Poniedziałkowe zwieńczenie 10. kolejki

Dwa przeprowadzone w poniedziałek mecze ukoronowały dziesiątą kolejkę Superligi. Szybki rewanż za Puchar Argentyny wzięli Estudiantes La Plata. Małej rehabilitacji po odpadnięciu z tegoż turnieju dokonał również Colón. Podsumowanie dnia, tabela ligowa oraz klasyfikacja strzelców:

Central Córdoba vs Estudiantes La Plata 0:1 (0:0)

Gol – Facundo Sánchez (68′)

Raptem pięć dni po spotkaniu w Pucharze Argentyny te dwie drużyny spotkały się ze sobą ponownie, tym razem na arenie ligowej. Estudiantes La Plata w Santiago del Estero pomyślnie zemścili się za wyeliminowanie w ćwierćfinale krajowego pucharu. Co więcej, dokonali idealnej vendetty, bowiem wygrali także rezultatem 1:0.

Pierwsza połowa ogółem ze wskazaniem na gości łaknących odwetu za pucharową wtopę. Doświadczony Gastón Fernández u progu starcia groźnie huknął z rzutu wolnego zza linii bocznej szesnastki, aczkolwiek jego uderzenie jakoś sparował nad poprzeczką czujny goalkeeper Diego Rodríguez.

Gola dla przyjezdnych zdobył około 20 minuty Manuel Castro trafiając do siatki po rozegraniu kornera. Niestety, przyjmując futbolówkę w okolicy 16. metra pomagał sobie ręką, co nie umknęło uwadze arbitra Darío Herrery. Rozjemca wobec tego przewinienia trafienie anulował.

Central Córdoba atakował zdecydowanie rzadziej. Krótko przed przerwą Mariano Andújar wychwycił jeden niski strzał zza szesnastki. U progu drugiej części beniaminek znalazł się blisko zdobycia bramki, jednak ofiarna interwencja obrońcy wykopującego piłkę z własnego pola bramkowego zażegnała niebezpieczeństwo.

Zadanie Estudiantes stało się łatwiejsze od 55 minuty, kiedy urugwajski obrońca miejscowych Nicolás Correa nieprzepisowo zatrzymał biegnącego w kierunku pola karnego, znajdującego się na czystej pozycji Manuela Castro. Central Córdoba od tej chwili musiał toczyć bój osłabiony. I nie poradził sobie…..

Niecały kwadrans zajęło laplateńczykom wykorzystanie atutu przewagi liczebnej. W 68 minucie zawodów Kolumbijczyk Edwar López posłał okazałe dośrodkowanie z lewego skrzydła w pole bramkowe, gdzie celną główką formalności dopełnił Facundo Sánchez. Gol prawego obrońcy rozstrzygnął losy pojedynku.

Pierwsze wyjazdowe punkty w sezonie wypromowały „Estu” na trzynastą lokatę ze zdobytymi trzynastoma oczkami! Iście pechowe położenie? Cóż, „Los Pincharratas” niewątpliwie stać na więcej. Chociaż do trwałego wyjścia z kryzysu zapewne potrzebują lepszego trenera, aniżeli Gabriel Milito.

Central Córdoba niestety przez tę porażkę wrócił do strefy spadkowej, zaś wśród ligowej stawki jest dziewiętnasty z dwoma punktami mniej od swych wczorajszych pogromców.

Od tej chwili najwyższe degradujące miejsce zajmują ex-aequo Rosario Central oraz Patronato, a gdyby taka sytuacja zdarzyła się pod koniec rozgrywek, wówczas rzeczone zespoły musiałyby rozegrać między sobą dodatkowy baraż o utrzymanie. 

*****************************************************************************

Colón vs Godoy Cruz 2:1 (2:1)

Gole – 1:0 Fernando Zuqui (24′), 2:0 Wilson Morelo (36′), 2:1 Leandro Vella (40′)

W Santa Fe gorycz po odpadnięciu z krajowego pucharu oraz po przegranych derbach miasta sprzed dwóch tygodni próbował osłodzić sobie Colón. Finaliści Sudamericany podejmowali na swoim stadionie o dźwięcznej nazwie Cementario de Los Elefantes zamykający stawkę Godoy Cruz, więc lepszej okazji do przełomu mieć nie mogli.

