Urugwaj poległ, przebojowa Kolumbia, fart Chile

Skróty innych meczów drugiej kolejki październikowego terminu FIFA na reprezentacje narodowe z udziałem latynoskich drużyn:

Saitama Stadium 2002 (Saitama, Japonia)

Japonia vs Urugwaj 4:3 (2:1)

Gole – 1:0 i 4:2 Takumi Minamino (10′, 66′), 1:1 Gastón Pereiro (28′), 2:1 Yuya Osako (36′), 2:2 Edinson Cavani (57′), 3:2 Ritsu Doan (59′), 4:3 Jonathan Rodríguez (75′)

Urugwajczycy z wracającym szkoleniowcem Óscarem Tabárezem nie poradzili sobie podczas towarzyskich starć na Dalekim Wschodzie. Najpierw ulegli Korei Południowej w Seulu, a teraz również musieli uznać wyższość Japończyków.

Padł najprawdziwszy grad goli, a „Niebiescy Samurajowie” złupili „Charrúas” wynikiem 4:3. Drugie trafienia uzyskali od niedawna rozpoczynający swe narodowe epizody Gastón Pereiro oraz Jonathan Rodríguez. Drugi atakujący ładnym przymierzeniem w długi róg zza pola bramkowego zwieńczył akcję dzięki asyście Edinsona Cavaniego.

Bramkarza gospodarzy pokonał również sam Cavani wykorzystując kuriozalnie nieporozumienie między nim, a wycofującym doń piłkę obrońcą. Lecz nie wystarczyło to na rozentuzjazmowanych gospodarzy.

Swoją drogą napastnik japoński Yuya Osako ma jakiś patent na południowoamerykańskie ekipy – na Mundialu strzelił Kolumbijczykom, teraz wpisał się na listę strzelców z Urusami. Ciekawe czy Japonia okaże się taka mocna podczas najbliższej Copa América, na jaką wraz z Katarem została gościnnie zaproszona….

Skład Urugwaju: Fernando Muslera – Martín Cáceres (64′, Camilo Mayada), Diego Godín [C], Sebastián Coates, Diego Laxalt – Gastón Pereiro [77′, Maximiliano Gómez (85′, Cristhian Stuani)], Rodrigo Bentancur (46′, Federico Valverde), Lucas Torreira (74′, Nahitan Nández), Marcelo Saracchi – Giorgian De Arrascaeta (46′, Jonathan Rodríguez) – Edinson Cavani

*****************************************************************************

Cheonan Stadium (Cheonan, Korea Południowa)

Korea Południowa vs Panama 2:2 (2:1)

Gole – 1:0 Park Joo-ho (5′), 2:0 Hwang In-beom (32′), 2:1 Adbiel Arroyo (45′), 2:2 Rolando Blackburn (49′)

Nareszcie Panamczycy przerwali serię porażek, jaka stanęła aż na sześciu konsekutywnych meczach. „Los Canaleros” odrobili stratę 0:2 w Korei Południowej i dzięki bramkom zdobytym pod koniec pierwszej części oraz na początku drugiej zremisowali 2:2 z wyżej notowaną lokalną drużyną.

Ten wynik należy uznać za sukces drużyny Gary’ego Stempla, chociaż pod sam koniec zawodów Fidel Escobar zaprzepaścił doskonałą szansę, by zapewnić wygraną Panamie.

Skład Panamy: Luis Mejía – Michael Murillo, Harold Cummings, Adolfo Machado, Luis Ovalle (68′, Erick Davis) – José Luis Rodríguez (75′, Gabriel Torres), Michael Murillo, Aníbal Godoy [C], Luis Camargo (71′, Fidel Escobar), Armando Cooper (68′, Édgar Bárcenes) – Abdiel Arroyo, Rolando Blackburn (90+1′, Cristian Martínez)

*****************************************************************************

Estadi Olímpic Lluís Companys (Barcelona – Katalonia, Hiszpania)

Zjednoczone Emiraty Arabskie vs Wenezuela 0:2 (0:1)

Gole – Luis Mago (1′), Andrés Ponce (47′)

Przeciwko Krajowi Basków reprezentacja Wenezueli sromotnie poległa, aczkolwiek „La Vinotinto” dali radę zdecydowanie słabszym Zjednoczonym Emiratom Arabskim. W Barcelonie przy pustych trybunach ekipa Rafaela Dudamela przewyższyła Arabów.

