„Estu” na czele, przełom River

Następna zmiana lidera, ponieważ Lanús został wyprzedzony przez zespoły Estudiantes La Plata oraz Talleres. W końcu wygrał River Plate. Podsumowanie czterech czwartkowych starć ósmej kolejki Liga Profesional, tabela i klasyfikacja strzelców:

Godoy Cruz vs Unión 1:2 (1:1)

Gole – 1:0 Sebastián Lomonaco (9′), 1:1 Emanuel Brítez (20′), 1:2 Nicolás Cordero (62′)

Unión osiągnął drugie ogółem, a pierwsze wyjazdowe zwycięstwo podczas tej kampanii. Popularni „Tatengues” zdobyli Mendozę, dokonując remontady.

Już po niecałej dekadzie minut „Winiarze” objęli prowadzenie dzięki trafieniu Sebastiána Lomonaco. Napastnik Godoy Cruz z narożnika pola karnego uderzył w krótki róg, a piłka odbita rykoszetem od obrońcy rywali wpadła do siatki.

Jednakże lokalny zespół krótko cieszył się prowadzeniem. Jedenaście minut po bramce gospodarzy długa akcja Uniónu zainicjowana dośrodkowaniem z rzutu wolnego, podczas jakiej trafieniem z najbliższej odległości wyrównał Emanuel Brítez. Pierwszy gol prawego obrońcy po powrocie do domu.

Przed przerwą delegaci obronili się przed drugim ciosem – heroiczna interwencja goalkeepera Sebastiána Moyano, który wybiegł do narożnika szesnastki, blokując szarżę swego imiennika Lomonaco.

Unión przypieczętował remontadę w 62 minucie, kiedy prowadzenie przyjezdnym z Santa Fe dał młody Nicolás Cordero.

Chłopcy Juana Manuela Azconzábala dokonali ataku po głupiej stracie gracza rywali przed własną szesnastką, a celnym uderzeniem w długi róg zza pola bramkowego należycie wykończył go 22-letni napastnik.

Później Godoy Cruz zmarnował dwie ciekawsze szanse na odrobienie deficytu bramkowego. Podczas rozegrania kornera strzał wślizgiem z centrum 16-tki Cristiana Colmána zablokował Sebastián Moyano.

Natomiast krótko przed finiszem szybki atak „El Bodeguero” – młody Alan Cantero popędził w pole karne i oddał uderzenie wybite przez Moyano, zaś dobitka Martína Ojedy z boku fatalnie chybiła.

Unión de Santa Fe odbił się od dennej strefy tabeli, wkraczając do środka stawki z dziewięcioma punktami na koncie. 

Godoy Cruz znajduje się na przedzie dolnej połówki zestawienia, uciuławszy póki co dziesięć oczek. 

******

Argentinos Juniors vs Talleres 1:2 (0:1)

Gole – 0:1 Enzo Díaz (30′), 0:2 Michael Santos (55′), 1:2 Jonathan Gómez (83′)

Koniec schedy Lanús w tabeli Liga Profesional! Tylko przez dzień „El Granate” cieszył się fotelem lidera.

Najpierw pałeczka przodownictwa zawędrowała na nieco ponad dwie godziny do Córdoby, a potem ostatecznie pojechała do La Platy!

Ambitni Talleres zaskoczyli w północnym Buenos Aires depczących im po piętach tamtejszych Argentinos Juniors, co chwilowo dało „La T” pozycję numer jeden.

Na Estadio Diego Maradona zaczęło się od chybionej nad poprzeczką główki obrońcy gości Nahuela Tenaglii podczas rozegrania kornera.

Pierwsze koty za płoty! Talleres ukąsili, gdy minęło półgodziny zawodów. Wynik otworzył skuteczny ostatnimi czasy lewy obrońca. Enzo Díaz trafił celną główką na piątym metrze dzięki dośrodkowaniu Héctora Fértoliego z narożnika szesnastki.