U progu spotkania bramkarz przyjezdnych musiał interweniować przy uderzeniu bezpośrednio z rzutu rożnego starego wygi Luisa Rodrígueza – jakoś wyszedł obronną ręką z tej sytuacji.

Wśród Godoy Cruz znakomitej okazji dzięki dograniu głową Tomása Badaloniego dostąpił wypożyczony z Racingu Club młody pomocnik Kevin Gutiérrez, aczkolwiek znalazłszy się za piątym metrem naprzeciw Leonardo Buriána kuriozalnie zaledwie obił poprzeczkę bezpośrednim uderzeniem.

„Los Sabaleros” dość pewnie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, aby później sumiennie bronić się. Wynik otworzył w 24 minucie Fernando Zuqui. Na jakimś 25. metrze przejął złe wybicie obrońcy, ażeby bezpośrednim dalekosiężnym uderzeniem kompletnie zaskoczyć grającego przeciw byłej drużynie Andrésa Mehringa.

Zadanego ciosu nie celebrował, ponieważ…. także grał dziś ze swoim eks-klubem! Jak na pomocnika jest on niesamowicie skuteczny w ostatnim tygodniu – uwzględniając ostatnie starcie Copa Argentina w dwóch meczach zdobył aż trzy gole.

Na 2:0 dla gospodarzy podwyższył w 36 minucie Kolumbijczyk, któremu w Colónie strzelanie goli się powierza. Główny bohater Colóńu, a więc Luis „Pulga” Rodríguez przeprowadził rajd w pole karne gości. Ośmieszył dwóch defensorów, zaś w polu karnym otoczony nimi podał do niekrytego Wilsona Morelo – ten z bliskiej odległości skrzętnie wycelował na pustą siatkę.

Zarazem kolumbijski snajper uzyskał swojego czwartego gola podczas tego czempionatu. Możliwe, że będzie ubiegał się o tytuł króla strzelców. W swojej karierze grając dla ojczystego Independiente Santa Fe był najlepszym strzelcem zarówno Libertadores, jak i Sudamericany. Czyżby naszedł czas na podobny sukces w Argentynie?

Pierwsze półrocze wśród Colónu miał kiepskie, jednakże w drugim kolumbijski goleador – Wilson Morelo spełnia pokładane w nim oczekiwania

 

Ostatnia drużyna klasyfikacji jednak nie zamierzała łatwo oddać pełnej puli. Cztery minuty po trafieniu Morelo kontaktową bramkę dla gości zdobył Leandro Vella, skutecznie dobijając sparowany wcześniej przez Buriána strzał Kevina Gutiérreza.

Aczkolwiek było to ostatnie słowo „Winiarzy”. Jeszcze przed kwadransem przerwy Juan Francisco Brunetta usiłował wyrównać straty, niemniej jego techniczne przyłożenie zza szesnastki wybił Burián.

Po zmianie stron „Pulga” Rodríguez zanotował ciekawszą szansę do podwyższenia – jego uderzenie z ostrego kąta fartownie wybił obrońca na terenie pola bramkowego.

Niestety, pod sam koniec meczu na Colón mimo utrzymania prowadzenia do ostatniego gwizdka arbitra spadł grom z jasnego nieba – otóż filigranowy napastnik o przydomku „Pchła” doznał kontuzji kostki, przez którą musiał opuścić boisko na noszach. Teraz pod znakiem zapytania stoi jego występ w listopadowym finale Copa Sudamericana!

Godoy Cruz w drugiej połowie szukał wyrównującej bramki, aczkolwiek bezskutecznie. Colón przykładnie odpierał próby gości. Natomiast podczas jednej akcji Burián znakomicie obronił strzał głową Badaloniego.

„El Bodeguero” musi jeszcze poczekać na pierwszą wyjazdową zdobycz punktową podczas bieżących rozgrywek. Pozbawiony leczącego kontuzję urugwajskiego łowcy goli Santiago „El Morro” Garcii klub z Mendozy prześladują problemy ze skutecznością.

Co gorsza, defensywa uczestnika fazy pucharowej tegorocznej Libertadores wygląda dziś tragicznie. Odejście paragwajskiego duetu stoperów Diego Viera-Danilo Ortiz oraz bocznych defensorów – Luciano Abecasisa i Fabrizio Angileriego całkowicie rozbroiło pierwszą linię Godoy Cruz. Niedoświadczony trener Daniel Oldrá nie potrafi znaleźć sposobu na uzdrowienie ekipy.

