Talleres atakują Libertadores!

Druga runda eliminacyjna Copa Libertadores 2019 rozpoczęła się w tym tygodniu. O fazę grupową elitarnego turnieju walczy jeden argentyński klub. Jest nim Talleres, którzy wyścig rozpoczęli fenomenalnie. W pierwszym meczu na własnym stadionie pokonali 2:0 brazylijski São Paulo FC i są krok od awansu do decydującej rundy kwalifikacyjnej:

Talleres [ARG] vs São Paulo FC [BRA] 2:0 (0:0)

Gole – Juan Ramírez (58′), Tomás Pochettino (87′)

Na ponowny występ w kontynentalnych rozgrywek Talleres musieli czekać aż 17 lat! Teraz, kiedy klub zarządzany jest przez solidny meksykański fundusz nadarza się najlepsza okazja z buta ponownie wprosić się do elity. Najbardziej epicko brzmi fakt, iż wracający z dalekiej podróży „La T” przystąpili do starcia przeciwko utytułowanym Brazylijczykom jako faworyt.

Gorąca atmosfera na Estadio Mario Kempes w Córdobie zwiastowała niezapomniane widowisko. I takiegoż właśnie uświadczyliśmy! Do przerwy jeszcze zabrakło animuszu w ofensywie, a przy okazji kolumbijski sędzia Wilmar Roldán nie podyktował ewidentnej jedenastki gospodarzom po faulu bramkarza gości na Sebastiánie Palaciosie.

Natomiast bramkarz Guido Herrera popisał się świetną interwencją przy mocnym uderzeniu Hudsona ze skraju pola karnego. Za to druga połowa toczona wyłącznie pod dyktando rozentuzjazmowanych Talleres, którzy za wszelką cenę pragnęli wypracować sobie jakąś zaliczkę przed rewanżem.

Sforsować lody udało się w 58 minucie. Wówczas akcja wznowiona po nieudanym wybiciu głową z własnego pola karnego obrońcy rywali. Palacios też głową asystował do Juana Ramíreza, który przejął futbolówkę na klatę i mierzonym strzałem niemal w samo okienko zza szesnastego metra kompletnie zaskoczył Tiago Volpiego. Argentyńczycy otworzyli wynik dwumeczu.

Podwyższyć mógł najgłośniejszy letni nabytek kordobańskiej ekipy, czyli Dayro Moreno. Wiekowy Kolumbijczyk już w pierwszej części próbował z dystansu, lecz nieznacznie chybił. Tutaj natomiast jego dalekosiężną torpedę sparował Volpi na korner.

Rywalizacja dla miejscowych stała się lżejsza od 83 minuty, gdy Hudson za faul w środku pola obejrzał drugą żółtą i czerwoną kartkę. Osłabiona „Sampa” totalnie sflaczała. Przy okazji wspomnijmy, iż piłkarzem SPFC aktualnie jest eks-napastnik Talleres – Ekwadorczyk Joao Rojas, który tutaj niestety nie mógł wystąpić przez swoją kontuzję.

Okres przewagi liczebnej chłopcy Juana Pablo Vojvody wykorzystali znakomicie. Tuż przed upływem regulaminowego czasu, w 87 minucie Tomás Pochettino posłał niską torpedę zza szesnastki podwyższając na 2:0.

Piąta drużyna poprzedniego sezonu argentyńskiej Superligi ogołociła piątą siłę ubiegłej kampanii Brasileirão! Przed rewanżem w São Paulo za tydzień Talleres mają awans o krok. Na Morumbi będą bronili aż dwubramkowej przewagi.

Skład Talleres: Guido Herrera – Nahuel Tenaglia, Juan Cruz Komar, Enzo Díaz – Leonardo Godoy, Tomás Pochettino (90′, Joel Soñora), Pablo Guiñazú [C], Andrés Cubas, Juan Ramírez (73′, Fernando Bersano) – Sebastián Palacios, Dayro Moreno (83′, Junior Arias)

Arbiter: Wilmar Roldán (Kolumbia)

Rewanż 14 lutego

Pozostałe mecze drugiej rundy eliminacyjnej Libertadores:

Danubio [URU] vs Atlético Mineiro [BRA] 2:2 (1:1)

Gole – 0:1 i 1:2 Ricardo Oliveira (29′, 77′), 1:1 Federico Rodríguez (45+2′), 2:2 Sergio Felipe (80′)

W stolicy Urugwaju remis zmagającego się obecnie z kryzysem formy Atlético Mineiro przeciwko niewygodnemu Danubio. Dla brazylijskiej ekipy to dobry wynik przed drugim spotkaniem na własnym terenie.

