CL: Argentyński falstart

W tygodniu rozegrano pierwsze spotkania fazy grupowej Copa Libertadores 2020. Niestety argentyńskie kluby zanotowały falstart. Z pięciu drużyn tylko Racing Club odniósł wygraną, Boca Juniors zanotowali remis, a River Plate, Tigre i Defensa y Justicia przegrali swoje mecze.

Nie ma co ukrywać, że najsilniejszymi reprezentantami Argentyny są River Plate i Boca Juniors. Obie ekipy swoje pierwsze mecze potraktowali bardzo ulgowo i desygnowali do gry rezerwowe składy. Powodem jest ostatnia kolejka ligowa rozegrana w ten weekend. Obie ekipy dzieli jeden punkt i mecze z soboty na niedzielę zadecydują o mistrzostwie. W tej sytuacji kluczowi zawodnicy zasiedli na ławce i ładowali baterie na ligowe boje. Bosteros mimo to zaprezentowali się bardzo solidnie w Wenezueli, gdzie zremisowali 1:1 z Caracas FC, choć mogli i powinni ten mecz wygrać marnując wiele dogodnych sytuacji. Millonarios natomiast zanotowali poważną „wtopę” w Ekwadorze, gdzie zostali rozbici przez LDU Quito przegrywając 0:3.

Tigre i Defensa y Justicia podejmowały u siebie drużyny brazylijskie, odpowiednio Palmeiras i Santos. Argentyńczycy nie byli faworytami, ale wszyscy liczyli na niespodziankę. Niestety oba mecze zakończyły się porażkami 0:2 i 1:2.

Najsłabszego rywala miał Racing Club, który na wyjeździe mierzył się z wenezuelskim Estudiantes de Mérida. La Academia ostatecznie wygrała 2:1, ale nie był to spacerek i nawet przegrywała już 0:1.

Defensa y Justicia vs Santos FC – 1:2 (1:0)
1:0 Juan Rodriguez (45+1′)
1:1 Jobson (72′)
1:2 Kaio Jorge (86′)

Caracas FC vs Boca Juniors – 1:1 (0:1)
0:1 Ramon Abila (25′)
1:1 Robert Hernandez (55′)

Tigre vs Palmeiras – 0:2 (0:1)
0:1 Luiz Adriano (16′)
0:2 Willian (65′)

LDU Quito vs River Plate – 3:0 (2:0)
1:0 Franklin Guerra (15′)
2:0 Cristian Martinez (36′)
3:0 Junior Sornoza (karny 76′)

Estudiantes de Mérida vs Racing Club – 1:2 (0:0)
1:0 Jose Rivas (48′)
1:1 Nicolas Reniero (71′)
1:2 Federico Matias Zaracho (84′)

Comments are closed.