CL i CS: klęska Argentyny!

Wyraźnie Argentyna siadła na laurach po zdobyciu Copa América. W klubowych rozgrywkach CONMEBOL na etapie 1/8 finału wykładają się prawie wszyscy przedstawiciele Kraju Tanga. Póki co tylko River Plate wszedł do ćwierćfinału i to w argentyńskiej bitwie. Podsumowanie dnia:

Copa Libertadores:

Barcelona Guayaquil vs Vélez Sarsfield 3:1 (1:0)

Gole – 1:0 Adonis Preciado (24′), 1:1 Juan Martín Lucero (48′), 2:1 Gabriel Cortez (69′ – pen.), 3:1 Jonathan Perlaza (80′)

Vélez pozwolił się dogonić w Ekwadorze i summa summarum odpadł przeciwko rewelacji fazy grupowej. Barcelona Guayaquil najpierw ośmieszyła Boca podczas zmagań grupowych, a teraz dokopała kolejnemu argentyńskiemu klubowi.

Stan rywalizacji w dwumeczu wyrównał w 24 minucie Adonis Preciado. Ofiarnym strzałem wślizgiem z centrum pola karnego wycelował do siatki po asyście z boku od Carlosa Garcésa.

Zaraz po przerwie na 1:1 trafił autor gola z pierwszego meczu, czyli Juan Martín Lucero, głową zza piątego metra dopełniając formalności po pięknym dośrodkowaniu Lucasa Jansona i sytuacja Vélezu zrobiła się całkiem niezła.

Najwidoczniej zbytnia pewność siebie zgubiła ekipę Mauricio Pellegrino, bowiem Barcelona odzyskała kontakt w 69 minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Gabriela Corteza.

Jeszcze jednego trafienia Ekwadorczycy potrzebowali do awansu i tego uzyskał rezerwowy Jonathan Perlaza. W 80 minucie wykorzystał prezent taki, że obrona gości nie zdołała wybić centry z połowy boiska i na szesnastym metrze niskim uderzeniem znalazł drogę do siatki.

Perlaza zaliczył wiekopomne wejście smoka, bowiem wszedł i od razu strzelił gola na wagę ćwierćfinału dla klubu z Guayaquil.

Skład Vélezu Sarsfield: Lucas Hoyos – Tomás Guidara, Matías De Los Santos, Lautaro Giannetti [C], Miguel Brizuela (58′, Nazareno Romero) – Santiago Caseres (83′, Cristian Tarragona), Federico Mancuello (58′, Gerónimo Poblete) – Agustín Bouzat, Ricardo Centurión (75′, Luca Orellano), Lucas Janson (76′, Nicolás Garayalde) – Juan Martín Lucero

Sędziował: Pablo Maza (Chile)

Pierwszy mecz – 0:1, awans Barcelona Guayaquil

******

Flamengo vs Defensa y Justicia 4:1 (1:1) 

Gole – 1:0 Rodrigo Caio (9′), 1:1 Raúl Loaiza (41′), 2:1 Giorgian De Arrascaeta (66′), 3:1 i 4:1 Vitinho (83′, 90+4′) 

Defensa y Justicia niestety nie sprostała rozpędzonemu mistrzowi Brazylii. Tym razem Argentyńczycy wyjechali na tarczy ze stadionu Mané Garrincha w Brasilii, na jakim jeszcze w kwietniu zdobyli Recopa Sudamericana.

Zaznaczmy, iż to był pierwszy podczas tej edycji Libertadores mecz z ograniczoną liczbą kibiców! 

Już w 9 minucie Flamengo objął prowadzenie po golu obrońcy Rodrigo Caio. Ten głową skierował piłkę do bramki, przejąwszy dośrodkowanie z narożnika boiska.

Krótko przed przerwą dla DyJ zapaliła się iskierka nadziei, bowiem Raúl Loaiza fartownym trafieniem wyrównał straty. Nieporozumienie przy wymianie podania między bramkarzem miejscowych Diego Alvesem, a wiekowym pomocnikiem Diego – goalkeeper chcąc wykopać piłkę nastrzelił nadbiegającego Kolumbijczyka, a futbolówka odbita odeń wpadła do „pajęczyny”.

Chłopcy Sebastiána Beccacece niemniej tylko narobili sobie nadziei na drugą połowę, w której to Flamengo dosłownie ich zmiażdżył.

W 66 minucie prowadzenie nominalnym gospodarzom dał Giorgian De Arrascaeta, na piątego metra skutecznie poprawiając główką odbity od słupka strzał kolegi.

Na pożegnanie DyJ utopił zmiennik Vitinho. W 83 minucie wprowadzony chwilę wcześniej napastnik huknął nisko z dystansu, a piłka po palcach Ezequiela Unsaina wturlała się do siatki.

