Szopka zamiast klasyku!

Zamiast meczu Argentyny z Brazylią mieliśmy dziś skandal z latynoskiej telenoweli rodem! Podsumowanie cyrku prawno-administracyjnego przeprowadzanego zamiast piłkarskiego Superclásico de Las Américas oraz innych spotkań zaległej szóstej kolejki eliminacji Mundialu w strefie CONMEBOL:

Brazylia vs Argentyna – mecz zawieszony po pięciu minutach

Na Arena Neo Química w São Paulo miało dojść do rewanżu za finał Copa América lub kolejnego spektakularnego boju „Biało-błękitnych”.

Argentyna znów przyleciała do Kraju Kawy, aby sprawić gorzką niespodziankę gospodarzom. Brazylijska ekipa tym razem mocno osłabiona, a „Albicelestes” przystąpili do starcia optymalnym składem.

Tymczasem zamiast derbów istny cyrk! To brazylijskie władze sprawiły gorzką niespodziankę zarówno piłkarzom, jak i kibicom. Spotkanie rozpoczęto, ale już po pięciu minutach gry zostało ono przerwane!

Na boisko wtargnęła Anvisa (brazylijski sanepid) oraz policja federalna, kończąc boiskowe zawody!

Okazało się, iż argentyńska czwórka występująca w lidze angielskiej (Giovani Lo Celso, Cristian Romero, Emiliano Martínez i Emiliano Buendía) nie otrzymała pozwolenia na wjazd do Brazylii, ponieważ złamała zasady sanitarne oraz anty-covidowe (dla wjeżdżających do Brazylii z Wielkiej Brytanii aktualnie obowiązuje kwarantanna).

Federalni zamierzali zatrzymać wspomnianą czwórkę i deportować ją z Brazylii. Już na lotnisku, na długo przed rozpoczęciem pojedynku zaczęła się awantura o to.

Argentyńczycy chcieli być bezwzględnie solidarni między sobą, więc za wszelką cenę dążyli do wpuszczenia ów piłkarzy na teren Kraju Kawy. Ostatecznie po interwencji CONMEBOL pierwotnie pozwolono tymże zawodnikom pojawić się na terenie Brazylii i wziąć udział w starciu.

Jednak federalni nie dali za wygraną – wtargnęli na boisko, przerywając mecz zaraz po jego rozpoczęciu!

Okazało się, iż Argentyńczycy podobno sfałszowali dokumentacje czwórki z ligi angielskiej (która niezgodnie z prawdą zaznaczyła w kwestionariuszu, iż w ciągu ostatnich 14 dni nie przebywała na terenie Wielkiej Brytanii), aby ta mogła uczestniczyć w Superclásico. Dlatego właśnie federalni usiłowali ich zatrzymać i wydalić z kraju.

Sędzia był zmuszony do zawieszenia meczu, co zatwierdził CONMEBOL. Sprawa jest rozwojowa i musimy czekać na jej rozstrzygnięcie.

Oficjalne oświadczenie CONMEBOL w tej kwestii: „Sędzia i komisarz meczu przedłożą raport do Komisji Dyscyplinarnej FIFA, która określi kroki, jakie należy wykonać. Procedury te są ściśle zgodne z obowiązującymi przepisami. Eliminacje Mistrzostw Świata to zawody FIFA. Wszelkie decyzje dotyczące organizacji meczów w ich ramach i dalszego rozwoju sytuacji należą do wyłącznej kompetencji tej instytucji.”

Oficjalne stanowisko FIFA w sprawie całego zamieszania:

Tłumaczenie dolnego akapitu: „Raporty pierwszego sędziego meczu (Jesúsa Valenzueli – przyp. red.) zostały wysłane do FIFA. Informacja będzie analizowana przez odpowiednie ciała dyscyplinarne i decyzja zostanie podjęta we właściwym czasie.”

FIFA dała argentyńskiej oraz brazylijskiej federacji piłkarskiej – AFA i CBF sześć dni czasu (czyli do poniedziałku 13 września), aby te przedstawiły swoje stanowisko w sprawie szopki w São Paulo.

