Zaścianek ze zwycięstwami

W poniedziałek zwieńczono dziewiątą kolejkę Copa de Liga Profesional. Podsumowanie dwóch starć przeprowadzonych minionej nocy, w których ligowe peryferie ograły na wyjeździe po 2:1 bardziej znanych rywali, tabele grup i klasyfikacja strzelców turnieju:

Grupa B:

Huracán vs Barracas Central 1:2 (0:0)

Gole – 1:0 Franco Cristaldo (62′), 1:1 Nicolás Ferreyra (80′), 1:2 Iván Tapia (90+4′)

Aktualnie jedni i drudzy właściwie ubiegają się o dwa cele – chcą dotrzymać kroku czołowej czwórce i zarazem uniknąć dna tabeli.

Obie drużyny „de facto” były tu gospodarzem, bowiem Barracas Central swoje domowe boje Liga Profesional toczy właśnie na stadionie Huracánu (ich stadionik jest zbyt mały na najwyższą klasę rozgrywkową).

Beniaminek rzeczywiście poczuł się na El Palacio, jak u siebie, ponieważ odwracając wynik w końcówce ogołocił faworyzowany Huracán i de facto włączył się do batalii o ćwierćfinały.

Do przerwy obie strony atakowały z porównywalną częstotliwością, jednakże jedni i drudzy mieli też podobnie wykrzywione celowniki. Wśród gospodarzy choćby stoper Jonathan Galván spudłował obok słupka bezpośrednim strzałem zza pola bramkowego podczas kornera.

U progu drugiej odsłony atak gości, po jakim uderzenie głową Neriego Bandiery wybił Marcos Díaz.

Typowani do wygranej gospodarze uzyskali prowadzenie w 62 minucie po golu głową Franco Cristaldo, który spożytkował dośrodkowanie z kornera.

„El Guapo” jednak nie dał się stłamsić i dokonał remontady! W 80 minucie skuteczny podczas bieżącej kampanii obrońca Nicolás Ferreyra wyrównał straty. On także głową, ale po centrze z rzutu wolnego znalazł drogę do siatki. Zdobył zarazem trzecią bramkę w turnieju.

Podczas rozegrania rzutu wolnego także Huracán natarł, lecz Matías Cóccaro głową wycelował tylko w boczną siatkę.

W doliczonym czasie rzeczony Urus zdobył gola ze łba, jakiego sędzia Darío Herrera anulował, bowiem rozpoczynający tę akcję bramkową Marcos Díaz w momencie wykopu piłki trzymał ją w rękach poza obrębem własnej 16-tki.

Z taką decyzją nie mógł pogodzić się trener miejscowych – Frank Kudelka, który nawrzucał arbitrowi i obejrzał za to czerwoną kartkę.

Zamiast gola dla gospodarzy, rzut wolny tuż sprzed linii końcowej pola karnego dla gości!

A Barracas Central ani myśleli notować pierwszy w sezonie remis. Poszli na całość i w doliczonym czasie starcia przechylili szalę victorii na swoją korzyść.

U kresu spotkania syn prezesa AfA – Iván Tapia strzelił ze wspomnianego rzutu wolnego gola na wagę tryumfu rewelacyjnego outsidera!

Jeszcze w dziewiątej doliczonej minucie pomocnik gości Facundo Mater zarobił czerwoną kartkę za drugą żółtą wobec szarpania za koszulkę rywala. Lecz to nie utrudniło zadania utrzymania prowadzenia przyjezdnym przez końcowe sekundy boju.

Barracas Central wygrał czwarty raz w turnieju! Wprawdzie beniaminek ma na koncie też pięć porażek, ale nie przeszkadza mu to zajmować już szóstą lokatę w tabeli przy zdobytych dwunastu punktach.

Pod wodzą Alfredo Bertiego klubik wracający do pierwszej ligi po aż 88 latach przebojem wdziera się w elitarne szeregi! „El Guapo” naprawdę może bić się o play-off’y! Tym bardziej, że znaczna część konkurencji przecież oszczędza się na kontynentalne puchary.

Huracánowi nie towarzyszy problem walki poza krajowym frontem, a mimo to zespół ze stołecznej dzielnicy Parque Patricios zawodzi. Ósme miejsce przy uzyskanych jedenastu oczkach – taki dorobek nie napawa optymizmem przed epilogiem fazy grupowej. 

******

Lanús vs Aldosivi 1:2 (1:2)

Gole – 1:0 Lautaro Acosta (3′), 1:1 Martín Cauteruccio (9′), 1:2 Leandro Maciel (11′)

Bój o miano największej rewelacji sezonu jednakże Barracas Central aktualnie przegrywa z drugim beniaminkiem – Tigre, a przede wszystkim z Aldosivi!

Team z Mar del Plata ku zaskoczeniu wszystkich właśnie umocnił się w strefie play-off, pokonując na wyjeździe największy obok San Lorenzo i Talleres niewypał tej edycji Pucharu Ligi, czyli Lanús.

Sensacyjnie zamykający tabelę gospodarze przedłużyli czarną passę, uległszy u siebie „Rekinom” Martína Palermo.

Mimo szybkiego objęcia prowadzenia Lanús przerżnął z zaskoczeniem rozgrywek. Już w 3 minucie Lautaro Acosta otworzył wynik na rzecz miejscowych. Weteran celną główką spowodował kapitulację José Devecchiego.

Kto się spóźnił na to spotkanie o tuzin minut, ten nie zobaczył żadnej z trzech bramek.

Remontada Aldosivi była prędka i piorunująca. Już w 9 minucie odpowiedział Martín Cauteruccio.

