Wpadka Lanús, pech San Lorenzo

Dystans do lidera stracił Lanús, za to Rosario Central znów dokopał San Lorenzo. Podsumowanie czterech poniedziałkowych spotkań 12. kolejki Liga Profesional, tabela oraz klasyfikacja strzelców:

Gimnasia La Plata vs Unión 1:0 (0:0) 

Gol – Germán Guiffrey (55′) 

Gimnasia La Plata skromnie pokonała u siebie Unión w starciu przeciętniaków. To pierwsze zwycięstwo „Los Lobos” po siedmiu konsekutywnych bojach bez wygranej we wszystkich rozgrywkach.

Jako pierwsi natarli goście, lecz zmarnowali sporo okazji do objęcia prowadzenia. Martín Cañete spudłował nad poprzeczką ze skraju pola karnego. Potem Claudio Corvalán chybił obok słupka z dalszej odległości. Zza pola karnego koło bramki przestrzelił też Gastón González.

Najdotkliwsze pudło było jednak dziełem Daniela Juáreza, który huknął nad poprzeczką z centrum pola karnego podczas kornera.

Krótko przed przerwą wreszcie zaatakowała Gimnasia. Nicolás Contín przymierzył po ziemi z dystansu obok słupka.

W drugiej połowie następny atak miejscowych. Eric Ramírez z ostrego kąta nie zdołał przechytrzyć Sebastiána Moyano.

Zwycięskiego gola dla miejscowych strzelił w 55 minucie obrońca Germán Guiffrey. Trafił do siatki głową dzięki dośrodkowaniu z narożnika boiska Brahiana Alemána.

Z rzutu wolnego podwyższyć chciał Luis Rodríguez, lecz Moyano zablokował niskie przymierzenie weterana i jeszcze za chwilę zapobiegł dobitce Leonardo Moralesa.

Na koniec okazję dla Uniónu zaprzepaścił Juan Manuel García, gdyż jego uderzenie dalekiego zasięgu poszybowało obok bramki.

Laplateńczycy przejęci niedawno przez Néstora Gorosito aktualnie mają czternaście punktów na koncie, a Unión tylko dwanaście. Oba kluby znajdują się w dolnej części tabeli. 

Klub z Santa Fe przegrał trzeci raz pod rząd, za co posadę trenera stracił tam Juan Manuel Azconzábal. 

******

Lanús vs Newell’s Old Boys 1:2 (1:2) 

Gole – 0:1 i 0:2 Nicolás Castro (12′, 29′), 1:2 José López (38′) 

Mający od niedzieli nowego prezesa (niedzielne wybory na niego wygrał Ignacio Astore) Newell’s Old Boys nieoczekiwanie zgasili na wyjeździe walczący o mistrzostwo Lanús.

Najskuteczniejszy w bieżącym sezonie zawodnik „Trędowatych”, czyli Nicolás Castro ustrzelił szybki dublet, dając dwubramkowe prowadzenie gościom.

Już w 12 minucie młody skrzydłowy dał przyjezdnym prowadzenie. Bezpośrednim uderzeniem z pierwszej piłki w długi róg pokonał Lucasa Acostę.

Natomiast w 29 minucie Castro podwyższył na 2:0. Otrzymawszy dogranie z połowy boiska wbiegł w pole karne i będąc sam na sam trafił w długi róg bramki gospodarzy. Łącznie 20-latek zdobył pięć goli podczas bieżącej kampanii.

Lanús nawiązał walkę, ale uzyskał tylko kontaktowe trafienie. Najpierw Alexandro Bernabei huknął nisko z rzutu wolnego napotykając interwencję Alana Aguerre, który po chwili wyłapał dobitkę Lautaro Acosty.

W 38 minucie ów kontaktowe trafienie zaliczył José López. Ángel González przejął na prawej flance piłkę od nieuważnego Zahira Mansilli, a następnie podał Lópezowi.

20-latek dzięki temu wyminął wychodzącego doń bramkarza i zza pola bramkowego wycelował do niemal pustej siatki. Rówieśnik wspomnianego wyżej Castro strzelił już siódmego gola podczas tejże kampanii.

Jeszcze przed przerwą López mógł wyrównać, lecz Aguerre na raty zablokował jego szarżę. Najpierw goalkeeper NOB wybił strzał głową młodziana, a po chwili zablokował też jego dobitkę w polu bramkowym.

To nie koniec emocji w pierwszej odsłonie, gdyż również José Sand mógł trafić do szatni. Najskuteczniejszy obecnie goleador Liga Profesional niestety fatalnie przestrzelił obok słupka w nieco fartownej okazji z centrum pola karnego.

Podczas drugiej części Sand chybił też koło bramki podczas obiecującej akcji na uboczu 16-tki.

Oprócz tego José López nie zdołał przeciąć centry z prawego skrzydła od Jorge Morela będąc za polem bramkowym i futbolówka przeleciała obok bramki.

