Nicolas Gaitan w SC Braga

Były gracz Boca Juniors, Benfiki i Atletico Madryt skrzydłowy Nicolas Gaitan podpisał roczny kontrakt ze Sportingiem Braga, trzecią drużyną zakończonego sezonu Liga NOS w Portugalii. Tym samym były reprezentant Argentyny powrócił po 4 latach przerwy do Portugalii.

Kariera Gaitana zapowiadała się znakomicie, a od trzech sezonów ewidentnie skrzydłowy przysłowiowo „dołuje”. W 2010 roku 20-latek przechodził z Boca Juniors do Benfiki za ok. 8,5 mln euro o miał zastąpić sprzedanego do Realu Madryt Angela Di Marię. Swojego rodaka zastąpił skutecznie i przez 5 sezonów był kluczowym graczem lizbońskich Orłów. Bilans gry w Lizbonie to 147 spotkań ligowych (24 gole), 62 mecze w Lidze Mistrzów (9 goli) oraz 19 spotkań w Pucharze Portugalii, Pucharze Ligi i Superpucharze (5 goli).

Dobra postawa w Benfice przyniosła skrzydłowemu w lipcu 2016 roku transfer do Atletico Madryt. Hiszpański klub zapłacił za niego aż 25 mln euro. Pierwszy sezon miał w miarę udany. Zagrał w 23 spotkaniach La Liga i strzelił 3 gole. Do tego dorzucił 8 spotkań w Pucharze Hiszpanii (1 gol) oraz 5 spotkań w Lidze Mistrzów. Kolejny sezon nie był już tak udany. W pierwszym półroczu sezonu 2017/2018 zagrał w zaledwie 6 spotkaniach ligowych, 2 pucharu Króla i 5 meczach Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Nie strzelił w nich żadnej bramki.

W lutym 2018 roku wraz z kolegą z drużyny Yannickiem Carrasco zostali sprzedani do chińskiego Dalian Professional F.C., który należał do częściowego udziałowca Atletico Wanda Group. Sam Gaitan miał kosztować 5,5 mln euro. W Chinach wytrzymał rok, podczas którego zagrał 28 spotkaniach chińskiej Super League i strzelił 2 gole. W marcu 2019 roku dysponując swoją kartą zawodniczą zawitał do MLS i związał się roczną umową z Chicago Fire. W USA furory również nie zrobił, choć grał regularnie. W MLS zagrał w 27 spotkaniach i strzelił 4 bramki.

W styczniu 2020 roku ponownie mając swoją kartę zawodniczą na ręku postanowił wrócić i przypomnieć o sobie w Europie. Podpisał półroczny kontrakt z francuskim Lille OSC. Do czasu przerwania rywalizacji w Ligue 1 z powodu koronawirusa zagrał co prawda w 4 spotkaniach, ale w sumie uzbierało się w nich zaledwie niecałe 55 minut. Nic wiec dziwnego, że nie przedłużono z nim umowy, a już 32-letni skrzydłowy trafił do Portugalii, gdzie przez wiele lat wyrobił sobie markę grą w Benfice.

Gaitan ma również za sobą również przygodę z reprezentacją Argentyny. Od 2011 do 2018 roku wystąpił w 14 spotkaniach i strzelił 2 gole. Były to jednak głownie spotkania towarzyskie lub wchodził na boisko jako rezerwowy.

Comments are closed.