Piłkarze Superligi na Mundialu 2018

Dzisiaj udział w rosyjskich Mistrzostwach Świata inicjują Latynosi. Na pierwszy ogień pójdzie Urugwaj, który za chwilę rozpocznie spotkanie grupowe z Egiptem. W turnieju udział weźmie dziewięciu piłkarzy zrzeszonych wśród argentyńskich klubów – po trzech z Boca Juniors, River Plate oraz Independiente. Argentyńska Superliga wspólnie z brazylijską Serie A spośród południowoamerykańskich lig oddelegowała najwięcej futbolistów na elitarny czempionat. Kto z nich zabłyśnie?

BOCA JUNIORS:

#22. Cristian Pavón (skrzydłowy, Argentyna) – błyskotliwy 22-latek teoretycznie ma pełnić funkcję rezerwowego, ale kto wie czy w pewnym momencie nie zabłyśnie na wielkiej imprezie…. Cenne dla „Albicelestes” mogą okazać się jego kapitalne podanie otwierające drogę do bramki.

#8. Nahitan Nández (pomocnik, Urugwaj) – urugwajski trener widzi w nim zawodnika pierwszego składu na prawą stronę pomocy. Jeśli będzie w odpowiedniej formie, powinien cieszyć się statusem podstawowego zawodnika drużyny Urugwaju przez całe Mistrzostwa Świata.

#5. Wilmar Barrios (defensywny pomocnik, Kolumbia) – wedle pierwotnych założeń 24-letni Barrios będzie zmiennikiem, ale gdyby ktoś z dwójki doświadczonych „pivotów” Carlos Sánchez-Abel Aguilar nie był do dyspozycji, wówczas ciemnoskóry pomocnik najpewniej otrzyma swoje pięć minut sławy.

Więcej o piłkarzach Boca powołanych na Mundial 2018 tutaj

RIVER PLATE:

#12. Franco Armani (bramkarz, Argentyna) – jego rolą jest bycie rezerwowym goalkeeperem. Aby dostać swoją szansę musiałby liczyć na jakąś niedyspozycję Willy’ego Caballero. Dla niego jako zawodnika, który nawet nie zdążył jeszcze zadebiutować w reprezentacji narodowej rola drugiego bramkarza to i tak wielki sukces.

#15. Enzo Pérez (pomocnik, Argentyna) – na Mundial otrzymał powołanie dzięki okropnej kontuzji odniesionej przez Manuela Lanziniego. Chociaż generalnie czeka go grzanie ławy, to powinien również otrzymać jakąś szansę wykazania się.

#20. Juan Fernando Quintero (ofensywny pomocnik, Kolumbia) – to zawodnik, który według pierwotnych założeń miał być rezerwowym w ekipie „Los Cafeteros”, ale posiada przecież doświadczenie z poprzedniego Mundialu. Kto wie? Może otrzyma niespodziewanie swoją szansę i zabłyśnie.

INDEPENDIENTE:

#13. Maximiliano Meza (skrzydłowy lub ofensywny pomocnik, Argentyna) – kolejny obok Pavóna poważny kandydat do tytułu objawienia Mundialu. Wcale nie jest powiedziane, że będzie musiał pogodzić się z rolą zawodnika drugoplanowego. Tym bardziej, że zachwycił szkoleniowca podczas marcowego zgrupowania kadry i Jorge Sampaoli poważnie rozważa umieszczenie go w podstawowej jedenastce na pierwsze starcie przeciwko Islandii.

#13. Gastón Silva (środkowy lub lewy obrońca, Urugwaj) – raczej musi przyzwyczaić się do ławki rezerwowych. Żeby otrzymać swoją możliwość wykazania się musiałby oczekiwać niedyspozycji któregoś z podstawowych defensorów.

#12. Martín Campaña (bramkarz, Urugwaj) – jego na boisku podczas Mistrzostw Świata 2018 najprawdopodobniej nie zobaczymy, gdyż jest tylko trzecim goalkeeperem kadry „Charrúas”.

Na etapie szerokich kadr spośród graczy ligi argentyńskiej odpadli: Edwin Cardona (Kolumbia – skrzydłowy, Boca Juniors), Pablo Pérez (Argentyna – środkowy pomocnik, Boca Juniors), Sebastián Pérez (Kolumbia – środkowy pomocnik, Boca Juniors), Lautaro Martínez (Argentyna – napastnik, Racing Club), Ricardo Centurión (Argentyna – skrzydłowy, Racing Club), Iván Ardoleda (Kolumbia – bramkarz, Banfield) oraz Luis Abram (Peru – obrońca, Vélez Sarsfield).

Przypomnijmy również, iż ze względu poważnej kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie z kadry wycofany został Frank Fabra (Kolumbia – lewy obrońca, Boca Juniors).

Comments are closed.