Postępowania toczą się wobec obu reprezentacji – wobec Brazylii za przerwanie i dalsze zawieszenie meczu, zaś wobec Argentyny za niedopilnowanie kwestii dokumentacji przy wjeździe drużyny narodowej „Albicelestes” do Brazylii. 

W grę najprawdopodobniej wchodzi walkower na korzyść Argentyny, obustronny albo powtórzenie meczu w innym terminie.

Składy, jakimi obie strony mecz zaczęły:

Brazylia: Weverton – Danilo, Éder Militão, Lucas Veríssimo, Alex Sandro – Casemiro [C], Gerson, Lucas Paquetá – Éverton Ribeiro, Neymar, Gabriel Barbosa

Trener: Tite

Argentyna: Emiliano Martínez – Gonzalo Montiel, Cristian Romero, Nicolás Otamendi, Marcos Acuña – Rodrigo De Paul, Leandro Paredes, Giovani Lo Celso – Ángel Di María, Lautaro Martínez, Lionel Messi [C]

Trener: Lionel Scaloni

Sędziował: Jesús Valenzuela (Wenezuela)

Czekamy na dalszy rozwój tej szopki. Potyczka będzie dokończona w innym terminie czy też Argentyńczycy zostaną ukarani walkowerem? 

Pozostałe mecze szóstej kolejki:

Estadio Casa Blanca (Quito) 

Ekwador vs Chile 0:0

Bezbramkowy remis w Quito, z którego bardziej zadowoleni być mogą Chilijczycy.

Zmagający się z kryzysem formy i przemianą pokoleniową „Los Rojos” wywalczyli punkt na andyjskich wysokościach. Łatwiej im było, gdyż od 63 minuty Ekwadorczycy grali osłabieni po czerwonej kartce dla Juniora Sornozy, który wyleciał za chamskie stanięcie na kolanie rywala.

Składy:

Ekwador: Hernán Galíndez (36′, Pedro Ortíz) – José Hurtado (57′, Byron Castillo), Piero Hincapié, Félix Torres – Moisés Caicedo, Carlos Gruezo (od 73′ [C]), José Cifuentes (57′, Gonzalo Plata), Pervis Estupiñán – Ángel Mena, Enner Valencia [C] (73′, Michael Estrada), Junior Sornoza 

Trener: Gustavo Alfaro

Chile: Claudio Bravo [C] – Paulo Díaz, Gary Medel, Enzo Roco – Eugenio Mena – Mauricio Isla (75′, Pablo Galdames), Claudio Baeza (79′, Tomás Alarcón), Charles Aránguiz (82′, Diego Valdés), Arturo Vidal, Sebastián Vegas – Eduardo Vargas, Jean Meneses (79′, Diego Valencia)

Trener: Martín Lasarte

Sędziował: Facundo Tello (Argentyna)

W tabeli jednak Chile nadal daleko od miejsc premiowanych awansem (do strefy barażowej traci trzy punkty), a Ekwador jest trzeci. 

******

Estadio Defensores del Chaco (Asunción) 

Paragwaj vs Kolumbia 1:1 (1:0) 

Gole – 1:0 Antonio Sanabria (40′), 1:1 Juan Guillermo Cuadrado (53′-pen.) 

W Asunción także remis, ale wynikiem 1:1 między spisującym się poniżej oczekiwań Paragwajem, a średnią teraz Kolumbią.

Krótko przed przerwą gospodarzom prowadzenie dał wracający do ich drużyny narodowej Antonio Sanabria, trafiając na linii pola bramkowego dzięki asyście Ángela Romero.

Natomiast niedługo po kwadransie odpoczynku Kolumbijczykom remis dał z rzutu karnego Juan Guillermo Cuadrado.

Dla „Los Cafeteros” to trzeci konsekutywny podział punktów w eliminacjach. Paragwaj zaś przerwał serię dwóch porażek podczas tejże kampanii.