Błyskawicznego gola strzelił lewy obrońca Luis Mago około 40 sekundy meczu trafiając głową po centrze z narożnika boiska. U finiszu pierwszej odsłony Wuilker Fariñez obronił rzut karny, a tuż po przerwie wynik na 2:0 ustalił Andrés Ponce.

Skład Wenezueli: Wuilker Fariñez – Roberto Rosales, Yordan Osorio, Wilker Ángel (90+3′, Nahuel Ferraresi), Luis Mago – Tomás Rincón [C], Junior Moreno (72′, Aristóteles Romero) – Jefferson Savarino, Rómulo Otero (57′, Eduard Bello), Jhon Murillo (72′, Adalberto Peñaranda) – Andrés Ponce (72′, Jhonder Cádiz)

*****************************************************************************

Abdullah bin Khalifa Stadium (Doha, Katar)

Oman vs Ekwador 0:0

Na Bliskim Wschodzie nie poradził sobie Ekwador, który w stolicy organizatora najbliższych Mistrzostw Świata uległ właśnie Katarowi i tylko bezbramkowo zremisował z Omanem. Drużyna narodowa kraju spod Cotopaxi jest w przebudowie, co wyjaśnia słabsze wyniki.

Skład Ekwadoru: Alexander Domínguez – Aníbal Chalá (48′, Ayrton Preciado), Luis Caicedo, Robert Arboleda, Cristian Ramírez – Carlos Gruezo [C], Jhegson Méndez, Alan Franco (46′, José Francisco Cevallos) – Joao Plata (46′, Ángelo Preciado), Miller Bolaños, Junior Sornoza (56′, Stiven Plaza)

*****************************************************************************

Azadi Stadium (Teheran, Iran)

Iran vs Boliwia 2:1 (1:0)

Gole – 1:0 Alireza Jahanbakhsh (17′), 1:1 Rudy Cardozo (51′), 2:1 Mehdi Torabi (63′)

Ogranie słabiutkiego Myanmaru nie stanowiło problemów dla Boliwii, aczkolwiek rywalizacja przeciwko Iranowi, który na ostatnim Mundialu walczył, jak równy w równym z potęgami rzędu Hiszpanii i Portugalii przerosła „La Verde”. Ekipa wenezuelskiego trenera Césara Faríasa nieznacznie uległa Persom w ich stolicy.

Skład Boliwii: Guillermo Viscarra – Erwin Saavedra (71′, Cristian Arano), Óscar Ribera, Luis Haquín, José Sagredo – Diego Wayar [C], Gabriel Valverde, Leonel Justiniano (83′, Carlos Áñez) – Rudy Cardozo (77′, Jhasmani Campos) – Gilbert Álvarez (77′, Leonardo Vaca), Henry Vaca (64′, Marcelo Martins Moreno)

*****************************************************************************

Red Bull Arena (Harrison – New Jersey, USA)

Kolumbia vs Kostaryka 3:1 (1:1)

Gole – 1:0 Carlos Bacca (30′), 1:1 Kendall Waston (44′), 2:1 i 3:1 Juan Camilo Hernández (72′, 90+2′)

José Néstor Pekerman opuścił Kolumbię po rosyjskim Mundialu, ale mimo to drużyna „Los Cafeteros” nadal prezentuje wysokie loty. W tym miesiącu Kolumbijczycy sterowani przez tymczasowego szkoleniowca Arturo Reyesa podczas zgrupowania w USA bezlitośnie spacyfikowali Jankesów oraz Kostarykę.

Fantastyczny debiut dla reprezentacji 19-letniego napastnika Juana Camilo Hernándeza. Popularny „Cucho” swą narodową premierę uświetnił aż dwiema bramkami. Ledwie pojawił się na murawie wchodząc z ławki rezerwowych w 72 minucie, a już strzelił gola dobijając głową na piątym metrze sparowany przez Keylora Navasa strzał innego jokera – Juana Guillermo Cuadrado.

Natomiast pod sam koniec zawodów otrzymał asystę od Cuadrado podczas kontry i celnym uderzeniem z centrum szesnastki uświetnił kolumbijskie zwycięstwo. Lepszego wejścia smoka młody snajper hiszpańskiej Huesca nie mógł sobie wyobrazić!

