Finał Copa Libertadores – sob. 21:00

W sobotni wieczór czasu polskiego argentyński River Plate zmierzy się z brazylijskim Flamengo w finale Copa Libertadores. Mecz zostanie rozegrany na stadionie Monumental w peruwiańskiej Limie. Niestety w tym roku żadna polska stacja TV nie przeprowadzi transmisji z tego najważniejszego klubowego wydarzenia piłkarskiego na półkuli amerykańskiej.

W 60-letniej historii Pucharu Wyzwolicieli będzie to pierwszy finał rozegrany w nowej formule, gdyż do tej pory rozgrywano po dwa spotkania. Pierwotnie mecz ten miał się odbyć w Santiago, stolicy Chile, ale ostatnia fala protestów społecznych w tym kraju spowodowała, że przeniesiono go do stolicy Peru.

Dla River Plate będzie to okazja do piątego triumfu w tych rozgrywkach w historii i trzeciego w przeciągu pięciu ostatnich lat. Uczyniłoby to z Marcelo Gallardo najsłynniejszego trenera w historii Millonarios. Ponadto River Plate to obrońca trofeum sprzed roku. Wywalczonego w burzliwych okolicznościach w starciu ze swoim odwiecznym wrogiem Boca Juniors. Wówczas po remisie 2:2 na La Bombonera przed meczem rewanżowym autobus wiozący graczy Boca został obrzucony kamieniami. Efektem było przeniesienie meczu do Madrytu na słynny stadion Santiago Bernabeu, gdzie Millonarios okazali się lepsi wygrywając 3:1.

Flamengo do tej pory tylko raz triumfowało w tych rozgrywkach w 1981 roku. Teraz wydaje się być jednak teoretycznym faworytem do zwycięstwa. Drużynę prowadzi charyzmatyczny trener z Portugalii Jorge Jesus. Znany doskonale w Europie z dobrej pracy w lizbońskiej Benfice. W lidze Flamengo idą jak burza i już praktycznie na kilka kolejek przed jej zakończeniem są pewni mistrzostwa. Atutem River Plate będzie jednak duże pucharowe doświadczenie i olbrzymia presja ciążąca na brazylijskiej ekipie oczekującej od 38 lat na ponowny triumf w tych rozgrywkach.

Co ciekawe Flamengo, które jest uważane za najpopularniejszy klub w Brazylii może w ten weekend upiec przysłowiowe dwie pieczenie na jednym ogniu. Poza Copa Libretadores mogą bez gry wywalczyć mistrzostwo kraju. Wystarczy, że w niedzielnym spotkaniu drugie w tabeli Palmeiras nie wygra z Gremio.

Przewidywane składy:

Flamengo:
Diego Alves – Rafinha, Rodrigo Caio, Pablo Marí, Filipe Luís – Éverton Ribeiro, Gérson, Willian Arão, Giorgian De Arrascaeta – Bruno Henrique, Gabriel Barbosa ‚Gabigol’.

River Plate:
Franco Armani – Gonzalo Montiel, Lucas Martínez Quarta, Javier Pínola, Milton Casco – Exequiel Palacios, Enzo Pérez, Ignacio Fernández, Nicolás De la Cruz – Matías Suárez, Rafael Santos Borré.

Sędzia: Roberto Tobar (Chile).

Stadion: Monumental, Lima.

Comments are closed.