Bezbramkowe pożegnanie Almiróna

Trzy poniedziałkowe mecze niemal zwieńczyły jedenastą kolejkę Superligi, w ramach której jedno spotkanie zostało przełożone. Trener Jorge Almirón bezbramkowym remisem zamknął swą przygodę z Lanús. Cenne zwycięstwa odniosły Atlético de Tucumán oraz San Martín de San Juan. Podsumowanie wczorajszych gier, rzut oka do tabeli oraz klasyfikacji strzelców:

Lanús vs Vélez Sarsfield 0:0

Pierwsze starcie „El Granate” po przegranym finale Copa Libertadores, a zarazem ostatnie dla Lanús pod wodzą Jorge Almiróna. Najbardziej utytułowany szkoleniowiec w historii tego klubu pożegnał się z La Fortalezą bezbramkowym remisem przeciwko niżej notowanemu Vélezowi Sarsfield.

Gdyby wśród rywali indolencją strzelecką nie raził młody paragwajski napastnik Luis Amarilla, to gospodarze by przegrali. Chociaż wśród miejscowych u progu ostatniego kwadransa efektowną piętką w polu bramkowym nieznacznie chybił Lautaro Acosta. Bynajmniej Lanús przerwał czarną serię blamaży ligowych, jaka stanęła na trzech.

*****************************************************************************

Atlético de Tucumán vs Colón 2:0 (1:0)

Gole - Luis Rodríguez (24′), Guillermo Acosta (90+2′)

Od tej chwili nie ma drużyny niepokonanej w Superlidze! Najdłużej tym zaszczytem chełpić się mógł nie Boca, nie San Lorenzo, lecz Colón de Santa Fe! W jedenastej kolejce niestety i na ich wpadkę przyszedł czas.

Weszcie odblokował się Tucumán, który poniedziałkowej nocy wcale nie oszczędzał sił na zbliżający się finał Pucharu Argentyny. Drużyna Ricardo Zielinskiego powstrzymała marsz Colónu w kierunku ligowego podium, zwyciężając 2:0 przybyszy z Santa Fe.

Pierwotnie inicjatywa należała do gości, aczkolwiek nie zagrozili poważniej bramce Alejandro Sáncheza. Nacierali „Sabaleros”, cios zadali miejscowi. W 24 minucie Luis Rodríguez wykiwał dwójkę obrońców na terenie pola karnego, niskim strzałem przy słupku nie dając nic do powiedzenia Ekwadorczykowi Alexandrowi Domínguezowi. Legendarny napastnik zdobył swego pierwszego gola od ponad dwóch miesięcy.

Kilkadziesiąt sekund później Colón sam sobie zadał cios. Właściwie uczynił to Tomás Chancalay kopniakiem rodem z karate uderzając w głowę Guillermo Acostę. Czerwona kartka oczywiście nieunikniona. Acosta ucierpiał do tego stopnia, że potrzebował pomocy medycznej. Dał radę kontynuować zawody, ale przez resztę meczu musiał grać ze specjalnym opatrunkiem na łepetynie.

Osłabieni niewiele wskórali. Tucumán kolejnymi akcjami przybliżał się ku podwyższeniu zaliczki. Jeszcze w pierwszej części zaliczył strzał w słupek, a ponadto dwukrotnie czujność Domíngueza sprawdził „Pulga”. Weteran raz uderzył głową, a raz otoczony przez obrońców prawą nogą – jednakże futbolówka za każdym razem lądowała w rękach ciemnoskórego goalkeepera.

W drugiej części osłabieni przyjezdni dokonali kilku bezowocnych prób wyrównania strat. Ten bój jednakże nie należał do nich. Ostatnie słowo powiedział Tucumán – w drugiej doliczonej minucie Alejandro Melo dośrodkował z boku na wolną przestrzeń w okolicy piątego metra, skąd Guillermo Acosta uderzeniem między nogami ekwadorskiego bramkarza przypieczętował tryumf „El Decano”.

Colón mimo druzgocącej porażki nie wyleciał poza czołową piątkę tabeli, czyli miejsca nagradzane Copa Libertadores. Atlético de Tucumán nie próżnuje – zajmują trzynastą lokatę, wzbogacając dorobek do 16 oczek. W optymistycznych nastrojach pojadą do Mendozy na sobotni finał krajowego pucharu przeciwko River Plate.