Trzeci raz podczas obecnej kampanii Díaz wpisał się na listę strzelców, będąc póki co najskuteczniejszym graczem swej drużyny.

Następnie Fértoli oddał niski strzał z ubocza pola karnego, jaki wychwycił Lucas Chaves.

Spośród miejscowych Gabriel Carabajal spudłował dalekosiężną próbą. Natomiast u progu drugiej części podczas rozegrania rzutu wolnego zbyt lekki strzał głową Nicolása Reniero bez trudu obronił Guido Herrera.

Podwyższył w 55 minucie urugwajski snajper Michael Santos. Akcję rozkręcił Mateo Retegui odbierając piłkę oponentowi i asystując w pole karne. Nieupilnowany Urus zaś na boku szesnastki wycelował w krótki róg.

To drugi gol Santosa w lidze, a przecież podczas ubiegłego półrocza na arenie Copa De Liga Profesional potrafił nawet ustrzelić hattricka.

Gospodarze nawiązali kontakt w 83 minucie. Jonathan Gómez dał Argentinos Juniors sygnał do gonitwy. Przejął wycofanie Mateo Coronela, aby na skraju pola karnego bezpośrednim niskim uderzeniem pokonać Herrerę.

Jednakże kordobanie nie dali się dogonić. A mogli nawet podwyższyć u kresu boju – zły wyrzut Chavesa od własnej 16-tki i piłkę przejął grający przeciw macierzystej ekipie Juan Ignacio Méndez, który jednak spudłował nad poprzeczką z dalszej odległości.

Chłopcy Urugwajczyka Alexandra Mediny wygrywają czwarty raz pod rząd na arenie ligowej. Zarazem to ich drugi konsekutywny tryumf 2:1 na wyjeździe.

Od teraz Talleres są wiceliderem, zgromadziwszy 16 punktów i dysponując lepszą różnicą bramek, aniżeli Lanús. 

Natomiast Argentinos Juniors z 12 oczkami na koncie plasują się niedaleko za czołówką. 

******

Estudiantes La Plata vs San Lorenzo 2:0 (1:0)

Gole – Nicolás Pasquini (10′), Matías Pellegrini (90+3′) 

Polujący na fotel lidera Estudiantes gościli u siebie przeciętny obecnie San Lorenzo. Bez większego trudu pokonali kulejącego giganta, dzięki czemu od teraz patrzą z góry na całą resztę stawki.

Papiescy ulubieńcy przyjechali do La Platy bez paragwajskich bliźniaków Romero. Ángela chce odzyskać brazylijski klub Corinthians, a Óscar również jest na wylocie z „Cuervos”.

Katastrofalnie dzieje się teraz na Estadio Nuevo Gasometro. Dzisiaj „Estu” miał miażdżącą dominację nad „Azulgraną”.

Zaledwie dziesięć minut minęło, kiedy rozochoceni „Los Pincharratas” zadali dołującym gościom cios numer jeden.

Lewy obrońca Nicolás Pasquini otworzył strzelanie na Estadio Jorge Luis Hirschi. Fantastycznym wolejem z dalekiej odległości obnażył nieodpowiednie wybicie piłki po kornerze przez wiekowego goalkeepera Sebastiána Torrico.

Jaime Ayoví mógł podwoić zaliczkę miejscowych. Ekwadorski napastnik jednakże chybił obok słupka, nisko przymierzywszy ze skraju pola karnego.

Ponadto stuprocentową szansę zmarnował drugi najskuteczniejszy gracz Estudiantes w bieżącym półroczu, czyli Francisco Apaolaza – haczony przez obrońcę spudłował minimalnie obok słupka w akcji sam na sam.

Natomiast czołowy obecnie strzelec „Los Pincharratas”, czyli Urus Manuel Castro wycelował w boczną siatkę z ubocza pola karnego.

W drugiej połowie uderzenie Castro ze skraju 16-tki odbił Torrico i ta jego interwencja także mogła skończyć się opłakanie dla San Lorenzo.

