CL: Godoy Cruz remisuje w Peru

We wtorek na arenie Copa Libertadores faworyzowana Boca Juniors rozbiła 3:0 kolumbijski Deportes Tolima, natomiast. Tak dobrze, jak mistrz Argentyny nie spisał się jej wicemistrz Godoy Cruz, któremu było dane jedynie zremisować 1:1 wyjazdowe starcie ze Sportingiem Cristal. Podsumowanie tego oraz innych wtorkowych starć:

Grupa C:

Sporting Cristal [PER] vs Godoy Cruz [ARG] 1:1 (1:1)

Gole – 1:0 Emanuel Herrera (4′), 1:1 Tomás Cardona (16′)

Ostatnimi czasy Godoy Cruz upodobał sobie remisowanie. Drużyna z Mendozy podzieliła się punktami w poprzednich dwóch starciach ligowych oraz rozpoczęła dwoma remisami fazę grupową Libertadores. Łącznie „El Expreso del Tomba” zanotował już czwarty nierozstrzygnięty wynik pod rząd.

Teraz drużyna przejęta tydzień temu przez Lucasa Bernardiego może jednak czuć zadowolenie remisem wywiezionym z Peru. Stanowi on bowiem niezłe rozstrzygnięcie w kontekście dalszej rywalizacji wśród zaciętej grupy C.

Szybkie gole z obu stron rozstrzygnęły wynik konfrontacji. Sporting Cristal objął prowadzenie, gdy minęły zaledwie 4 minuty starcia. Wówczas niedopilnowanie obrony gości przyniosło opłakane skutki. Urugwajski pomocnik miejscowych Jorge Luis Cazulo wybiegł sam na sam z Roberto Ramírezem.

Został powstrzymany przez tego bramkarza, ale zdążył klatą odegrać futbolówkę na bok pola karnego. Przejął ją doświadczony argentyński napastnik gospodarzy Emanuel Herrera z ostrego kąta pokonując Ramíreza wracającego między słupki.

Goście wyrównanie uzyskali, kiedy mijał pierwszy kwadrans zawodów. Akcja zainicjowana dośrodkowaniem z rzutu wolnego przyniosło długotrwałe oblężenie bramki Sportingu. Pierwsze dwa strzały „Mendocinos” blokowali obrońcy, ale Santiago García przejąwszy piłkę zdecydował się podać będącemu na lepszej pozycji Tomásowi Cardonie. Stoper wychowany przez San Lorenzo mocnym uderzeniem z dwunastego metra pomyślnie zwieńczył atak, jak się okazało ustalając wynik na 1:1.

Jeszcze mnóstwo czasu pozostawało do końca spotkania, aczkolwiek więcej goli już nie padło. Ze strony przyjezdnych choćby słupek uderzeniem zza pola karnego obił Juan Martín Lucero.

Druga połowa należała do sterowanych przez Argentyńczyka Claudio Vivasa peruwiańskich futbolistów, którzy chociażby zmusili Ramíreza do wybicia nad poprzeczką strzału z rzutu wolnego. Pod sam koniec z drugiej strony zawodów bramkarz miejscowych obronił groźne uderzenie głową.

Godoy Cruz ma większe powody do zadowolenia, ponieważ ciągle zajmuje ex-aequo drugie miejsce w grupie C. Argentyński klub drugi raz podczas trwającej Libertadores zremisował 1:1 w stolicy Peru – tydzień temu identyczny wynik uzyskał River Plate przeciwko Alianzy Lima.

Skład Godoy Cruz: Roberto Ramírez – Luciano Abecasis, Diego Viera (od 88′ [C]), Tomás Cardona, Juan Andrada – Ángel González (85′, Victorio Ramis), Jalil Elías, Ezequiel Bullaude (73′, Richard Prieto), Fabián Henríquez – Santiago García [C] (88′, Kevin Gutiérrez), Juan Martín Lucero

Arbiter: Anderson Daronco (Brazylia)

Kolejne dwa spotkania kontynentalne „Winiarze” rozegrają w kwietniu przeciwko chilijskiemu Universidadowi de Concepción. W starciach tego wyrównanego kwartetu różnica klas między klubami jest doprawdy deficytowa, więc praktycznie wszystko może się wydarzyć.