Otrzymawszy podanie od Leandro Maciela eks-snajper San Lorenzo w centrum pola karnego niepilnowany znalazł się naprzeciw goalkeepera, trafiając mocnym uderzeniem w środek bramki. Fernando Monettiemu piłka przeleciała przed ręce.

Wiekowy Urugwajczyk siódmy raz w kampanii wpisał się na listę strzelecką, dzięki czemu jest współliderem rankingu goleadorów wraz z Mauro Bosellim trafiającym dla Estudiantes La Plata.

Zatem prym wśród łowców goli podczas Pucharu Ligi przewodzą były i obecny napastnik „Estu”.

Chwilę potem dwaj piłkarze gości zamienili się rolami – Cauteruccio asystował wycofującym podaniem, zaś Leandro Maciel bezlitosnym uderzeniem z szesnastego metra od poprzeczki wycelował do siatki.

Pomocnik ten zadał cios macierzystemu klubowi (dlatego nie celebrował tak urodziwego trafienia), zapewniając tryumf niepozornemu Aldosivi.

Błyskawiczna remontada u samego wstępu starcia rozstrzygnęła jego losy!

Miejscowi bezskutecznie torpedowali bramkę przyjezdnych w poszukiwaniu wyrównania. Choćby strzał z bliska José Lópeza podczas rozegrania wolniaka w sporym zamieszaniu Devecchi zablokował.

Później Devecchi obronił uderzenie z rzutu wolnego weterana Lautaro Acosty zza linii bocznej 16-tki.

W drugiej połowie bramkarz gości zahamował próbę z dystansu Braiana Aguirre, natomiast José López pomylił się obok słupka zza 16-tki. Ogółem gen frajerstwa w Lanús niezmiennie aktywny!

Jakimś cudem Aldosivi nagle wspiął się na najniższy stopień podium w grupie B! Chłopcy Palermo mają już 16 punktów i bilansem bramkowym wyprzedzają Boca Juniors, której w drugiej kolejce ulegli 1:2 u siebie.

Na pięć kolejek przed finiszem fazy grupowej „Los Tiburones” tracą, zaledwie dwa oczka do lidera! Oni naprawdę mogą wojować o te ćwierćfinały!

Natomiast pokonani w upokarzającym stylu gracze „El Granate” wciąż okupują ostatnie miejsce, uciuławszy marne sześć oczek. To ich trzecia konsekutywna wtopa!

W czwartek Lanús podejmie na La Fortalezie ekwadorską Barcelonę Guayaquil w ramach Copa Sudamericana.

Tabela grupy A:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Racing Club, Argentina Racing Club 9 6 3 0 19:6 +13 21
2 River Plate, Argentina River Plate 9 6 1 2 19:8 +11 19
3 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 9 5 2 2 20:14 +6 17
4 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 9 5 2 2 8:5 +3 17
5 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 9 5 1 3 13:10 +3 16
6 Banfield, Argentina Banfield 9 4 2 3 12:9 +3 14
7 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 9 4 2 3 12:11 +1 14
8 Sarmiento de Junín, Argentina Sarmiento de Junín 9 4 2 3 12:14 -2 14
9 Gimnasia de La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 9 3 3 3 10:16 -6 12
10 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo 9 1 4 4 7:10 -3 7
11 Platense, Argentina Platense 9 2 1 6 7:14 -7 7
12 Patronato de Paraná, Argentina Patronato 9 2 1 6 6:13 -7 7
13 Talleres de Córdoba, Argentina Talleres 9 1 2 6 5:13 -8 5
14 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 9 1 2 6 5:16 -11 5

Tabela grupy B:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 9 5 3 1 20:12 +8 18
2 Tigre, Argentina Tigre 9 4 4 1 12:4 +8 16
3 Aldosivi, Argentina Aldosivi 9 5 1 3 13:9 +4 16
4 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 9 4 4 1 11:8 +3 16
5 Colón de Santa Fe, Argentina Colón (SF) 9 3 4 2 12:10 +2 13
6 Barracas Central, Argentina Barracas Central 9 4 0 5 11:14 -3 12
7 Independiente, Argentina Independiente 9 2 5 2 11:11 0 11
8 Huracán, Argentina Huracán 9 3 2 4 11:12 -1 11
9 Vélez Sarsfield, Argentina Vélez Sarsfield 9 2 4 3 6:6 0 10
10 Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 9 2 4 3 17:19 -2 10
11 Central Córdoba SdE, Argentina Central Córdoba (SdE) 9 2 4 3 8:13 -5 10
12 Arsenal de Sarandí, Argentina Arsenal de Sarandí 9 1 6 2 13:14 -1 9
13 Rosario Central, Argentina Rosario Central 9 2 2 5 8:13 -5 8
14 Lanús, Argentina Lanús 9 1 3 5 8:12 -4 6

Klasyfikacja strzelców:

7 goli – Mauro Boselli (Estudiantes La Plata), Martín Cauteruccio (Aldosivi)

5 goli – Ezequiel Bullaude i Martín Ojeda (obaj Godoy Cruz), Enzo Copetti (Racing Club), Cristian Tarragona (Gimnasia La Plata), Miguel Ángel Merentiel (Defensa y Justicia), Giuliano Galoppo (Banfield), Sebastián Lomónaco (Arsenal de Sarandí), Jonathan Torres (Sarmiento de Junín), Leandro Díaz (Estudiantes La Plata)

4 gole – Julián Álvarez i Juan Fernando Quintero (obaj River Plate), Jhonathan Candia i Matías Cóccaro (obaj Huracán), Lucas Beltrán (Colón), Lucas Janson (Vélez Sarsfield), Pablo Magnín (Tigre).

Comments are closed.