Aldosivi zaskoczył Colón

Ledwie skończyła się przerwa reprezentacyjna i już do łask wrócił Puchar Ligi. W jedynym czwartkowym starciu ósmej kolejki doszło do sensacji. Aldosivi ośmieszył na wyjeździe broniący tytułu Colón.

Grupa B:

Colón vs Aldosivi 1:3 (1:1)

Gole – 0:1 Martín Cauteruccio (16′-pen.), 1:1 Lucas Beltrán (29′), 1:2 Braian Martínez (79′), 1:3 Matías Pisano (90+4′) 

Ogrywając Colón w Santa Fe zaściankowy Aldosivi przeskoczył ubiegłorocznego tryumfatora Copa de Liga Profesional w tabeli grupowej, wkraczając do strefy play-off i wypierając z niej „Sabaleros”.

W tym pojedynku oficjalnie zadebiutował VAR na stadionach Argentyny. Arbiter Nicolás Lamolina musiał użyć go już po kwadransie zawodów, kiedy obrońca miejscowych Gian Nardelli głupio stracił piłkę, a po chwili chcąc ją odzyskać, dotknął jej ręką we własnym polu karnym.

Sprawdziwszy powtórkę video, sędzia wskazał na jedenasty metr. Wapno na gola zamienił najskuteczniejszy obecnie zawodnik w turnieju, czyli Martín Cauteruccio. Urugwajczyk szósty raz w sezonie wpisał się na listę strzelecką.

Gospodarze wyrównali w 29 minucie, kiedy Lucas Beltrán dobił z bliska źle sparowany przez bramkarza strzał zza pola karnego Facundo Faríasa. To czwarte trafienie podczas kampanii młodego atakującego wypożyczonego z River Plate.

W drugiej połowie sporo okazji do objęcia prowadzenia zmarnował Colón. Choćby uderzenie Facundo Faríasa zza linii bocznej pola bramkowego wybił José Devecchi.

Zmarnowana dominacja zemściła się. W 79 minucie to Aldosivi zadał cios po szybkiej akcji. Kolumbijczyk Edwin Mosquera dla odmiany zza linii bocznej pola bramkowego zdołał przechytrzyć goalkeepera, po czym z dwóch metrów futbolówkę do siatki wbił Braian Martínez.

Natomiast tuż przed finiszem boju José Devecchi wykonał daleki wykop z własnej bramki, który zawędrował w przeciwległe pole karne. Tam futbolówkę przejął wprowadzony na sam epilog potyczki Matías Pisano i w akcji sam na sam nie dał szans Leonardo Buriánowi.

Aldosivi stał się pierwszym zespołem, który w bieżącym sezonie pokonał Colón na jego twierdzy. „Rekiny” dowodzone przez Martína Palermo ku zaskoczeniu wszystkich wdrapały się na najniższy stopień podium, uzyskawszy już 13 punktów. 

Dodajmy, iż to trzecie pod rząd zwycięstwo chłopców z Mar del Plata. 

Natomiast Colón nieoczekiwanie wypada z wprawy. Tuż przed swym pierwszym od 24 lat występem w fazie grupowej Copa Libertadores ekipa z Santa Fe wyleciała poza strefę play-off. Niewątpliwie ich dzisiejsza wtopa podyktowana była oszczędzaniem sił na pucharową bitwę. 

„Sabaleros” okupują teraz z 12 oczkami piąte miejsce i zanotowali swój czwarty już konsekutywny bój bez wygranej. 

Już we wtorek podopieczni Julio Césara Falcioniego rozpoczną swój udział w fazie grupowej Pucharu Wyzwolicieli domowym pojedynkiem z urugwajskim Peñarolem. 

Comments are closed.