CL: Racing i River zapewniły sobie awans

Czwartkowej nocy dokończono harmonogram spotkań Libertadores zaplanowanych na ten tydzień. Znamy pierwszych dwóch argentyńskich uczestników 1/8 finału, a są nimi Racing Club oraz River Plate. Obie te ekipy wygrały swoje mecze przedostatniej kolejki grupowej po 1:0, dodatkowo umacniając się na czele tabeli. Ponadto coraz bliższy historycznej kwalifikacji do fazy pucharowej elitarnego turnieju jest Atlético de Tucumán. Podsumowanie nocy:

Grupa E:

Racing Club [ARG] vs Universidad de Chile [CHI] 1:0 (0:0)

Gol – Alejandro Donatti (81′)

Póki co zdecydowanie najlepiej spisujący się przedstawiciel Argentyny, czyli Racing Club męczył się przeciwko Universidadowi de Chile, który ostatnimi czasy poniósł szereg klęsk. Na El Cilindro jednak chilijscy goście bronili się najlepiej, jak mogli skutecznie odcinając od własnej bramki duet snajperów Lautaro Martínez-Lisandro López. Nie zamierzali wszak zarobić następnego 0:7, jak tydzień wstecz od Cruzeiro.

Ofensywnych zawodników „La Academii” wyręczył jednak stoper Alejandro Donatti. Pod koniec starcia, w 81 minucie fenomenalnym bezpośrednim niskim strzałem z dystansu odbitym przy okazji od słupka zdobył pięknego gola. Świetnie prezentujący się tutaj bramkarz Fernando De Paul był bezradny.

Nota bene 31-letni obrońca nie pierwszy raz uratował Racing, gdyż jak na defensora to bardzo skuteczny gracz. Ponadto Donatti jest ekspertem od dalekosiężnych strzałów. W pierwszym starciu obu zespołów zremisowanym 1:1 uzyskał efektowne trafienie bezpośrednio z rzutu wolnego.

Gol stadiony świata dał miejscowym cenną victorię, której dowiezienie nie stanowiło problemu. Chwilę potem czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie obejrzał najwyraźniej wkurzony straconą bramką pomocnik rywali Lorenzo Reyes.

Skład Racingu Club: Juan Musso – Renzo Saravia, Alejandro Donatti, Leonardo Sigali, Alexis Soto – Nery Domínguez – Ricardo Centurión (90+2′, Marcelo Meli), Diego González (46′, Matías Zaracho), Neri Cardozo (46′, Augusto Solari) – Lisandro López [C], Lautaro Martínez

Racing ma komplet domowych zwycięstw w grupie E, umocniwszy się na pierwszym miejscu. Bilety do fazy pucharowej team Eduardo Coudeta zagwarantował sobie, a celem utrzymania fotelu lidera muszą za trzy tygodnie co najmniej zremisować wyjazdowy bój przeciw Cruzeiro.

„Raposa” traci trzy oczka do błękitnej strony Avellanedy, lecz gdyby wygrała w ostatniej kolejce, to dogoni Racing Club i summa summarum prześcignie Argentyńczyków ze względu lepszej różnicy bramek (ta w Libertadores ma większe znacznie od bezpośrednich spotkań).

Tabela grupy E po pięciu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Racing Club, Argentina Racing Club 5 3 2 0 11:4 +7 11
2 Cruzeiro EC, Brazil Cruzeiro 5 2 2 1 13:4 +9 8
3 Universidad de Chile, Chile Universidad de Chile 5 1 2 2 2:9 -7 5
4 Vasco da Gama, Brazil Vasco da Gama 5 0 2 3 1:10 -9 2

Grupa D:

Independiente Santa Fe [COL] vs River Plate [ARG] 0:1 (0:1)

Gol – Lucas Pratto (24′)

Nie próżnuje również River Plate, który po kiepskim początku roku obudził się w marcu i od czasu zwycięstwa nad Boca Juniors w Superpucharze Argentyny zaczął wręcz wymiatać. W przeciwieństwie dla największego wroga dla „Millonarios” nie były straszne kolumbijskie klimaty, gdzie pokonali wymagający Independiente Santa Fe.

W Bogocie również padła tylko jedna bramka, a zdobył ją Lucas Pratto w 24 minucie konfrontacji. Masywny snajper wykorzystał okazję sam na sam dzięki asyście od Juana Fernando Quintero.

Po zmianie stron Kolumbijczycy pragnęli wyrównać, aczkolwiek bez oczekiwanego skutku – tym razem Santa Fe przerwał serię czterech remisów i teoretycznie pozbawił się możliwości załapania do 1/8 finału.

