San Martíny na kursie do drugiej ligi

Dwoma poniedziałkowymi spotkaniami ukończono przedostatnią kolejkę Superliga Argentina. W obu potyczkach udział wzięły kluby o nazwie San Martín. Tucumański beniaminek już pogodzony jest z degradacją, więc wyłącznie na pocieszenie zremisował w La Placie. Natomiast drugi team o tejże nazwie wobec braku zwycięstwa nie zdołał opuścić strefy spadkowej, przez co zredukował do minimum swoje szanse na utrzymanie. Podsumowanie, tabela oraz klasyfikacja strzelecka:

Estudiantes La Plata vs San Martín de Tucumán 1:1 (0:0)

Gole – 1:0 Jonathan Schunke (51′), 1:1 Gonzalo Rodríguez (61′)

Laplateńczykom nie przyświeca już żaden konkretny cel w lidze, dlatego przed własnymi kibicami pozwolili uzyskać honorowy remis przyjezdnemu spadkowiczowi. Przed rozpoczęciem konfrontacji na Estadio Ciudad de La Plata uhonorowano doświadczonego napastnika gospodarzy Pablo Lugüercio, który rozegrał swoje ostatnie spotkanie w karierze (wszedł na końcówkę starcia, zmienił Lucasa Albertengo w 81 minucie). Postanowił zakończyć swoją karierę właśnie teraz w wieku 37 lat.

U wstępu potyczki Estudiantes zanotowali pierwszą interesującą okazję – Gastón Fernández ostukał poprzeczkę bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. Nota bene goście aż dwukrotnie mogli zaaplikować sobie samobója, lecz goalkeeper Pedro Fernández obronił przypadkowe strzały obrońców z drużyny.

Do przerwy gole nie padły. Na trybunie honorowej stadionu w La Placie pojawił się za to Alejandro Sabella – legendarny trener „Estu”, a zarazem eks-selekcjoner reprezentacji Argentyny. Doprowadził ją do wicemistrzostwa świata przed pięcioma laty. Ostatnimi czasy „El Pachorra” zmagał się z problemami sercowymi, ale na szczęście wydobrzał.

Strzelanie rozpoczęło się po zmianie stron. Zadanie miejscowym ułatwiła czerwona kartka dla defensywnego pomocnika rywali – Adriána Arregui’ego, który przedwcześnie udał się do szatni obejrzawszy drugą żółtą kartkę za brzydkie podcięcie Gastóna Fernándeza w środku pola.

Błyskawicznie po uzyskaniu przewagi liczebnej Estudiantes objęli prowadzenie. Rzut wolny podyktowany za wyżej wymieniony faul został szybko wykonany. Piłka zawędrowała na lewą flankę, skąd dośrodkowanie przypuścił Mauricio Rosales. Jego centra wylądowała w polu bramkowym, gdzie obrońca Jonathan Schunke obrócił się z futbolówką i efektownie strzelił w długi róg.

Aczkolwiek osłabiony kopciuszek nieoczekiwanie wyrównał straty dziesięć minut później, kiedy Gonzalo Rodríguez w polu karnym należycie wykończył akcję zapoczątkowaną dośrodkowaniem z rzutu wolnego. Skrzydłowy spadkowicza celnym uderzeniem w środek bramki z centrum pola karnego pokonał doświadczonego Mariano Andújara. Nieco wcześniej San Martín zmarnotrawił szansę po kornerze, gdy niecelną główkę zanotował defensor Rodrigo Moreira.

„El Santo” wraca do drugiej ligi odhaczywszy wyłącznie roczny epizod w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niech piłkarze ze stadionu La Ciudadela przynajmniej pożegnają się godnie ostatnią batalią kampanii przeciwko San Lorenzo de Almagro.

„Estu” okupują aktualnie siedemnastą lokatę ze zdobytymi 28 punktami. Ponieważ nie mają już szans na kwalifikację do kontynentalnych pucharów poprzez ligę, symbolicznym celem ekipy Gabriela Milito jest ukończenie kampanii przed swoim odwiecznym wrogiem – Gimnasią (aktualnie mają nad nią dwa punkty przewagi).

