Ekwadorskie Independiente górą

Independiente przegrał na wyjeździe 0:1 z ekwadorskim Independiente del Valle w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału finału Copa Sudamericana. Pierwszy mecz „Los Diablos Rojos” wygrali w Avellanedzie tylko 2:1, a to oznacza, że wobec zasady bramek na wyjeździe odpadli z dalszej rywalizacji. Anonimowy Ekwadorczycy po trzech latach znów ośmieszyli argentyńskiego giganta!

Po wygranej u siebie 2:1 wiadomo było, że „Czerwone Diabły” czeka ciężką przeprawa w rewanżu. Mecz rozegrano na Estadio Olímpico Atahualpa w Quito na wysokości prawie trzech tysięcy metrów n.p.m.

Gospodarze przeważali przez całe spotkanie, a gola na wagę zwycięstwa zdobyli w 78 minucie. Wówczas 28-letni hiszpański napastnik Dani Nieto przejął dogranie z boku kolegi, żeby z okolicy piątego metra bezpośrednim uderzeniem wpakować futbolówkę do „pajęczyny”. Jeszcze pod sam koniec potyczki czerwoną kartkę za drugą żółtą obejrzał obrońca gości Jorge Nicolás Figal.

W perspektywie całego spotkania Ekwadorczycy o przydomku „Negriazules” jednak zasłużyli na wygraną i awans do kolejnej rundy. W półfinale zagrają ze zwycięzcą brazylijskiego dwumeczu Corinthians vs Fluminense.

Independiente del Valle [ECU] vs Independiente [ARG] 1:0 (0:0)

Gol – Dani Nieto (78′)

Pierwszy mecz – 1:2, awans Independiente del Valle

Skład Independiente: Martín Campaña [C] – Jorge Nicolás Figal, Alan Franco, Gastón Silva – Fabricio Bustos (73′, Silvio Romero), Pablo Pérez, Nicolás Domingo (79′, Andrés Felipe Roa), Juan Sánchez Miño – Francisco Pizzini, Sebastián Palacios, Cecilio Domínguez (50′, Martín Benítez)

W przeciągu trzech lat malutki ekwadorski klubik Independiente del Valle w południowoamerykańskich pucharach wyrzucił za burtę wszystkich trzech największych gigantów argentyńskiego futbolu – River Plate, Boca Juniors oraz Independiente de Avellaneda.

Comments are closed.