Lanús nie dał rady wyrównać, więc musiał pogodzić się z drugą w bieżącym roku porażką u siebie przeciwko Newell’s Old Boys.

Od tej kolejki Talleres są samodzielnymi liderami Liga Profesional. Natomiast Lanús zajmuje czwartą lokatę, uciuławszy 23 punkty.

Estudiantes zatem utrzymują się na najniższym stopniu podium, gdyż lepszą różnicą bramek wyprzedają team z południa aglomeracji Buenos Aires. 

Newell’s Old Boys są piętnaści z piętnastoma punktami. Trener i zarazem były obrońca tego klubu – Fernando Gamboa poniekąd wyprowadził „Leprosos” na lepsze wody. 

******

Rosario Central vs San Lorenzo de Almagro 1:0 (0:0)

Gol – Luca Martínez Dupuy (86′) 

Rewanż za fazę grupową Copa Sudamericana nieudany! San Lorenzo nie zdołał wyrównać rachunków po kontynentalnych zmaganiach i znów musiał uznać wyższość Rosario Central.

Po golu straconym w końcówce boju rozczarowujący gigant poległ na Gigante de Arroyito.

Wstęp konfrontacji zacięty. Na początek próbę urugwajskiego pomocnika miejscowych Diego Zabali ze skraju pola karnego zablokował obrońca gości.

Potem odpowiedział klub papieski – uderzenie Nicolása Fernándeza z boku szesnastki zatrzymał Jorge Broun.

Następnie wśród Central niecelny strzał z dystansu odnotował Wenezuelczyk Michael Covea.

Ze strony San Lorenzo bomba wysoko nad poprzeczką oddana na uboczu pola karnego przez Nicolása Fernándeza Maercau (wśród „Azulgrany” obecnie jest dwóch Nicolásów Fernándezów, ale ten młodszy – będący lewym obrońcą nosi drugie, francuskobrzmiące nazwisko).

Obie ekipy atakowały na przemian. U prologu drugiej odsłony wśród gospodarzy głową spudłował Marco Ruben. Zaś wśród gości Franco Di Santo przestrzelił obok słupka z ubocza pola karnego.

Podczas kontrataku „Cuervos” groźnie z daleka przymierzył Nicolás „Uvita” Fernández (ten napastnik) – Broun wybił piłkę przed siebie, a jeszcze zza pola karnego przy dobitce koło słupka chybił Marcelo Herrera.

Samobója w starciu przeciw swej byłej drużynie mógł strzelić wiekowy stoper przyjezdnych Alejandro Donatti, ale na szczęście skierował futbolówkę nad poprzeczką.

Ponadto w czasie zespołowej, acz nieco chaotycznej akcji Zabala oddał bardzo mocne uderzenie zza linii bocznej pola bramkowego, jakie znakomicie obronił Sebastián Torrico.

Finisz zdecydowanie dla gospodarzy. Podczas rozegrania rzutu rożnego przez Central z narożnika pola bramkowego uderzył zmiennik Luca Martínez Dupuy, aczkolwiek haczony przez defensora pomylił się obok słupka.

U kresu boju, w 86 minucie zmasowana akcja wreszcie dała „Kanaliom” upragniony tryumf. Luca Martínez Dupuy najpierw z okolicy piątego metra uderzył głową spotykając się z interwencją Torrico. Za chwilę nieudolna dobitka Rubena z najbliższej odległości dziwacznie przeleciała wzdłuż bramki San Lorenzo.

Na całe szczęście Zabala odzyskał piłkę na boku pola karnego i wyłożył asystę w środek, a bezpośrednim uderzeniem zza pola bramkowego Martínez Dupuy strzelił gola na wagę tryumfu gospodarzy!

Młody meksykański napastnik rozstrzygnął losy tej jakże interesującej batalii.

Rosario Central trzeci raz w bieżącym roku ograł „Cuervos” ,dzięki czemu wskoczył do górnej połówki klasyfikacji. Jest wśród niej jedenasty zgromadziwszy szesnaście punktów. 

Dołujący San Lorenzo de Almagro okupuje dopiero dwudziesty stopień tabeli, uciuławszy marne trzynaście oczek. 

******

Defensa y Justicia vs Banfield 0:0

Na Estadio Norberto Tomaghello zmierzyli się tryumfator tegorocznej Copa Sudamericana oraz Recopy przeciwko przegranemu finaliście Copa Diego Maradona.

Zatem starcie dwóch ekip, które już coś osiągnęły w tym roku, a teraz kiepsko im idzie na arenie ligowej. Obie brygady w słabej formie, zatem bezbramkowy rezultat nie dziwi.

Zaczęło się od uderzenia zza pola karnego Waltera Bou, które wybił nie bez trudu goalkeeper przyjezdnych. Ponadto wśród DyJ także Rodrigo Contreras spróbował zza pola karnego, chybiając obok słupka.

Natomiast Banfield zaprzepaścił stuprocentową szansę podczas rzutu rożnego, kiedy z bliska nad poprzeczką kuriozalnie spudłował Gustavo Canto.

