Colón finalistą Copa Sudamericana!

Historyczny wyczyn Colónu de Santa Fe, który pierwszy raz zagra w finale kontynentalnych rozgrywek. Podczas rozegranego w Brazylii rewanżu Sudamericany popularni „Los Sabaleros” roztrwonili małą przewagę wywalczoną tydzień temu u siebie i ulegli 1:2 miejscowemu Atletico Mineiro, jednak później zwyciężyli konkurs jedenastek, kwalifikując się do wielkiego finału turnieju. O trofeum Colón zagra w listopadzie przeciwko ekwadorskiemu Independiente del Valle.

Atlético Mineiro [BRA] vs Colón [ARG] 2:1 (1:0), rzuty karne – 3:4

Gole – 1:0 Franco Di Santo (39′), 2:0 Yimmy Chará (51′), 2:1 Luis Rodríguez (82′ – pen.)

Pierwszy mecz – 1:2, awans Colón

Faworytem rewanżu na Mineirão w Belo Horizonte drużyna Colónu oczywiście nie była. Większość ekspertów niewątpliwie spodziewała się, iż Atlético Mineiro odrobi deficyt bramkowy poniesiony w pierwszym meczu i faktycznie tak się stało. Dopiero loteria w postaci rzutów karnych sprawiła, iż bilety do finału pojadą do Santa Fe.

Brazylijska ekipa od początku rzuciła się do żywiołowej ofensywy, chcąc odwrócić wynik dwumeczu. Wprawdzie kolumbijski zawodnik Yimmy Chará kuriozalnie chybił nad poprzeczką, mając przed sobą niemal pustą bramkę. Jednakże w 39 minucie Argentyńczykom cios zadał…. Argentyńczyk!

Franco Di Santo, bo o nim mowa, napastnik wracający do Ameryki Południowej po wieloletniej przygodzie w ligach europejskich przejął dośrodkowanie Luana, aby za polem bramkowym znaleźć się naprzeciw bramkarza i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonać go.

Wynik 1:0 dawał „Galo” awans, aczkolwiek ci nie siedli na laurach – podwyższyli u progu drugiej odsłony. W 51 minucie Chará, który zdobył gola także podczas premierowego spotkania należycie wykończył kontratak. Przejąwszy dogranie z połowy boiska, przedostał się na teren szesnastki wyprzedzając obrońcę, a następnie niskim uderzeniem w długi róg spowodował następną kapitulację Leonardo Buriána.

Dopiero druga bramka utracona pobudziła Colón do walki. Ofensywa gościom szła opornie, lecz w 82 minucie udało się wywalczyć rzut karny. Jedenastkę oczywiście wykonał Luis Rodríguez. Weteran o przydomku „Pulga” pomysłowym, niskim strzałem zmylił goalkeepera. On zatem również wpisał się na listę strzelecką w obu półfinałach.

Jednocześnie zdobył swoją czwartą bramkę w CS 2019, więc już tylko jednego gola brakuje mu do zrównania się na czele klasyfikacji strzeleckiej z liderującym w niej snajperem Independiente – Silvio Romero. Goście złagodzili stratę na 1:2, a takiż wynik zapowiadał całą serię jedenastek.

Wynik ten nie uległ zmianie, zatem drugiego finalistę Sudamericany właśnie rzuty karne musiały wyłonić. Podczas ostatecznej próby nerwów najpierw pomylił się Wilson Morelo, aczkolwiek Colón wykorzystał pozostałe karniaki – trafiali Guillermo Ortiz, Tomás Chancalay, Emanuel Olivera oraz na koniec finezyjnym strzałem bramkarza gospodarzy oszukał sam bohater przyjezdnych, czyli „Pulga” Rodríguez.

Oponenci spożytkowali pierwsze trzy strzały, aczkolwiek potem sprawy w swoje ręce wziął Leonardo Burián. Urugwajski goalkeeper obronił wapna autorstwa kapitana miejscowych Révera oraz Ekwadorczyka Juana Cazaresa, przypieczętowując finał dla teamu z Santa Fe!

Gole z meczu:

Konkurs jedenastek:

Skład Colónu: Leonardo Burián – Alex Vigo, Guillermo Ortiz, Emanuel Olivera, Gonzalo Escobar (65′, Gabriel Esparza) – Fernando Zuqui, Federico Lértora, Rodrigo Aliendro (55′, Christian Bernardi) – Luis Rodríguez [C], Wilson Morelo, Marcelo Estigarribia (90+3′, Tomás Chancalay)

Sędziował: Andrés Rojas (Kolumbia)

Colón podczas pięciu serii karnych ograł 4:3 brazylijski zespół, pierwszy raz w dziejach kwalifikując się do decydującego starcia w międzynarodowym czempionacie. Finałowym przeciwnikiem „Los Sabaleros” będzie ekwadorski Independiente del Valle.

Drugi półfinałowy rewanż Copa Sudamericana 2019:

Independiente del Valle [ECU] vs Corinthians [BRA] 2:2 (0:1)

Gole – 0:1 Mauro Boselli (29′), 1:1 Joel Sánchez (68′), 1:2 Clayson (87′ – pen.), 2:2 Alejandro Cabeza (90+1′)

Pierwszy mecz – 2:0, awans Independiente del Valle

Na andyjskich wysokościach w Quito rewelacyjny Independiente del Valle obronił dwubramkową przewagę sensacyjnie wywalczoną tydzień temu na ziemi brazylijskiej. „Negriazules” męczyli się do samego końca rewanżu. Wyrównali w końcowych minutach zawodów – finalnie zremisowali 2:2 i wyrzucili za burtę giganta z São Paulo!

W półfinałach ku zaskoczeniu większości ekspertów odpadły obie brazylijskie drużyny. Malutki klubik z Ekwadoru, który trzy lata temu jakimś cudem doszedł do finału Libertadores, teraz powtórzył ten wyczyn w Sudamericanie!

Może teraz piłkarze z miasteczka Sangolquí leżącego w pobliżu ekwadorskiej stolicy dla odmiany finał wygrają? Przypomnijmy, iż w 2016 decydującą bitwę Libertadores minimalnie przegrali na rzecz kolumbijskiego Atlético Nacional.

Finał Copa Sudamericana 2019 zostanie przeprowadzony w sobotę 9. listopada na stadionie Nueva Olla (im. generała Pablo Rojasa) w paragwajskiej stolicy Asunción.

Turniejowa klasyfikacja strzelców:

5 goli – Silvio Romero (Argentyna, Independiente)

4 gole – Erik Lima (Brazylia, Botafogo), Brayan Mora (Honduras, Zulia), Vágner Love (Brazylia, Corinthians), Alejandro Cabeza (Ekwador, Independiente del Valle), Luis Rodríguez (Argentyna, Colón)

3 gole – Cecilio Domínguez (Paragwaj, Independiente), Pablo Hernández (Chile, Independiente), Christian Bernardi (Argentyna, Colón), Wilson Morelo (Kolumbia, Colón), João Pedro (Brazylia, Fluminense), Yony González (Kolumbia, Fluminense), Cristian Dájome (Kolumbia, Independiente del Valle), Michael Estrada (Ekwador, Macará), Christian Ortiz (Argentyna, Sporting Cristal), Ethan González (Kolumbia, La Equidad), Christofer Gonzáles (Peru, Sporting Cristal), John Jairo Mosquera (Kolumbia, Royal Pari).

Comments are closed.