander Callens, Miguel Trauco – Renato Tapia, Christofer Gonzales – André Carrillo (65′, Edison Flores), Sergio Peña (80′, Pedro Aquino), Christian Cueva (115′, Alex Valera) – Gianluca Lapadula

Sędziował: Slavko Vinčić (Słowenia)

Peru zatem nie zwyciężyło barażu interkontynentalnego drugi raz pod rząd i nie pojedzie na drugi kolejny Mundial. Ameryka Południowa do Kataru wyśle w listopadzie zaledwie cztery ekipy – Argentynę, Brazylię, Urugwaj tudzież Ekwador.

W grupie D finałowego turnieju australijscy piłkarze zagrają z Francją, Danią i Tunezją. Dla „Socceroos” będzie to piąty pod rząd udział w Mistrzostwach Świata.

Comments are closed.