Ponieważ chłopcy Lucasa Bernardiego raczej nie mają już o co walczyć w lidze, to niewątpliwie zmobilizują się przed dalszymi bojami fazy grupowej.

Drugi wtorkowy mecz grupy C:

Olimpia [PAR] vs Universidad de Concepción [CHI] 1:1 (1:1)

Gole – 1:0 Tabaré Viudez (16′), 1:1 Nicolás Orellana (28′)

To starcie potwierdziło, że nawet teoretycznie najsilniejsza tu Olimpia Asunción nie może być zbyt pewna siebie. Paragwajski gigant na własnym terenie tylko zremisował 1:1 z wracającym do fazy grupowej Libertadores po 15 latach przerwy Universidadem de Concepción. Mało znany chilijski klub utrzymał fotel lidera grupy.

Tabela grupy C po dwóch kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Pt.
1 Universidad de Concepción, Chile Universidad de Concepción 2 1 1 0 6:5 +1 4
2 Club Olimpia, Paraguay Olimpia 2 0 2 0 1:1 0 2
Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 2 0 2 0 1:1 0 2
4 Sporting Cristal, Peru Sporting Cristal 2 0 1 1 5:6 -1 1

Inne czwartkowe mecze drugiej kolejki Libertadores:

Grupa E:

Nacional [URU] vs Atlético Mineiro [BRA] 1:0 (0:0)

Gol – Gonzalo Bergessio (71′)

W innej grupie bez wyraźnych faworytów urugwajski Nacional ponownie zwyciężył 1:0, tym razem ogrywając rzeczonym wynikiem Atlético Mineiro. Podobnie, jak przeciwko wenezuelskiej Zamorze zwycięskiego gola dla „Tricolor” strzelił wiekowy argentyński napastnik Gonzalo Bergessio! Po transferze do Urugwaju zawodnik występujący niegdyś choćby na boiskach włoskiej Serie A przeżywa drugą młodość.

Brazylijczycy z Belo Horizonte dla odmiany rozpoczęli zmagania dwiema porażkami 0:1 i już u wstępu grupowej rywalizacji zostali przyparci do ściany.

Grupa F:

Palmeiras [BRA] vs Melgar [PER] 3:0 (1:0)

Gole – Felipe Melo (25′), Ricardo Goulart (54′), Deyverson (71′)

Bez większej filozofii w São Paulo. Na tamtejszym stadionie Allianz Parque aspirujący do końcowego zwycięstwa Palmeiras rozgromili peruwiańskiego outsidera, z którym San Lorenzo tylko zremisował wyjazdową potyczkę przed tygodniem. „Verdão” póty co liderują grupie F zdobywszy komplet punktów i nie straciwszy żadnej bramki.

Grupa H:

Grêmio [BRA] vs Libertad [PAR] 0:1 (0:1)

Gol – Antonio Bareiro (45+3′)

Sugerując się ostatnią formą paragwajskiego Libertadu trudno mówić o sensacji, aczkolwiek wielu mocno zaskakuje wyjazdowa victoria „El Gumarelo” nad innym brazylijskim faworytem CL 2019, czyli Grêmio.

Zachwycający w tegorocznej edycji Libertadores, przewodzący klasyfikacji strzeleckiej argentyński playmaker Adrián Martínez tym razem sam gola nie strzelił, lecz zaliczył asystę przy decydującym trafieniu Antonio Bareiro.

Libertad również lideruje w swojej grupie z kompletem punktów, choć dla odmiany jednego gola stracił podczas inaugurującej kolejki.

Wyniki doświadczonej paragwajskiej ekipy dowodzonej przez byłego argentyńskiego piłkarza José Chamota robią wrażenie tym bardziej, jeśli zauważymy, iż ta musiała przebrnąć dwie rundy eliminacyjne nim przystąpiła do zmagań grupowych.

Comments are closed.