Gospodarze także mogli strzelić podczas kornera, lecz Contreras pomylił się obok bramki główką.

U progu drugiej odsłony Contreras oraz Bou spudłowali z dalszych odległości.

Ze strony przyjezdnych Juan Álvarez uderzył nisko z narożnika szesnastki, ale Ezequiel Unsain pewnie wychwycił piłkę. Natomiast Agustín Urzi głową wycelował nad poprzeczką.

Spośród dalszych ataków miejscowych Carlos Rotondi przymierzył nisko zza szesnastki, lecz Facundo Altamirano zdołał sparować futbolówkę.

Potem wśród Banfield niecelnie zza pola karnego uderzał technicznie Juan Álvarez.

Natomiast ze strony „Sokołów” próbę głową Bou bramkarz przyjezdnych sparował na poprzeczkę, by po chwili złapać piłkę.

U kresu potyczki szansa dla delegatów z południa Buenos Aires, acz wracający do „El Taladro” weteran Nicolás Domingo fatalnie huknął w trybuny ze skraju pola karnego. We Florencio Varela trafień zero pomimo wielu szans z obu stron.

Defensa y Justicia ma piętnaście punktów, co daje „El Halcón” dwunastą lokatę. To piąty konsekutywny remis DyJ we wszystkich zmaganiach, a trzeci bezbramkowy. 

Słaby obecnie Banfield jest przedostatni ze zdobytymi dziesięcioma oczkami. 

Tabela Liga Profesional 2021 po dwunastu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Talleres de Córdoba, Argentina Talleres 12 8 2 2 18:9 +9 26
2 River Plate, Argentina River Plate 12 7 3 2 23:9 +14 24
3 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 12 7 2 3 20:11 +9 23
4 Lanús, Argentina Lanús 12 7 2 3 22:18 +4 23
5 Independiente, Argentina Independiente 12 6 4 2 12:6 +6 22
6 Colón de Santa Fe, Argentina Colón (SF) 12 5 4 3 10:14 -4 19
7 Racing Club, Argentina Racing Club 12 4 6 2 10:4 +6 18
8 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 12 4 6 2 10:8 +2 18
9 Vélez Sarsfield, Argentina Vélez Sarsfield 12 4 5 3 16:8 +8 17
10 Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 12 5 2 5 19:17 +2 17
11 Rosario Central, Argentina Rosario Central 12 5 1 6 17:14 +3 16
12 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 12 3 6 3 12:10 +2 15
13 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 12 3 6 3 9:8 +1 15
14 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 12 4 3 5 14:18 -4 15
15 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 12 4 3 5 12:16 -4 15
16 Patronato de Paraná, Argentina Patronato 12 3 5 4 10:12 -2 14
17 Gimnasia de La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 12 3 5 4 8:13 -5 14
18 Huracán, Argentina Huracán 12 2 7 3 8:8 0 13
19 Sarmiento de Junín, Argentina Sarmiento de Junín 12 3 4 5 11:15 -4 13
20 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo 12 3 4 5 10:14 -4 13
21 Aldosivi, Argentina Aldosivi 12 4 1 7 14:21 -7 13
22 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 12 3 3 6 10:17 -7 12
23 Platense, Argentina Platense 12 2 5 5 14:17 -3 11
24 Central Córdoba SdE, Argentina Central Córdoba (SdE) 12 2 5 5 12:15 -3 11
25 Banfield, Argentina Banfield 12 1 7 4 8:13 -5 10
26 Arsenal de Sarandí, Argentina Arsenal de Sarandí 12 1 5 6 5:19 -14 8

Klasyfikacja strzelców:

10 goli – José Sand (Lanús)

8 goli – Martín Cauteruccio (Aldosivi)

7 goli – Martín Ojeda (Godoy Cruz), José López (Lanús)

6 goli – Manuel Castro (Estudiantes La Plata)

5 goli – Milton Giménez (Central Córdoba), Marco Ruben (Rosario Central), Nicolás Castro (Newell’s Old Boys)

4 gole – Braian Romero, Nicolás De La Cruz i Julián Álvarez (cała trójka River Plate), Carlos Auzqui i Enzo Díaz (obaj Talleres), Silvio Romero (Independiente), Ezequiel Bullaude (Godoy Cruz), Ignacio Scocco (Newell’s Old Boys), Francisco Apaolaza (Estudiantes La Plata).

Warto zauważyć, iż podczas minionej kolejki nie padł ani jeden rezultat o różnicy goli większej, aniżeli jedna bramka!

******

PS. W Argentynie kibice mieli wrócić na trybuny, zapełniając do 30% pojemności widowni od 10 września i meczu Argentyna vs Boliwia. Jednak za wyjątkiem tamtego spotkania dotychczas nie wrócili.

Ministra Zdrowia Argentyny – Carla Vizzotti poinformowała dziś, że kibice na trybuny w Kraju Tanga oficjalnie wrócą od 1 października i będą mogli zapełnić już połowę miejsc na stadionie.

Comments are closed.