Dla San Martínu de Tucumán degradacja jest przesądzona od dwóch tygodni, gdy ponosząc klęskę 1:4 z Boca Juniors beniaminek stracił ostatnią nadzieję na pozostanie w Superlidze.

Wśród ligowej stawki „La Ciruja” również nosi status niemalże najsłabszej drużyny – niżej spoczywają tylko Belgrano oraz jeśli uwzględnimy karę odjęcia sześciu punktów (wyrok jeszcze nie jest prawomocny) także San Lorenzo de Almagro. Tym razem charyzmatyczny Ricardo Caruso Lombardi nie dokonał cudownego uzdrowienia kandydata do spadku.

*****************************************************************************

Colón vs San Martín de San Juan 0:0

Brak zwycięstwa w Santa Fe to rozstrzygniecie brzemienne w skutkach dla San Martín de San Juan, który pozostaje wśród strefy spadkowej i teraz może liczyć już tylko na cud, jeśli chce uratować się przed osunięciem do Primera B Nacional.

O wygraną na Estadio Cementario de Los Elefantes nie jest łatwo mimo, że gospodarz tego obiektu dołuje w ligowej stawce podobnie, jak „Verdinegros”. Jednak mimo niskiej pozycji Colón na własnym terenie notuje całkiem przyzwoite wyniki – podczas bieżącej kampanii ligowej przegrał tylko jeden domowy bój.

Przeważali oczywiście broniący się przed stryczkiem przyjezdni. Próbowali głównie za pośrednictwem rzutów wolnych. Dwukrotnie po strzałach z nich interweniował urugwajski bramkarz lokalnej ekipy Leonardo Burián, natomiast z innego przyniosło niecelną główkę.

Lokalny zespół też nie stronił od ofensywy. W pierwszej części dalekosiężne uderzenie Christiana Bernardiego musiał obronić Luis Ardente. Paradoksalnie to wiekowy bramkarz, a nie któryś z napastników przyjezdnych okazał się bohaterem meczu. W drugiej połowie bowiem Ardente heroicznie zatrzymał wybiegającego jeden na jednego Gabriela Esparzę, a ponadto u kresu rywalizacji genialnie interweniował przy strzale głową Marcelo Estigarribii zza piątego metra.

Ogromny fart Patronato – polegli w sobotę przeciwko rezerwowemu składowi Godoy Cruz, ale mimo to utrzymali się nad czerwoną kreską, ponieważ pozostali konkurenci w walce o pierwszoligowy byt – Belgrano, Tigre oraz właśnie San Martín de San Juan nie zdołali zwyciężyć swoich potyczek 24. kolejki, więc nie dogonili „El Patrón” wśród tabeli spadkowej.

Podczas ostatniej serii spotkań drużyna z Międzyrzecza będzie zależna wyłącznie od siebie – jeśli pokona na własnym stadionie nie walczących o nic Argentinos Juniors, wówczas przedłuży swą pierwszoligową odyseję o następny sezon.