Dobitka Juana Sáncheza Miño z centrum pola karnego obiła jednak poprzeczkę, a przed kolejną poprawką wychowanka Boca Juniors powstrzymała obrona delegatów.

Jeden z bardzo niewielu ataków ukochanego klubu papieża Franciszka to bezpośredni strzał Alexisa Sabelli po złym wybiciu głową ze strony rywala. Próbę młodego pomocnika ze środka szesnastki sparował Mariano Andújar.

Nadarzyły się u epilogu starcia dwie sytuacje podbramkowe Estudiantes po narożnych dośrodkowaniach. Przy jednej Torrico w polu bramkowym zahamował szarżę Matíasa Aguirregaray’a po dograniu głową Fabiána Noguery. Zaś przy drugiej Leandro Díaz kuriozalnie ostemplował poprzeczkę z odległości kilku metrów od bramki.

Dzieła zniszczenia dopełnił natomiast w doliczonym czasie, chwilę przed finiszem zmiennik Matías Pellegrini, dopełniając formalności na piątym metrze dzięki centrze zza linii bocznej 16-tki Apaolazy.

Skrzydłowy wracający do macierzystego teamu z MLS na zasadzie wypożyczenia zdobył swą pierwszą bramkę po ponownym pojawieniu się w ojczyźnie.

Laplateńscy Estudiantes zostali liderem tabeli po ośmiu kolejkach, zdobywszy 16 punktów oraz mając lepszą różnicę goli, niż Talleres tudzież Lanús. 

Natomiast San Lorenzo notuje czwartą porażkę pod rząd i leci na dół tabeli. Zgromadziwszy tylko osiem punktów „Kruki” osiadają na odległej 21. pozycji.

Czy dni Urusa Paolo Montero na stanowisku trenera w stołecznej dzielnicy Boedo są już policzone? 

******

River Plate vs Aldosivi 2:0 (1:0)

Gole – Julián Álvarez (15′), Enzo Pérez (60′) 

Ekipa Fernando Gago, czyli legendy Boca Juniors, przyjechała na El Monumental sprawdzić potentata, który póki co nie zachwyca.

Tym razem jednak rewelacyjne „Rekiny”, które przed meczem miały szanse nawet objąć prowadzenie w tabeli nie podołały. Wobec konieczności gry w osłabieniu przez 2/3 starcia uległy tytanowi.

River Plate spełnił oczekiwania i przy sprzyjających okolicznościach wygrał, przybliżając się ku najwyższej lokacie.

Kwadrans zawodów minął, kiedy Julián Álvarez ładnym, niskim uderzeniem w długi róg ze skraju pola karnego dał prowadzenie „Millonarios”.

Następnie Álvarez nie zdołał spożytkować świetnej okazji jeden na jednego, gdy naciskany przez obrońcę oddał uderzenie prosto w goalkeepera José Devecchi’ego, a ten przerzucił piłkę na korner.

Devecchi sparował także na rzut rożny uderzenie podcinką Matíasa Suáreza ze skraju szesnastki.

Niestety, goalkeeper Aldosivi wypożyczony z San Lorenzo popełnił głupi błąd, wychodząc poza pole karne do piłki podczas następnej akcji River.

Gospodarze przeprowadzili ofensywę, podczas której mknęli na niemal pustą bramkę. Finalnie strzał Matíasa Suáreza zza piątego metra ręką z linii bramkowej musiał wybijać obrońca Fabricio Coloccini, co oczywiście zakończyło jego udział w potyczce.

Zadanie chłopców Marcelo Gallardo stało się zatem łatwiejsze od 31 minuty, kiedy 39-letni już wychowanek Boca swą interwencją sprokurował rzut karny i zarobił czerwoną kartkę. Długowłosy weteran defensywy osłabił Aldosivi.

Jedenastkę niemniej pokracznie zmarnował Julián Álvarez. Początkujący reprezentant Argentyny bezmyślnie wycelował prosto w środek bramki, a Devecchi pewnie obronił jego strzał.