Natomiast podczas doliczonego czasu Vitinho należycie wykończył kontratak na terenie szesnastki oponenta. Niskim uderzeniem z jej krańca nie dał nic do powiedzenia Unsainowi.

Cóż, DyJ dała radę dwukrotnie ograć Palmeiras, w tym raz zdobywając Recopę kosztem brazylijskiego giganta. Lecz przeciwko Flamengo argentyńska sensacja nie wystrzeliła…..

Skład Defensa y Justicia: Ezequiel Unsain [C] – Matías Rodriguez (75′, Miguel Ángel Merentiel), Adonis Frías, Franco Paredes, Tomás Cardona, Alexis Soto – Rodrigo Contreras (23′, Nicolás Tripichio), Lautaro Escalante, Raúl Loaiza (90+2′, Braian Rivero), Carlos Rotondi (75′, Lucas Barrios) – Walter Bou

Sędziował: Roberto Tobar (Chile)

Pierwszy mecz – 1:0, awans Flamengo

Potrójne zwycięstwo Brazylii nad Argentyną w dwumeczach 1/8 finału Copa Libertadores.

******

Argentinos Juniors vs River Plate 0:2 (0:1) 

Gole – Braian Romero (35′, 54′)

River Plate jedynym argentyńskim klubem w ćwierćfinale Copa Libertadores 2021! Braian Romero zadając dwa ciosy swojemu byłemu zespołowi wprowadził klub ze stołecznej dzielnicy Núñez do najlepszej ósemki kontynentu.

Najpierw Romero odnotował chybiony nad poprzeczką strzał głową zza piątego metra podczas rozegrania kornera, ale potem się rozkręcił.

W 35 minucie goniący wynik dwumeczu River Plate zdobył gola. Braian Romero zdjął kamienie z serc fanów „Millonarios”, pokonując przy tym eks-pracodawcę.

W akcji zainicjowanej długą lagą z własnej połowy Romero przejął piłkę po nieudanej próbie przechwytu jej ze strony defensora miejscowych. Następnie przyrżnął ile sił w nodze na około 25. metrze, celując prosto do siatki.

Tuż przed przerwą wyrównać mógł tak, jak tydzień temu Gabriel Hauche. Niekryty przejął podanie na boku pola karnego, ale stamtąd oddał zbyt przewidywalny strzał po ziemi w środek bramki. Franco Armani bez trudu zainterweniował.

W 54 minucie król strzelców poprzedniej edycji Copa Sudamericana skompletował dublet i było pozamiatane. W akcji dwóch na jednego otrzymał podanie od Matíasa Suáreza na terenie szesnastki, ażeby nieupilnowany wślizgiem od słupka trafić do pustej siatki.

Zarazem Braian Romero strzelił swojego czwartego i piątego gola podczas tej edycji Libertadores. Wcześniejsze trzy uzyskał dla Defensa y Justicia.

River Plate wygrał argentyńską batalię, jest jedynym przedstawicielem swojego kraju w finałowej ósemce elitarnego turnieju i ćwierćfinale będzie mógł pomścić swego największego rywala – Boca Juniors, ponieważ tam sprawdzi umiejętności Atlético Mineiro.

Skład Argentinos Juniors: Lucas Chaves – Kevin MacAllister, Miguel Torrén [C], Carlos Quintana (70′, Lucas Villalba) – Jonathan Sandoval (82′, Diego Sosa), Franco Moyano, Jonathan Gómez, Elías Gómez (66′, Gabriel Carabajal) – Javier Cabrera (46′, Gabriel Florentin), Gabriel Ávalos, Gabriel Hauche (67′, Nicolás Reniero)

Skład River Plate: Franco Armani [C] – Gonzalo Montiel, Paulo Díaz, Héctor Martínez, Fabrizio Angileri – Nicolás De La Cruz (71′, Agustín Palavecino), Bruno Zuculini (90′, Enzo Fernández), Enzo Pérez, Jorge Carrascal (70′, José Paradela) – Matías Suárez (82′, Julián Álvarez), Braian Romero (90′, Federico Girotti)

Sędziował: Éber Aquino (Paragwaj)

Pierwszy mecz – 1:1, awans River Plate

Mecz bez udziału argentyńskich klubów:

Palmeiras vs Universidad Católica (1:0)

Gol – Marcos Rocha (36′)

Obrońcy tytułu dwukrotnie po 1:0 ograli chilijski Universidad Católica, bezproblemowo wchodząc do najlepszej ósemki turnieju.

W ćwierćfinale Palmeiras stoczy derby z São Paulo FC.

