Neymar wprowadza Brazylię do 1/4 finału

Pierwszym reprezentantem Ameryki Południowej, który zameldował się w najlepszej ósemce Mundialu był Urugwaj. Teraz do „Charruas”, a także europejskich drużyn – Francji, Rosji i Chorwacji wśród ćwierćfinalistów dołączyła Brazylia pewnie ogrywając 2:0 Meksyk.

Na Cosmos Arena w Samarze nie napisała się żadna spektakularna historia. Brazylijczycy od 1994 roku regularnie kwalifikują się do ćwierćfinałów Mistrzostw Świata, natomiast Meksyk przez cały ten okres systematycznie odpada w 1/8 finału elitarnego turnieju. Dzisiejszego popołudnia losy się nie odwróciły.

Pierwsza połowa wyraźnie należała do „Canarinhos”, aczkolwiek meksykańska defensywa oraz fantastycznie interweniujący Guillermo Ochoa zapobiegli meksykańskiej kapitulacji. Bramkarz z kręconymi włosami zahamował dwa groźny strzały Neymara oraz Gabriela Jesusa.

W drugiej części żarty się jednak skończyły. Mieliśmy 51 minutę, gdy Neymar przeprowadził fantastyczną zespołową akcję z Willianem. Skrzydłowy z fryzurą afro perfekcyjnie dograł w pole bramkowe, futbolówka minęła Ochoę oraz dwóch obrońców rywali, a z najbliższej odległości na pustą siatkę trafił naczelny gwiazdor aktualnej kadry pięciokrotnych mistrzów globu.

Brazylia kontynuowała natarcie, ale Ochoa neutralizował wiele ataków. Szczególnie urodziwie zablokował mocny strzał Paulinho ze skraju pola karnego.

Faworyci dopięli swego króciutko przed upływem regulaminowego czasu – w 88 minucie Neymar dla odmiany sam asystował świetnym dograniem z ubocza szesnastki, a piłka odbita od nogi goalkeepera zawędrowała znów w pole bramkowe, gdzie formalności dopełnił rezerwowy Roberto Firmino. Gol bliźniaczo podobny do pierwszego.

Trzecie konsekutywne zwycięstwo 2:0 podczas tego czempionatu. To drugie brazylijskie zwycięstwo nad ekipą ze strefy CONCACAF, albowiem w fazie grupowej identycznym rezultatem ogołocili Kostarykę.

Bez większych komplikacji podopieczni Tite kroczą ku wielkiemu finałowi. W ćwierćfinale czeka ich pierwszy naprawdę poważny sprawdzian, albowiem stoczą szlagierową batalię przeciwko Belgii.

Brazylia vs Meksyk 2:0 (0:0)

Gole – Neymar (51′), Roberto Firmino (88′)

Skład Brazylii: Alisson – Fagner, Thiago Silva, Miranda [C], Filipe Luís – Casemiro, Paulinho (80′, Fernandinho) – Willian (90+1′, Marquinhos), Philippe Coutinho (86′, Roberto Firmino), Neymar – Gabriel Jesus

Skład Meksyku: Guillermo Ochoa – Edson Álvarez (55′, Jonathan Dos Santos), Hugo Ayala, Carlos Salcedo, Jesús Gallardo – Héctor Herrera, Rafael Marquez [C] (46′, Miguel Layún), Andrés Guardado (od 46′ [C]) – Hirving Lozano, Javier Hernández (60′, Raúl Jiménez), Carlos Vela

Arbiter: Gianluca Rocchi (Włochy)

Urugwaj i Brazylia mogą się spotkać ze sobą w półfinale, jeśli pod koniec tygodnia zdołają złupić odpowiednio Francję oraz Belgię. Jutro o awans do najlepszej ósemki wojować będzie Kolumbia, która sprawdzi umiejętności nieobliczalnych Anglików.

Comments are closed.