Belgrano lepszy po karnych w Rosario

Niedzielnej nocy rozegrano drugie spotkanie tegorocznych Torneos de Verano. Pierwsze dwa towarzyskie puchary bieżącej edycji cyklu trafiły do Córdoby. W piątek jeden zdobyli Talleres pokonując 2:1 beniaminka Superligi. Natomiast teraz drugi należy do Belgrano, który zremisował i następnie wygrał serię jedenastek przeciwko Rosario Central.

Estadio Gigante de Arroyito (Rosario)

Rosario Central vs Belgrano 1:1 (0:1), rzuty karne – 2:4

Gole – 0:1 Juan Francisco Brunetta (7′ – pen.), 1:1 Pablo Becker (90+4′)

Teoretycznie faworytem tej batalii zdawał się być Central. Tym bardziej, iż pełnił rolę gospodarza potyczki. Zdobywca Copa Argentina oraz uczestnik najbliższej edycji elitarnego Pucharu Wyzwolcieli przeciwko kandydatowi do spadku. Niemniej w Superlidze obie ekipy generalnie noszą status średniaka.

A przecież w starciach średniaków wszystko jest możliwe. Obie drużyny grały już z większością wzmocnień dokonanych podczas trwającego mercado.

To Belgrano, które niebawem stanie do rozpaczliwej batalii o pierwszoligowe życie szybko objął prowadzenie. Już w 6 minucie kordobańscy „Piraci” wywalczyli rzut karny. Ten pewnie wykorzystał ofensywny pomocnik Juan Francisco Brunetta.

Wydawało się, iż podopieczni Diego Oselli dowiozą skromne zwycięstwo do końcowego gwizdka sędziego. Aczkolwiek na sekundy przed końcem batalii rezerwowy gospodarzy – Pablo Becker niepilnowany w polu karnym przejął dogranie i będąc sam na sam z Césarem Rigamontim ładnym uderzeniem w długi róg uratował remis, przedłużając mecz o serię rzutów karnych.

W decydującej próbie nerwów lepiej wypadł jednak Belgrano, który feralnie stracił wygraną pod sam koniec zasadniczego czasu rywalizacji. Dla „Piratas” trafili Leonardo Sequeira, Federico Lértora, Maximiliano Lugo i Martín Rivero. Jedynie Tomás Guidara chybił nad poprzeczką. Po stronie przegranych wapna udanie egzekwowali tylko German Herrera i Maximiliano Lovera, natomiast pomylili się Matías Caruzzo oraz Alfonso Parot.

Tym starciem najprawdopodobniej z Rosario Central pożegnał się jego wychowanek Federico Carrizo, który lada dzień ma wzmocnić paragwajski Cerro Porteño.

Dzisiejszej nocy w Mar del Plata kolejny pojedynek tradycyjnego cyklu – naprzeciwko siebie staną Racing Club, a także Gimnasia La Plata. Natomiast wtorkowej nocy w urugwajskim Maldonado potyczka River Plate z urugwajskim Nacionalem.

BTW. Od tego roku na boiska Argentyny wreszcie wkracza VAR, który będzie pomagał sędziom zarówno w meczach ligowych (nie tylko na szczeblu Superligi), jak i pucharowych!

Comments are closed.