Desperacja popłaciła Brazylijczykom

Minęły dwie kolejki zmagań grupowych trwającego Mundialu. Spośród południowoamerykańskich ekip awans w bladym stylu zagwarantował sobie Urugwaj, odpadło Peru, pod ścianą są Argentyna i Kolumbia (ta druga czeka jeszcze na drugi mecz grupy H z Polską), natomiast Brazylia dzięki porywającej końcówce wymęczyła zwycięstwo 2:0 nad dzielnie broniącą się Kostaryką, wobec czego objęła prowadzenie w tabeli grupy E.

Starcie między Brazylią, a Kostaryką to jedyny zaplanowany na fazę grupową bój Ameryki Południowej z Ameryką Środkową. Za bezdyskusyjnego jego faworyta uznawano „Canarinhos”. Aczkolwiek pretendent do zdobycia Pucharu Świata musiał nieźle namęczyć się w Sankt Petersburgu, aby ostatecznie zdominować czarnego konia poprzedniego elitarnego czempionatu, który odbył się na ich ziemi.

Kostarykanie, którzy rozpoczęli od nieco pechowej wtopy 0:1 z Serbią znakomicie zamknęli się we własnej szesnastce żywiołowo odpierając multum brazylijskich ataków.

Brazylijczycy przecież musieli za wszelką cenę zrehabilitować się za niesatysfakcjonujący remis ze Szwajcarią. Walenie głową w mur momentami ich przerastało, zatem pod koniec meczu dawali ponieść się skrajnym emocjom.

Około 80 minuty sędzia pierwotnie wskazał na wapno dla nich, kiedy Neymar w polu karnym rywali padł, jak rażony wyczuwając, iż jego koszulkę delikatnie szarpie obrońca Giancarlo González. Jednakże holenderski rozjemca Björn Kuipers naprawił swój błąd, zajrzał do VAR-u i słusznie anulował swoją decyzję.

Sam Neymar chwilę później podburzony swoimi niepowodzeniami chamsko rzucił futbolówką o murawę po odgwizdaniu jego faulu w centrum boiska. Za swoje niedojrzałe zachowanie obejrzał żółtą kartkę.

Aczkolwiek wytrwałość opłaciła się drużynie Tite. W pierwszej doliczonej minucie żywiołowy atak Brazylii. Roberto Firmino głową zagrał przed pole bramkowe, centrę przedłużył Gabriel Jesus, zaś całość wykończył bardzo aktywny tego popołudnia Phillipe Coutinho niskim strzałem między nogami pokonując kapitalnego Keylora Navasa. Futbolista FC Barcelony zdobył swego drugiego gola w turnieju.

Brazylia spacyfikowała mentalnie ekipę „Los Ticos”, dzięki czemu przez cały dodatkowy czas mogła dominować nad wypompowaną już Kostaryką. W siódmej ekstra minucie Neymar odkupił swoje winy – celując do pustej siatki dzięki wrzutce od Douglasa Costy zdobył gola na 2:0 rozwiewającego jakiekolwiek wątpliwości.

Emocjonalnie „Ney” nie wytrzymał. Po zakończonym spotkaniu usiadł na murawie i najzwyczajniej rozpłakał się. Za to właśnie kochamy futbol!

Zaznaczmy, że Brazylia sprawdzała umiejętności Kostaryki podczas Mundiali już trzykrotnie – wcześniej w latach 1990 oraz 2002. Wówczas „Kanarkowi” wygrywali odpowiednio 1:0 i 5:2.

Dla pokonanych z bananowej republiki to koniec marzeń o przejściu fazy grupowej Mundialu drugi raz pod rząd. Przy dwóch porażkach w grupie 1/8 finału MŚ jest raczej poza zasięgiem możliwości.

Brazylia vs Kostaryka 2:0 (0:0)

Gole – Philippe Coutinho (90+1′), Neymar (90+7′)

Skład Brazylii: Alisson – Fagner, Thiago Silva [C], Miranda, Marcelo – Casemiro, Paulinho (68′, Roberto Firmino) – Willian (46′, Douglas Costa), Philippe Coutinho, Neymar – Gabriel Jesus (90+3′, Fernandinho)

Skład Kostaryki: Keylor Navas – Cristian Gamboa (75′, Francisco Calvo), Johnny Acosta, Giancarlo González, Óscar Duarte, Bryan Oviedo – Johan Venegas, Celso Borges, David Guzmán (83′, Yeltsin Tejeda), Bryan Ruiz [C] – Marco Ureña (64′, Christian Bolaños)

Arbiter: Björn Kuipers (Holandia)

W innym spotkaniu drugiej kolejki grupy E konfrontowały się europejskie drużyny. Szwajcaria odwróciła wynik i dzięki trafieniu Xherdana Shaqiriego w ostatniej regulaminowej minucie pokonała 2:1 wymagającą Serbię. Przepięknego gola na 1:1 u wstępu drugiej połowy zdobył Granit Xhaka – perfekcyjny strzał zza szesnastki!

Epicki scenariusz! Futboliści o albańskich korzeniach dopiekli Serbom!

Dzięki zwycięstwu odniesionemu rzutem na taśmę Helweci zostali wiceliderem tabeli, a Brazylii ustępują tylko nieznacznie słabszym bilansem bramkowym. Serbowie nad przepaścią. Kostaryce została gra o uratowanie własnej godności.

Tabela grupy E po dwóch kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Brazil, Brazil Brazylia 2 1 1 0 3:1 +2 4
2 Switzerland, Switzerland Szwajcaria 2 1 1 0 3:2 +1 4
3 Serbia, Serbia Serbia 2 1 0 1 2:2 0 3
4 Costa Rica, Costa Rica Kostaryka 2 0 0 2 0:3 -3 0

 

Comments are closed.