Skład Kolumbii: David Ospina (od 88′ [C]) – Santiago Arias, Dávinson Sánchez, Óscar Murillo, Cristian Borja – Juan Fernando Quintero (72′, Edwin Cardona), Wilmar Barrios, Mateus Uribe (64′, Juan Guillermo Cuadrado), James Rodríguez {od 82′ do 88′ [C]} (88′, Juan Daniel Roa) – Carlos Bacca (72′, Juan Camilo Hernández), Radamel Falcao [C] (82′, Miguel Borja)

Skład Kostaryki: Keylor Navas (od 86′ [C]) – Cristian Gamboa (73′, Ian Smith), Kendall Waston, Giancarlo González, Bryan Oviedo – Bryan Ruiz [C] (86′, Randall Leal), David Guzmán, Allan Cruz (68′, Jaylon Hadden), Ronald Matarrita (68′, Ulises Segura) – David Ramírez (74′, Barlon Sequeira) – Joel Campbell (53′, Johan Venegas)

*****************************************************************************

Pratt & Whitney Stadium at Rentschler Field (East Hartford – Connecticut, USA)

USA vs Peru 1:1 (0:0)

Gole – 1:0 Joshua Sargent (49′), 1:1 Édison Flores (86′)

Opromienieni efektownym rozklepaniem swojego największego wroga – Chile reprezentanci Peru tym razem jedynie zremisowali z Jankesami ratując się przed porażką u samego krańca rywalizacji.

Na samym wstępie drugiej części USA objęły prowadzenie, gdy sprytne rozegranie rzutu wolnego przez Kellyna Acostę zmyślnym bezpośrednim uderzeniem wykończył 18-letni Joshua Sargent. Za pomocą rykoszetu od obrońcy gości zaskoczył José Carvallo.

Jednakże w 86 minucie Peru wyrównał. Édison Flores otrzymawszy dośrodkowanie ze skrzydła od Andy’ego Polo trafił z najbliższej odległości na niemal pustą siatkę.

„Inkasi” mogli śmiało zwyciężyć, gdyż mieli tutaj wyraźną przewagę. Aczkolwiek zawodnikom Ricardo Gareki podobnie, jak we wrześniu z Holandią oraz Niemcami zabrakło skuteczności.

Skład Peru: José Carvallo – Luis Advíncula (46′, Johan Madrid), Christian Ramos [C], Alexander Callens, Nilson Loyola – Renato Tapia (67′, Pedro Aquino), Sergio Peña (66′, Yoshimar Yotún) – Andy Polo (90+1′, André Carrillo), Paolo Hurtado (59′, Yordy Reyna), Édison Flores – Raúl Ruidíaz

*****************************************************************************

Estadio Corregiroda (Querétaro, Meksyk)

Meksyk vs Chile 0:1 (0:0)

Gol – Nicolás Castillo (89′)

Będący po przeciwnej stronie barykady Chilijczycy nieco zrehabilitowali się za derbową klęskę z Peru i na stadionie w Querétaro rzutem na taśmę pokonali 1:0 miejscowy Meksyk. Zwycięskiego gola pod sam koniec starcia zdobył zmiennik Nicolás Castillo. Futbolista portugalskiej Benfiki grający do niedawna w lidze meksykańskiej skutecznie dobił własny strzał, który nieodpowiednio wybił przed siebie goalkeeper Hugo González.

Wcześniej, w pierwszej odsłonie stuprocentową okazję dla Chile zmarnował Mauricio Isla kuriozalnie chybiając na niemal pustą bramkę.

Latynoska „La Furia Roja” znów upokorzyła ojczyznę metysów, którą dwa lata temu w ćwierćfinale Copa América Centenario zmasakrowała przecież 7:0.

Skład Meksyku: Hugo González (90+3′, Raúl Gudiño) – Luis Rodríguez, Diego Reyes (od 62′ [C]), Néstor Araujo, Jesús Gallardo – Érick Gutiérrez, Javier Güémez (62′, Érick Aguirre) – Jesús Corona (62′, Jürgen Damm), Marco Fabián [C] (62′, Issac Brizuela), Hirving Lozano (82′, Henry Martín) – Raúl Jiménez

Skład Chile: Brayan Cortés – Mauricio Isla, Guillermo Maripán, Enzo Roco, Alfonso Parot (46′, Eugenio Mena) – Gary Medel [C], Arturo Vidal – Ángelo Sagal (78′, Nicolás Castillo), Diego Valdés (66′, Erick Pulgar), Junior Fernándes (71′, Paulo Díaz) – Alexis Sánchez

PS. Reprezentacja Paragwaju w tym miesiącu, podobnie jak we wrześniu nie grała meczów towarzyskich.

Comments are closed.