Skład River Plate: Franco Armani – Gonzalo Montiel, Lucas Martínez Quarta, Jonatan Maidana, Javier Pinola, Marcelo Saracchi – Juan Fernando Quintero (63′, Ignacio Fernández), Leonardo Ponzio [C], Enzo Pérez (75′, Camilo Mayada), Gonzalo Martínez (62′, Rafael Santos Borré) – Lucas Pratto

Biorąc pod uwagę wszystkich oficjalne czempionaty to szóste konsekutywne zwycięstwo River, a także czternasty pod rząd mecz bez porażki.

Ów passę jednak niełatwo będzie wyśrubować, gdyż być może główny do zdobycia Libertadores 2018 ma trudnych oponentów na finiszu Superligi oraz Flamengo na zwieńczenie fazy grupowej. Remis z Brazylijczykami za trzy tygodnie u siebie w zupełności wystarcza im do wygrania grupy śmierci.

Tabela grupy D po niecałych pięciu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 River Plate, Argentina River Plate 5 3 2 0 6:3 +3 11
2 Flamengo RJ, Brazil Flamengo 4 1 3 0 5:4 +1 6
3 Santa Fe, Colombia Santa Fe 5 0 4 1 2:3 -1 4
4 CS Emelec, Ecuador Emelec 4 0 1 3 3:6 -3 1

Pozostałe czwartkowe mecze Libertadores:

Grupa C:

The Strongest [BOL] vs Libertad [PAR] 1:3 (0:1)

Gole – 0:1 i 1:3 Óscar Cardozo (22′, 90+3′ – pen.), 1:1 Raúl Castro (48′), 1:2 Antonio Bareiro (86′)

Koniec świata! Boliwijczycy już nie są groźni na andyjskich wysokościach w swoim La Paz. The Strongest podczas bieżącej edycji jako gospodarz zwyciężył ledwie raz i aż dwukrotnie przegrał. Nie tylko Atlético de Tucumán, ale również najmocniejszy tutaj Libertad złupił fortecę zwaną Estadio Hernando Siles.

Fenomenalna końcówka spotkania zapewniła „El Gumarelo” tryumf na ziemi przeklętej, ale żeby przypieczętować wygranie grupowej tabeli Paragwajczycy muszą jeszcze osiągnąć wynik lepszy, niż przegrana różnicą trzech bramek w ostatnim boju z Tucumánem. Ten za dwa tygodnie w Asunción.

Tabela grupy C po pięciu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Libertad, Paraguay Libertad 5 4 0 1 10:4 +6 12
2 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 5 3 0 2 7:6 +1 9
3 CA Peñarol, Uruguay Peñarol 5 2 0 3 6:5 +1 6
4 The Strongest, Bolivia The Strongest 5 1 0 4 3:11 -8 3

Grupa H:

Alianza Lima [PER] vs Palmeiras [BRA] 1:3 (0:2)

Gole – 0:1 Willian (20′), 0:2 Hyoran (32′), 0:3 Miguel Borja (67′), 1:3 Rinaldo Cruzado (72′ – pen.)

Nie przemęczali się brazylijscy Palmeiras, którzy właściwie po zwycięstwie nad Boca Juniors całkowicie przypieczętowali swoją dominację w grupie H. Miał być to jeden z bardziej wyrównanych, a tymczasem na kolejkę przed końcem zmagań już znamy jej tryumfatora oraz przegranego.

„Verdão” celem matematycznego zaklepania sobie pierwszej lokaty musieli przynajmniej zremisować w Peru z zamykającą stawkę Alianzę, jednak mimo awizowania do boju rezerwowego składu pokonali 3:1 inkaskiego kopciuszka.

Tabela grupy H po pięciu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 SE Palmeiras, Brazil Palmeiras 5 4 1 0 11:2 +9 13
2 Atlético Junior, Colombia Junior 5 2 1 2 4:5 -1 7
3 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 5 1 3 1 3:4 -1 6
4 Alianza Lima, Peru Alianza Lima 5 0 1 4 1:8 -7 1

Turniejowa klasyfikacja strzelców:

8 goli – Wilson Morelo (Kolumbia, Independiente Santa Fe)

5 goli – Lautaro Martínez (Argentyna, Racing Club)

4 gole – Ayron del Valle (Kolumbia, Millonarios), Sassá (Brazylia, Cruzeiro)

3 gole – Yago Pikachu (Brazylia, Vasco da Gama), Maximiliano Freitas (Urugwaj, Oriente Petrolero), Carlos Benavídez (Urugwaj, Defensor Sporting), Dayro Moreno (Kolumbia, Atlético Nacional), Carlos Sierra (Kolumbia, Deportivo Lara), Marcos Riquelme (Argentyna, Bolívar), Miguel Borja (Kolumbia, Palmeiras), Luiz Carlos Ruiz (Kolumbia, Junior), Thiago Neves (Brazylia, Cruzeiro), Óscar Cardozo (Paragwaj, Libertad), Everton (Brazylia, Grêmio).

Comments are closed.