Rewanż 12 lutego

*****************************************************************************

Melgar [PER] vs Universidad de Chile [CHI] 1:0 (0:0)

Gol – Alexis Arias (54′)

Niespodziewana wygrana Peruwiańczyków nad Universidadem de Chile w klubowych derbach Pacyfiku. „La U” będą zmuszeni gonić wynik przed własną publicznością, a mają o co walczyć – finał tegorocznej Libertadores odbędzie się przecież na ich stadionie! Wprawdzie trudno wierzyć, żeby w obecnej formie Chilijczycy choćby zakręcili się wokół finału, ale dopóty piłka w grze….

Rewanż 13 lutego

*****************************************************************************

The Strongest [BOL] vs Libertad [PAR] 1:1 (0:0)

Gole – 1:0 Marvin Bejarano (59′), 1:1 Adrián Martínez (81′)

Boliwijczycy już nawet u siebie na wysokościach nie są groźni. W poprzedniej rundzie Bolívar poległ z Defensorem Sporting, teraz The Strongest zaledwie zremisował przeciwko Libertadowi.

Wszystko wskazuje na to, iż pierwszy raz od 2011 roku klubu The Strongest zabraknie w fazie grupowej Pucharu Wyzwolicieli, bo trudno wierzyć, aby Paragwajczycy wtopili w rewanżu u siebie.

Rewanż 13 lutego

*****************************************************************************

Defensor Sporting [URU] vs Barcelona Guayaquil [ECU] 1:2 (0:0) 3:0 walkower

Gole – 0:1 Ely Esterilla (67′), 1:1 Álvaro Navarro (80′), 1:2 Xavier Arreaga (90+4′)

Urugwajski Defensor Sporting, który pucharowe zmagania rozpoczął już dwa tygodnie temu i u wstępu rozgrywek wymęczył awans przeciwko Bolívarowi tym razem okazał się słabszy od ekwadorskiej Barcelony. Półfinalista Libertadores sprzed dwóch lat golem pod sam koniec batalii wymęczył tryumf w Montevideo.

PS. Jednakże wynik meczu zweryfikowano na walkower dla Defensora Sporting, ponieważ Ekwadorczycy wystawili do gry nieuprawnionego zawodnika Sebastiána Péreza. Kolumbijski pomocnik wypożyczony z Boca Juniors nie został w porę wpisany na klubową listę zawodników upoważnionych do występu w tym spotkaniu.

Rewanż 13 lutego

*****************************************************************************

Delfín [ECU] vs FC Caracas [VEN] 1:1 (1:1)

Gole – 1:0 Carlos Garcés (20′ – pen.), 1:1 Bernardo Añor (34′)

Inna drużyna uczestnicząca we wstępnej rundzie eliminacyjnej, a mianowicie ekwadorski Delfín również nie znajduje się w dobrym położeniu przed rewanżem. Domowy tylko remis 1:1 z będącym spokojnie do ogrania FC Caracas, generalnie stawia Wenezuelczyków w roli faworyta tego dwumeczu.

Rewanż 14 lutego

*****************************************************************************

Palestino [CHI] vs Independiente Medellín [CHI] 1:1 (0:0)

Gole – 0:1 Germán Cano (60′), 1:1 Julián Fernández (64′)

W tej parze wyłoniony zostanie potencjalny rywal Talleres podczas trzeciej rundy eliminacyjnej. Remis w Chile póty co daje handicap kolumbijskiemu Independiente. Starcie chilijsko-kolumbijskie, ale obie bramki tutaj zdobyli Argentyńczycy!

Rewanż 14 lutego

*****************************************************************************

Deportivo La Guaira [VEN] vs Atlético Nacional [COL] 0:1 (0:0)

Gol – Sebastián Gómez (72′)

Rozkupiony przez kluby argentyńskie i brazylijskie Atlético Nacional nie jest już tak silny, jak był jeszcze przed trzema laty. Teraz „Verdolagas” radzą sobie bardzo młodymi, nieoszlifowanymi graczami. Swoją tegoroczną kontynentalną kampanię zainicjowali od spokojnego, niemrawego zwycięstwa w Wenezueli.

Anonimową La Guairę powinni bezproblemowo przejść. Schody zaczną się od trzeciej rundy, gdzie prawdopodobnie zmierzą się z paragwajskim Libertadem.

Rewanż 14 lutego

Comments are closed.