Pierwszy mecz – 1:0, awans Palmeiras

Copa Sudamericana:

Arsenal de Sarandí vs Sporting Cristal 1:1 (0:0)

Gole – 1:0 Lucas Albertengo (52′), 1:1 Christofer Gonzales (85′)

W Sudamericanie sytuacja Argentyńczyków także kiepska. Arsenal de Sarandí znowu dał się zaskoczyć w końcówce Sportingowi Cristal, wobec czego odpadł przeciwko przedstawicielowi bardzo słabej ligi peruwiańskiej.

U progu starcia szansa dla gości. Alejandro Medina wybił groźny strzał Martína Távary z ostrego kąta wykonany po rzucie wolnym.

Tuż po przerwie Arsenal wreszcie poważniej zaatakował, od razu strzelając gola. Najskuteczniejszy piłkarz „El Viaducto” w tegorocznej edycji CS, czyli Lucas Albertengo huknął zza pola karnego, pokonując bramkarza rywali.

Zdobył zarazem swojego już piątego gola podczas tych rozgrywek. Arsenal przy zwycięstwie 1:0 grał dalej.

Chwilę potem Alejandro Medina obronił groźny strzał po ziemi z centrum 16-tki autorstwa bohatera pierwszego boju tych drużyn – Alejandro Hohberga.

Dwukrotnie gospodarze marnowali szansę na podwyższenie zaliczki. Bruno Sepúlveda uderzył zza pola karnego, a piłka odbita rykoszetem od obrońcy przyjezdnych przeleciała tuż obok słupka.

Natomiast Nicolás Castro przygrzmocił z rzutu wolnego, również chybiwszy niewiele obok słupka.

Te niewykorzystane okazje brutalnie zemściły się pod sam koniec potyczki. W 85 minucie Christofer Gonzales fantastyczną przewrotką zza piątego metra pokonał Medinę! Tak oto przechylił szalę awansu na korzyść Sporting Cristal!

Klub ze stolicy Peru – Limy ponownie u epilogu spotkania spłatał psikusa Arsenalowi.

W decydujących minutach boju miejscowym nie udało się odzyskać prowadzenia, aby doprowadzić do konkursu rzutów karnych.

W ostatnich sekundach potyczki zawodnik gości dotknął piłki ręką we własnym polu karnym, ale brazylijski sędzia Raphael Claus tego nie zauważył i nawet nie raczył sprawdzić VAR!

Zmowa CONMEBOL przeciwko Argemtyńczykom! Dzięki pomocy arbitra na ostatniej prostej Sporting Cristal stał się ćwierćfinalistą „Pucharu Pocieszenia”.

O półfinał „Los Celestes” zawalczą przeciwko któremuś urugwajskiemu gigantowi – Peñarolowi lub Nacionalowi.

Skład Arsenalu de Sarandí: Alejandro Medina – Gastón Benavidez (88′, Alan Ruiz), Mateo Carabajal [C], Gastón Suso, Emiliano Papa – Valentín Larralde (84′, Jorge Ortiz), Leonel Picco (84′, Alejo Antilef), Juan Andrada, Nicolás Castro – Bruno Sepúlveda (84′, Julián Navas), Lucas Albertengo (88′, Nicolás Mazzola)

Sędziował: Raphael Claus (Brazylia)

Pierwszy mecz – 1:2, awans Sporting Cristal

Mecze bez udziału argentyńskich klubów:

RB Bragantino vs Independiente del Valle 1:1 (0:1)

Gole – 0:1 Fernando Guerrero (4′), 1:1 Tomás Cuello (52′) 

Latynoski RB Lipsk, czyli RB Bragantino wszedł do ćwierćfinału Copa Sudamericana. W rewanżowym boju nowobogacki team ze stanu São Paulo obronił zaliczkę z pierwszej potyczki przeciwko Independiente del Valle.

Ekwadorska rewelacja nie powtórzy wyczynu sprzed dwóch lat. Natomiast RB Bragantino czeka na ćwierćfinałowego oponenta, którym będzie Rosario Central lub Deportivo Táchira.

Pierwszy mecz – 2:0, awans RB Bragantino

******

Libertad vs Junior 0:1 (0:0)

Gol – Luis González (87′) 

Wygrana na otwarcie łez dla kolumbijskiego Juniora, gdyż Paragwajczycy awansowali dzięki zasadzie goli na wyjeździe.

Libertad w ćwierćfinale zagra ze zwycięzcą dwumeczu Independiente vs Santos.

Pierwszy mecz – 4:3, awans Libertad

Ćwierćfinały pucharów CONMEBOL zaczną się w połowie sierpnia.

Comments are closed.