Tabela Superliga Argentina po 24. kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Racing Club, Argentina Racing Club 24 17 5 2 42:15 +27 56
2 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 24 15 7 2 32:17 +15 52
3 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 24 15 5 4 41:17 +24 50
4 River Plate, Argentina River Plate 24 13 6 5 40:18 +22 45
5 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 24 12 6 6 36:27 +9 42
6 Vélez Sarsfield, Argentina Vélez Sarsfield 24 10 7 7 30:25 +5 37
7 Independiente, Argentina Independiente 24 9 8 7 33:27 +6 35
8 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 24 9 8 7 29:24 +5 35
9 Lanús, Argentina Lanús 24 9 7 8 27:28 -1 34
10 Talleres de Córdoba, Argentina Talleres 24 9 6 9 24:22 +2 33
11 Tigre, Argentina Tigre 24 8 9 7 36:40 -4 33
12 Huracán, Argentina Huracán 24 8 8 8 26:28 -2 32
13 Aldosivi, Argentina Aldosivi 24 9 5 10 20:23 -3 32
14 Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 24 9 5 10 23:29 -6 32
15 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 24 7 7 10 25:22 +3 28
16 Banfield, Argentina Banfield 24 6 10 8 26:30 -4 28
17 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 24 7 7 10 21:25 -4 28
18 Rosario Central, Argentina Rosario Central 24 6 8 10 15:24 -9 26
19 Gimnasia de La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 24 7 5 12 18:30 -12 26
20 Patronato de Paraná, Argentina Patronato 24 6 5 13 27:36 -9 23
21 Colón de Santa Fe, Argentina Colón (SF) 24 4 11 9 19:30 -11 23
22 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo de Almagro 24 3 13 8 21:30 -9 22*
23 San Martín de San Juan, Argentina San Martín (SJ) 24 5 7 12 22:33 -11 22
24 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 24 5 7 12 14:26 -12 22
25 San Martín de Tucumán, Argentina San Martín de Tucumán 24 4 10 10 25:38 -13 22
26 Belgrano de Córdoba, Argentina Belgrano 24 3 12 9 15:23 -8 21

* – Po zakończeniu sezonu San Lorenzo de Almagro zostanie ukarane odjęciem sześciu punktów za niepłacenie na czas wynagrodzeń swoim zawodnikom, łamanie finansowego fair play i niedozwolony regulaminem Superligi układ z piłkarzami, że przeleje im pensje dopiero podczas najbliższego okienka transferowego. Wyrok póki co nie jest prawomocny, więc w tabeli sankcja nie została uwzględniona

PS. Jak można zauważyć od nowej kampanii tylko pierwsze cztery miejsca gwarantują udział w Copa Libertadores 2020. Natomiast pięć miejsc (5-9) daje bilety do Copa Sudamericana 2020. Ta zmiana podyktowana jest powstaniem Copa de La Superliga (czyli nowego argentyńskiego Pucharu Ligi), który zostanie przeprowadzony po zakończeniu ligowych zmagań – jego zwycięzca również zapewni sobie start w Libertadores, a przegrany finalista otrzyma kwalifikację do Sudamericany.

Klasyfikacja strzelców:

17 goli – Lisandro López (Racing Club)

12 goliEmmanuel Gigliotti (Independiente)

11 goli – Federico González (Tigre), Luis Rodríguez (Atlético de Tucumán 8/Colón 3)

9 goli – Matías Rojas (Defensa y Justicia)

8 goli – Nicolás Fernández (Defensa y Justicia), Darío Cvitanich (Banfield 5/Racing Club 3)

7 goli – Santiago García (Godoy Cruz), Franco Fragapane (Unión), Cristian Chávez (Aldosivi), Nicolás Blandi (San Lorenzo de Almagro), José Sand (Lanús)

6 goli Facundo Barcelo (Patronato), Gabriel Ávalos (Godoy Cruz 2/Patronato 4), Lucas Gamba (Huracán), Juan Fernando Quintero (River Plate), Diego Zabala (Unión), Ramón Ábila (Boca Juniors)

5 goli – Carlos Tévez i Mauro Zárate (obaj Boca Juniors), Matías Vargas i Lucas Robertone (obaj Vélez Sarsfield), Sebastián Ribas (Lanús), Ángel González (Godoy Cruz), Nahuel Bustos (Talleres), Santiago Silva (Gimnasia La Plata), Leonardo Heredia (Colón), Pablo Palacios Alvarenga (San Martín de San Juan), Jesús Dátolo (Banfield), Matías Suárez (Belgrano 2/River Plate 3), Alexis MacAllister (Argentinos Juniors), Lucas Menossi (Tigre), Leandro Díaz (Atlético de Tucumán), Augusto Solari (Racing Club)

Kursywą oznaczeni piłkarze, którzy opuścili Superliga Argentina podczas styczniowego okienka transferowego

Comments are closed.