Tegoroczny zdobywca Copa América zaprzepaścił więc następną okazję, by skompletować dublet.

Gdy minęła godzina zawodów opromieniony przewagą liczebną zespół „Millonarios” przypieczętował victorię golem Enzo Péreza.

Pomocnik, który w maju rozegrał jeden pojedynek jako goalkeeper z powodu masowych zakażeń koronawirusem wśród ekipy River, udanym szczupakiem zza pola bramkowego ustalił rezultat na 2:0.

Radzące sobie w dziesięciu Aldosivi starało się jeszcze uzyskać choćby honorowe trafienie. Malcom Braida ze skraju pola karnego obił poprzeczkę, natomiast Leandro Maciel także na krańcu 16-tki oddał strzał zablokowany przez Franco Armaniego.

River Plate wyprzedził Aldosivi wśród klasyfikacji ligowej. Team ze stołecznej dzielnicy Núñez jest szósty z czternastoma punktami, czyli dwoma mniej od lidera. 

Natomiast przegrani zawodnicy z Mar del Plata okupują teraz ósmą pozycję, uzbierawszy oczek trzynaście. 

Tabela Liga Profesional 2021 po ośmiu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 8 5 1 2 15:7 +8 16
2 Talleres de Córdoba, Argentina Talleres 8 5 1 2 12:7 +5 16
3 Lanús, Argentina Lanús 8 5 1 2 16:13 +3 16
4 Racing Club, Argentina Racing Club 8 4 3 1 8:1 +7 15
5 Independiente, Argentina Independiente 8 4 3 1 7:4 +3 15
6 River Plate, Argentina River Plate 8 4 2 2 15:6 +9 14
7 Colón de Santa Fe, Argentina Colón (SF) 8 4 2 2 8:10 -2 14
8 Aldosivi, Argentina Aldosivi 8 4 1 3 9:9 0 13
9 Patronato de Paraná, Argentina Patronato 8 3 3 2 8:6 +2 12
10 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 8 3 3 2 7:5 +2 12
11 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 8 3 2 3 11:9 +2 11
12 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 8 3 2 3 9:10 -1 11
13 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 8 3 2 3 9:11 -2 11
14 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 8 2 4 2 6:6 0 10
15 Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 8 3 1 4 10:12 -2 10
16 Sarmiento de Junín, Argentina Sarmiento de Junín 8 3 1 4 8:11 -3 10
17 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 8 2 3 3 9:10 -1 9
18 Gimnasia de La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 8 2 3 3 7:9 -2 9
19 Huracán, Argentina Huracán 8 1 5 2 6:7 -1 8
20 Banfield, Argentina Banfield 8 1 5 2 5:7 -2 8
21 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo 8 2 2 4 5:11 -6 8
22 Rosario Central, Argentina Rosario Central 8 2 1 5 9:9 0 7
23 Vélez Sarsfield, Argentina Vélez Sarsfield 8 1 4 3 6:6 0 7
24 Central Córdoba SdE, Argentina Central Córdoba (SdE) 8 1 4 3 7:9 -2 7
25 Platense, Argentina Platense 8 1 3 4 8:12 -4 6
26 Arsenal de Sarandí, Argentina Arsenal de Sarandí 8 1 2 5 5:18 -13 5

Klasyfikacja strzelców:

7 goli – José Sand (Lanús)

5 goli – Manuel Castro (Estudiantes La Plata)

4 gole – Silvio Romero (Independiente), Martín Cauteruccio (Aldosivi), Milton Giménez (Central Córdoba), Martín Ojeda (Godoy Cruz), José López (Lanús)

3 gole – Nicolás De La Cruz, Braian Romero i Matías Suárez (cała trójka River Plate), Ramiro Carrera (Atlético de Tucumán), Gastón Lodico (Aldosivi), Francisco Apaolaza (Estudiantes La Plata), Nicolás Castro (Newell’s Old Boys), Lucas Gamba (Rosario Central), Francisco Pizzini (Defensa y Justicia), Enzo Díaz (Talleres).

Comments are closed.