Składy:

Paragwaj: Antony Silva – Robert Rojas, Gustavo Gómez [C], Omar Alderete, Santiago Arzamendia (80′, Héctor Martínez) – Mathías Villasanti, Gastón Giménez (67′, Ángel Cardozo Lucena), Jorge Morel – Ángel Romero (80′, Braian Cardozo), Antonio Sanabria (74′, Luis Amarilla), Alejandro Romero Gamarra

Trener: Eduardo Berizzo

Kolumbia: David Ospina [C] – Stefan Medina, Dávinson Sánchez, Óscar Murillo, William Tesillo – Juan Guillermo Cuadrado, Wilmar Barrios (79′, Alexander Mejía), Mateus Uribe (79′, Gustavo Cuéllar), Luis Sinisterra (67′, Luis Díaz) – Rafael Santos Borré (62′, Roger Martínez), Miguel Borja (62′, Radamel Falcao)

Trener: Reinaldo Rueda

Sędziował: Raphael Claus (Brazylia)

Kolumbia zajmuje samodzielnie piąte – barażowe miejsce wśród eliminacyjnej stawki. Paragwaj jest szósty z dwoma oczkami mniej. 

******

Estadio Campeón del Siglo (Montevideo) 

Urugwaj vs Boliwia 4:2 (2:0) 

Gole – 1:0 i 4:1 Giorgian De Arrascaeta (15′, 67′-pen.), 2:0 Federico Valverde (31′), 3:0 Agustín Álvarez Martínez (47′), 3:1 i 4:2 Marcelo Martins Moreno (59′, 84′-pen.) 

Pewne zwycięstwo Urugwaju nad outsiderem, lecz Boliwijczycy mimo wyraźnej porażki nie sprzedali tanio skóry. Wygrana osiągnięta nieco wyższym kosztem, aniżeli ta czerwcowa wynikiem 2:0 z fazy grupowej Copa América.

Dublet rewelacyjnego playmakera Giorgiana De Arrascaety. Piłkarz Flamengo uważany za wieczny talent urugwajskiego futbolu przynajmniej ze słabą Boliwią wyręczył w roli snajpera wielkich nieobecnych – Luisa Suáreza i Edinsona Cavaniego.

Dwie ikony „Los Celestes” wyręczył także Federico Valverde. Pomocnik Realu Madryt w ich stylu pięknie trafił z rzutu wolnego.

Dodajmy, iż zaraz po przerwie gola w swym debiucie dla „Charrúas” strzelił bezpośrednim uderzeniem z pola bramkowego młody Agustín Álvarez Martínez (czołowy strzelec bieżącej Copa Sudamericana).

Dla Boliwijczyków mających nikłe szanse na Mundial istotnym pocieszeniem jest dublet Marcelo Moreno Martinsa, a zarazem jego umocnienie się za czele kontynentalnej klasyfikacji strzeleckiej.

Snajper „La Verde” zdobył już osiem goli podczas tychże kwalifikacji. Pomyśleć, że w piłce klubowej on ciągle przyodziewa barwy walczącego dziś o utrzymanie w drugiej lidze brazylijskiej Cruzeiro.

Kiedyś Moreno Martins nie sprawdził się w europejskich klubach – Szachtarze Donieck tudzież Werderze Brema. Dziś przeżywa drugą młodość w swej drużynie narodowej.

Składy:

Urugwaj: Fernando Muslera (od 85′ [C])- Nahitan Nández, Diego Godín [C] (85′, Ronald Araujo), José María Giménez, Joaquín Piquerez – Matías Vecino (70′, Manuel Ugarte), Rodrigo Bentancur (46′, Mauro Arambarri), Fernando Valverde, Giorgian De Arrascaeta (85′, Gastón Pereiro) – Agustín Álvarez Martínez, Brian Rodríguez (69′, David Terans)

Trener: Óscar Tabárez

Boliwia: Carlos Lampe – Diego Bejarano (59′, Moisés Villarroel), Luis Haquin, Jairo Quinteros, Marc-Francois Enoumba (66′, Jesús Sagredo), Roberto Fernández (85′, Rodrigo Ramallo) – Erwin Saavedra, Ramiro Vaca (59′, José Sagredo), Carmelo Algañaraz, Juan Carlos Arce (58′, Henry Vaca) – Marcelo Moreno Martins [C]

Trener: César Farías

Sędziował: Éber Aquino (Paragwaj)

Urugwaj od teraz samodzielnie zajmuje czwartą lokatę, czyli ostatnią premiowaną bezpośrednim awansem na MŚ. 

