Bezbramkowy remis Boca z Huracánem

1abila4

W spotkaniu trzeciej kolejki Superliga Argentina 2018/2019 broniąca tytułu Boca Juniors zremisowała 0:0 wyjazd w dzielnicy Parque Patricios przeciwko Huracánowi. Eksperymentalny skład „Bosteros” nie podołał przeciwko czwartej sile minionego sezonu, więc co za tym idzie drużyna Guillermo Barrosa Schelotto póty co tkwi w środku tabeli, tracąc już pięć oczek do liderującego Rosario Central.

Drużyna pozbawiona kilku istotnych zawodników oszczędzanych przed meczem Copa Libertadores z paragwajskim Libertadem nie zachwyciła. Warto odnotować, iż po kontuzji wrócił do łask kapitan drużyny Fernando Gago, a mało tego na środku obrony pojawiła się całkowita nowość – oficjalnie dla klubu zadebiutował młodziutki Leonardo Balerdi (spisał się bardzo dobrze na tyłach, choć na początku zarobił żółtą kartkę).

W środku pomocy natomiast pojawił się inny junior, a mianowicie 18-letni Agustín Almendra notując swój czwarty w karierze występ dla Boca.

Na murawie stadionu El Palacio działo się niewiele. Było to sentymentalne spotkanie dla dwóch napastników – Andrésa Cháveza wśród gospodarzy oraz Ramóna Abili u gości, gdyż obaj walczyli przeciwko swoim byłym klubom. Najwidoczniej żaden z nich nie chciał zadać ciosu eks-pracodawcy.

W pierwszej połowie najbliższej trafienia znalazł się wspomniany Almendra, który w 40 minucie uderzał na raty zza pola karnego. Za pierwszym razem jego strzał zatrzymał obrońca, zaś za drugim nastolatek minimalnie chybił.

Huracán nie pozostawił bierny w ofensywie, ale poza nieznacznie chybioną główką weterana obrony Federico Mancinelliego w czasie rozegrania kornera gospodarze nie zagrozili poważnej bramce Estebana Andrady.

Pod sam koniec zawodów Julio Buffarini groźnie huknął z dystansu – bramkarz Marcos Díaz miał olbrzymie problemy z interwencją, bowiem sparował piłkę przed siebie. Na szczęście jego i całego Huracánu chcący dobijać Abila znalazł się na pozycji spalonej.

Kompletnie zawiódł Cristian Pavón, który poczynał sobie bardzo ospale, a kiedy w ostatnich sekundach nadarzyła mu się okazja po idiotycznej stracie rywali, to „Kichan” pilnowany przez obrońcę fatalnie chybił z boku pola karnego.

River Plate bezbramkowo zremisował ostatnie cztery oficjalne batalie, a mistrzowie Argentyny chyba im tego pozazdrościli i też uciułali swoje 0:0. To już czwarty z rzędu remis w oficjalnych pojedynkach między Boca, a Huracánem!

Huracán vs Boca Juniors 0:0

Skład Boca Juniors: Esteban Andrada – Julio Buffarini, Lisandro Magallán, Leonardo Balerdi, Lucas Olaza – Agustín Almendra, Wilmar Barrios, Fernando Gago [C] – Sebastián Villa (63′, Ramón Ábila), Mauro Zárate (70′, Edwin Cardona), Cristian Pavón

Sędzia: Germán Delfino

Aktualnie Boca Juniors zgromadziwszy cztery punkty (zwycięstwo, remis i porażka) jest dwunasta w ligowym ścisku. Huracán uciułał dwa oczka mniej (dwa remisy i porażka).

Czwartkowej nocy „Xeneizes” czeka rewanżowy bój 1/8 finału Pucharu Wyzwolicieli w Paragwaju z Libertadem, gdzie będą bronili zaliczki 2:0 uzyskanej podczas pierwszego starcia jako gospodarz.

W następną niedziele zaś Boca podejmie na La Bombonera ekipę Vélezu Sarsfield pod szyldem czwartej kolejki ligowej. Potem mamy przerwę na mecze reprezentacji.

Comments are closed.