Colón odbił się od abisalu klasyfikacji i okupuje teraz piętnastą lokatę, uciuławszy dotąd trzynaście oczek.

Natomiast Godoy Cruz zaliczywszy już dziewiątą porażkę w sezonie pozostał na samym dnie tabeli – wicemistrz Argentyny sprzed dwóch sezonów uciułał dotąd ledwie trzy punkty. Na tę chwilę obok skazywanej na spadek Gimnasii La Plata jest zdecydowanie najsłabszym teamem Superligi.

Tabela Superligi po dziesięciu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 10 6 3 1 10:2 +8 21
2 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 10 6 3 1 12:6 +6 21
3 Lanús, Argentina Lanús 10 5 4 1 18:14 +4 19
4 Vélez Sarsfield, Argentina Vélez Sarsfield 10 6 1 3 13:9 +4 19
5 Racing Club, Argentina Racing Club 10 5 4 1 14:12 +2 19
6 River Plate, Argentina River Plate 10 5 3 2 22:8 +14 18
7 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 9 5 3 1 16:7 +9 18
8 Arsenal de Sarandí, Argentina Arsenal de Sarandí 10 5 1 4 18:11 +7 16
9 Talleres de Córdoba, Argentina Talleres 10 5 1 4 13:13 0 16
10 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo de Almagro 10 5 1 4 13:15 -2 16
11 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 10 4 2 4 9:12 -3 14
12 Rosario Central, Argentina Rosario Central 10 2 7 1 10:9 +1 13
13 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 10 4 1 5 7:8 -1 13
14 Independiente, Argentina Independiente 9 4 1 4 9:11 -2 13
15 Colón de Santa Fe, Argentina Colón (SF) 10 4 1 5 10:13 -3 13
16 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 10 4 1 5 7:10 -3 13
Huracán, Argentina Huracán 10 3 4 3 7:10 -3 13
18 Patronato de Paraná, Argentina Patronato 10 3 3 4 8:12 -4 12
19 Central Córdoba SdE, Argentina Central Córdoba 10 3 2 5 9:11 -2 11
20 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 10 3 1 6 5:10 -5 10
21 Banfield, Argentina Banfield 10 2 2 6 6:9 -3 8
22 Aldosivi, Argentina Aldosivi 10 2 2 6 7:12 -5 8
23 Gimnasia de La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 10 1 1 8 8:15 -7 4
24 Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 10 1 0 9 8:20 -12 3

Do Copa Libertadores 2021 zakwalifikują się zwycięzca Superligi, zdobywca Copa de La Superliga, tryumfator przyszłorocznej Copa Argentina oraz trzy najlepsze drużyny łącznej tabeli Superligi oraz fazy grupowej Copa de La Superliga (nie licząc zwycięzców wymienionych turniejów).

Do Copa Sudamericana 2021 wejdą drużyny z miejsc 4-8 rzeczonej łącznej tabeli oraz przegrany finalista Copa de La Superliga (jeśli ten awansował już do Libertadores lub Sudamericany, wówczas jego miejsce zajmie 9. drużyna klasyfikacji generalnej).

Najskuteczniejsi strzelcy:

5 goli – Bruno Pittón (San Lorenzo de Almagro), Rafael Santos Borré (River Plate), Nahuel Bustos (Talleres), José Sand (Lanús)

4 gole – Nicolás Domínguez (Vélez Sarsfield), Lisandro López (Racing Club), Ignacio Scocco (River Plate), Nicolás Giménez (Arsenal de Sarandí), Wilson Morelo (Colón)

3 gole – Matías Suárez i Ignacio Fernández (obaj River Plate), Carlos Auzqui i Lautaro Valenti (obaj Lanús), Joel Soñora i Juan Cruz Kaprof (obaj Arsenal de Sarandí), Cristian Lema i Lucas Albertengo (obaj Newell’s Old Boys), Jonathan Menéndez (Talleres), Claudio Riaño (Rosario Central), Silvio Romero (Independiente), Gabriel Hauche (Argentinos Juniors), Matías García (Gimnasia La Plata), Lisandro Alzugaray (Central Córdoba), Fernando Coniglio (Huracán).

W przyszły weekend Superliga pauzuje, ponieważ odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich w Argentynie. Jedenasta kolejka czeka w środku następnego tygodnia (29-31 października).

Comments are closed.