Urugwaj gra do końca!

Grupa A na tegorocznych Mistrzostwach Świata rozegrała już pierwszą kolejkę! Wczoraj gospodarze Rosjanie zdeklasowali 5:0 słabiutką Arabię Saudyjską, a dzisiaj faworyt tego kwartetu Urugwaj dzięki trafieniu pod sam koniec spotkania w Jekaterynburgu pokonał 1:0 dysponujący solidną obroną Egipt. Zwycięstwo w premierowym starciu bardzo przybliżyło „Charrúas” ku 1/8 finału.

Pozbawiony jeszcze niezdolnego do gry Mohameda Salaha zespół afrykański nie miał siły przebicia w ofensywie, więc skoncentrował się na obronie bezbramkowego wyniku. Faworyzowani Urugwajczycy dominowali, aczkolwiek przez długi czas nie potrafili znaleźć sposobu na umieszczenie piłki w egipskiej bramce.

W 23 minucie po rozegraniu kornera bliski był Luis Suárez. Otrzymawszy dośrodkowaną futbolówkę w polu bramkowym był haczony przez obrońcę i wycelował tylko w boczną siatkę, choć niektórzy wręcz widzieli już piłkę po jej drugiej stronie….

Niestety, gwiazdor FC Barcelony miał pecha również u progu drugiej odsłony, gdy przejąwszy centrę w szesnastce uciekł spod opieki Ahmeda Hegazy’ego, lecz na boku pola bramkowego jego uderzenie kolanem wybił Mohamed El Shenawy.

Około 70 minuty Suárez ponownie zawiódł, gdyż podczas zespołowej akcji ponownie znalazł się sam na sam z egipskim goalkeeperem, który w okolicy piątego metra ofiarnie zahamował jego szarżę. Dowodzony przez argentyńskiego szkoleniowca Héctora Raúla Cúpera zespół Egipcjan świetnie się bronił przed urugwajskim torpedowaniem.

Pod koniec sprawy w swoje ręce wziął drugi wybitny urugwajski napastnik, czyli Edinson Cavani. W 83 minucie otrzymał wycofujące dogranie głową od Suáreza, po czym huknął zza linii szesnastego metra. Strzał ten ledwo co wybił El Shenawy.

W 87 minucie Cavani przymierzył z rzutu wolnego obijając dalszy słupek. Piłki w polu karnym nie zdołali dobić inni zdeterminowani Urugwajczycy.

Summa summarum oliwa sprawiedliwa, a Urusi wymęczyli zasłużony tryumf w samej końcówce. Skoro zawiedli snajperzy, wyręczył ich środkowy obrońca.

W przedostatniej regulaminowej minucie kolejne dośrodkowanie z rzutu wolnego, ale bardziej na skrzydle. Centrę na pole karne zaadresował joker Carlos Sánchez, zaś celną główką El Shenawy’ego zaskoczył stoper José María Giménez. Trener Óscar Tabárez choć utykając o kuli, to mógł wreszcie wstać i unieść ręce w geście tryumfu.

Defensor Atlético Madryt natomiast wpisał się na listę strzelców drugi reprezentacyjny mecz pod rząd, albowiem strzelił również w niedawnej towarzyskiej potyczce z Uzbekistanem.

Egipt vs Urugwaj 0:1 (0:0)

Gol – José María Giménez (89′)

Skład Urugwaju: Fernando Muslera – Guillermo Varela, Diego Godín [C], José María Giménez, Martín Cáceres – Nahitan Nández (58′, Carlos Sánchez), Rodrigo Bentancur, Matías Vecino (88′, Lucas Torreira), Giorgian De Arrascaeta (59′, Cristian Rodríguez) – Luis Suárez, Edinson Cavani

Arbiter: Björn Kuipers (Holandia)

Tabela grupy A po pierwszej kolejce:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Russia, Russia Rosja 1 1 0 0 5:0 +5 3
2 Uruguay, Uruguay Urugwaj 1 1 0 0 1:0 +1 3
3 Egypt, Egypt Egipt 1 0 0 1 0:1 -1 0
4 Saudi Arabia, Saudi Arabia Arabia Saudyjska 1 0 0 1 0:5 -5 0

Urugwaj zaczyna zmagania mundialowe od cennej victorii (czego nie zdołał osiągnąć na poprzednich dwóch MŚ w 2010 i 2014), która najprawdopodobniej zadecyduje o ostatecznej kwalifikacji „Charrúas” do następnej rundy turnieju.

Obecnie zajmują drugie miejsce w tabeli, gdyż bilansem bramkowym ustępują Rosji. Aczkolwiek w najbliższą środę na stadionie w Rostowie również będą mogli nastrzelać saudyjskiemu outsiderowi.

Comments are closed.