Natomiast Boliwia powoli wraca na swoje miejsce – jest przedostatnia. 

******

Estadio Nacional (Lima) 

Peru vs Wenezuela 1:0 (1:0) 

Gol – Christian Cueva (35′) 

Wymęczone zwycięstwo Peru nad ostatnią Wenezuelą, które gospodarze osiągnęli dzięki trafieniu swojego gwiazdora Christiana Cuevy.

W 35 minucie piłkarz ligi saudyjskiej trafił niskim strzałem z okolicy szesnastego metra po przejęciu błędnego podania od Mikela Villanuevy.

Krótko po trafieniu skrzydłowego „Los Incos” czerwoną kartkę za drugą żółtą wskutek chamskiego faulu ujrzał wenezuelski kapitan – Tomás Rincón.

Wenezuela znów skończyła bój osłabiona, radząc sobie w dziesięciu przez ponad połowę spotkania, ale mimo to ponownie „La Vinotinto” choć przegrali, to przynajmniej uniknęli linczu.

Rozmiar tryumfu Peruwiańczyków nad Wenezuelczykami identyczny, jak w fazie grupowej ostatniej edycji Copa América.

Składy:

Peru: Pedro Gallese [C] – Luis Advíncula, Anderson Santamaría, Alexander Callens, Marcos López – Renato Tapia (85′, Wilder Cartagena), Yoshimar Yotún (62′, Christofer Gonzales) – André Carrillo, Édison Flores (61′, Raziel García), Christian Cueva (75′, Raúl Ruidíaz) – Gianluca Lapadula (74′, José Paolo Guerrero)

Trener: Ricardo Gareca

Wenezuela: Wuilker Faríñez (od 38′ [C]) – Ronald Fernández, Nahuel Ferraresi, Mikel Villanueva (46′, Jhon Chancellor), Óscar González – Tomás Rincón [C], Junior Moreno (83′, Édson Castillo) – Jefferson Savarino (83′, Eduard Bello), Yeferson Soteldo (69′, Rómulo Otero), Jhon Murillo (42′, José Martínez) – Eric Ramírez

Trener: Leonardo González

Sędziował: Luis Quiroz (Ekwador)

Peru włącza się do czynnej walki o awans. Tylko dwa punkty dzieli ekipę Ricardo Gareki od strefy barażowej. 

Wenezuela zgodnie z przewidywaniami dołuje – jest ostatnia, mając raptem cztery oczka na koncie. 

Tabela eliminacji MŚ 2022 w strefie CONMEBOL po ośmiu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Brazil, Brazil Brazylia 7 7 0 0 17:2 +15 21
2 Argentina, Argentina Argentyna 7 4 3 0 12:6 +6 15
3 Ecuador, Ecuador Ekwador 8 4 1 3 16:10 +6 13
4 Uruguay, Uruguay Urugwaj 8 3 3 2 12:10 +2 12
5 Colombia, Colombia Kolumbia 8 2 4 2 13:15 -2 10
6 Paraguay, Paraguay Paragwaj 8 1 5 2 7:10 -3 8
7 Peru, Peru Peru 8 2 2 4 8:15 -7 8
8 Chile, Chile Chile 8 1 4 3 8:9 -1 7
9 Bolivia, Bolivia Boliwia 8 1 3 4 12:19 -7 6
10 Venezuela, Venezuela Wenezuela 8 1 1 6 4:13 -9 4

Klasyfikacja strzelców eliminacji Mundialu 2022 w strefie CONMEBOL po ośmiu kolejkach:

8 goli – Marcelo Martins Moreno (Boliwia)

5 goli – Neymar (Brazylia)

4 gole – Ángel Romero (Paragwaj), Luis Suárez (Urugwaj), Arturo Vidal (Chile), Michael Estrada (Ekwador)

3 gole – Roberto Firmino i Richarlison (obaj Brazylia), Gonzalo Plata (Ekwador), Alexis Sánchez (Chile), André Carrillo (Peru), Luis Muriel (Kolumbia), Lautaro Martínez (Argentyna), Giorgian De Arrascaeta (Urugwaj).

Comments are closed.