Banfield i Gimnasia startują z wysokiego C

W piątkowy wieczór rozpoczęła się druga kolejka Copa de Liga Profesional 2021. Bezkompromisowe zwycięstwa odniosły Banfield oraz Gimnasia La Plata, które notują naprawdę obiecujący początek kampanii.

Grupa A:

Arsenal de Sarandí vs Banfield 0:2 (0:0) 

Gole – Giuliano Galoppo (47′, 50′) 

Dwa trafienia młodego i niezwykle rześkiego pomocnika Giuliano Galoppo pozwoliły przegranemu finaliście Copa Diego Maradona odnieść kolejny tryumf 2:0.

Przyjezdni po zadaniu dwóch ciosów Arsenalowi mogli podwyższyć rezultat, aczkolwiek potem zabrakło im szczęścia pod bramką oponenta.

Banfield zdobył stołeczną dzielnicę Sarandí. Natomiast Galoppo z trzema golami jest liderem klasyfikacji strzelców. 

Warto odnotować, że podobnie, jak tydzień temu przeciwko Racingowi drużyna dowodzona przez Javiera Sanguinettiego pacyfikację rywala rozpoczęła na początku drugiej połowy.

Grupa B:

Gimnasia La Plata vs Talleres 3:0 (1:0) 

Gole – Marcelo Weigandt (5′), Brahian Alemán (66′ – pen.), Lucas Barrios (87′) 

Gimnasia wyraźnie chce uhonorować swojego zmarłego w listopadzie trenera Diego Maradonę.

Pod wodzą duetu szkoleniowców Leandro Martini-Mariano Messera ten drugi pod względem prestiżu laplateński zespół osiąga naprawdę świetne wyniki, jak na swoje standardy.

Tym razem „Wilki” potwierdziły, że osiągnięty przed tygodniem remis na La Bombonera nie był dziełem przypadku. Zawodnicy z La Platy na swoim El Bosque rozbili solidnych Talleres.

Pierwszy cios kordobanom zadał Marcelo Weigandt już w piątej minucie spotkania. Młody prawy obrońca przed tygodniem zaliczył asystę przeciwko macierzystej Boca, z której jest wypożyczony. Teraz sam wpisał się na listę strzelców, po dośrodkowaniu z kornera bezpośrednim uderzeniem ze skraju pola karnego pokonując swojego byłego klubowego kolegę z Boca – Marcosa Díaza.

Padły tu trzy gole i sędzia pokazał również trzy czerwone kartki. Pierwszą obejrzał napastnik gości Franco Fragapane. Najpierw faulem sprokurował on rzut karny w 65 minucie starcia, a tuż przed jego egzekucją wyleciał za obrażanie sędziego.

Jedenastkę na bramkę zamienił Urugwajczyk Brahian Alemán. Był to ogółem pierwszy gol tej kampanii zdobyty z wapna. Dla samego Urusa z Gimnasii drugi gol w tych rozgrywkach.

Niecałe pięć minut później z boiska wyleciał też defensywny pomocnik gospodarzy Harrinson Mancilla. Kolumbijczyk z przeszłością w Cúcuta Deportivo za nieprzepisowe zatrzymanie ataku rywala obejrzał drugą żółtą kartkę, co przedwcześnie zakończyło jego udział w grze.

U finiszu konfrontacji gwóźdź do trumny Talleres wbił wprowadzony na końcowe minuty weteran Lucas Barrios. Były znaturalizowany reprezentant Paragwaju najbardziej pamiętany z występów dla Borussii Dortmund celną główką ustalił wynik na 3:0.

Chwilę potem jeszcze czerwoną kartkę za chamskie protesty wobec arbitra obejrzał lewy obrońca gości Enzo Díaz.

Gimnasia w pierwszych dwóch kolejkach nowej kampanii zgromadziła już cztery punkty. Wyprzedziła w tabeli swoje dzisiejsze ofiary z Córdoby.

Czy „El Tripero” drugi sezon z rzędu będzie jedną z rewelacji Pucharu Ligi?

Comments are closed.