*****************************************************************************

San Martin de San Juan vs Banfield 2:1 (2:0)

Gole - 1:0 Maxi Rodríguez (3′), 2:0 Gabriel Carabajal (18′), 2:1 Gonzalo Bettini (50′)

Solidnym średniakiem podczas trwającej kampanii jest San Martín de San Juan. Drużyna z zachodniej Argentyny rozłożyła na łopatki przed własną publicznością wyżej klasyfikowany od siebie Banfield, jednocześnie wyprzedzając go w klasyfikacji. „Verdinegros” zadali szybkie dwa ciosy uczestnikowi rund eliminacyjnych przyszłorocznej Copa Libertadores.

Nie minęło 20 minut konfrontacji, gdy miejscowi objęli niespodziewanie dwubramkowe prowadzenie. Już w 3 minucie wynik otworzył urugwajski pomocnik Maxi Rodríguez. Na krańcu szesnastki utorował sobie miejsce do oddania strzału i nisko przymierzył przy słupku mając przed sobą trzech oponentów. Dodajmy, iż jest on wypożyczony przez San Martín od tegorocznego mistrza kontynentu, czyli Grêmio.

Goście szukali wyrównania – brakowało im jednak skuteczności. Po dośrodkowaniu prawą flanką Pablo Mouche bliski celu był Julián Carranza. 17-letni atakujący jednak tylko ostemplował poprzeczkę uderzeniem głową. Chwilę potem Luis Ardente ofiarnie zatrzymał główkę kapitana Renato Civelliego.

Po 18 minutach Gabriel Carabajal, który w tym sezonie zasłynął strzeleniem gola bezpośrednio z kornera Arsenalowi de Sarandí podwyższył zaliczkę. Kapitalnym dalekosiężnym huknięciem totalnie zaskoczył młodego Facundo Altamirano.

Banfield pozbawiony doświadczonego snajpera Darío Cvitanicha stać było jedynie na kontraktowego gola. Zdobył go krótko po przerwie Gonzalo Bettini, który należycie wykończył akcję zainicjowaną dośrodkowaniem z kornera.

Środek tabeli jest diabelnie ciasny. San Martín obecnie zajmuje dziewiąte miejsce, Banfield czternaste. Aczkolwiek w tabeli obie ekipy separują raptem dwa punkciki.

Mimo przyzwoitych rezultatów w mieście San Juan się nie przelewa. Po ostatniej tegorocznej kolejce Superligi drużyną z zachodniej Argentyny przestanie sterować trener Néstor Gorosito, bowiem zarząd klubu nie chciał zaoferować mu kontraktu gwarantującego lepsze zarobki.

Tabela Superligi po jedenastu kolejkach:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Boca Juniors, Argentina Boca Juniors 11 9 0 2 24:5 +19 27
2 San Lorenzo, Argentina San Lorenzo 12 8 3 1 18:6 +12 27
3 Unión de Santa Fe, Argentina Unión (SF) 12 6 4 2 16:9 +7 22
4 Huracán, Argentina Huracán 11 6 3 2 16:7 +9 21
5 CA Colón, Argentina Colón (SF) 11 5 5 1 15:9 +6 20
6 Talleres Córdoba, Argentina Talleres 11 5 3 3 14:7 +7 18
7 Independiente, Argentina Independiente 10 5 3 2 10:6 +4 18
8 Defensa y Justicia, Argentina Defensa y Justicia 11 5 3 3 20:17 +3 18
9 CA San Martín, Argentina San Martín (SJ) 11 5 2 4 14:13 +1 17
10 Estudiantes, Argentina Estudiantes (LP) 11 5 2 4 10:9 +1 17
11 CD Godoy Cruz, Argentina Godoy Cruz 11 5 2 4 14:14 0 17
12 Belgrano Córdoba, Argentina Belgrano 11 4 5 2 8:8 0 17
13 Atlético Tucumán, Argentina Atlético de Tucumán 12 4 4 4 12:12 0 16
14 CA Banfield, Argentina Banfield 11 4 3 4 13:11 2 15
15 River Plate, Argentina River Plate 12 4 3 5 16:18 -2 15
16 Argentinos Juniors, Argentina Argentinos Juniors 11 4 2 5 14:13 +1 14
17 Vélez Sársfield, Argentina Vélez Sarsfield 12 4 2 6 9:13 -4 14
18 Newell's Old Boys, Argentina Newell’s Old Boys 11 3 4 4 10:9 +1 13
19 Racing Club, Argentina Racing Club 11 3 4 4 12:13 -1 13
20 GyE La Plata, Argentina Gimnasia (LP) 11 4 1 6 15:19 -4 13
21 CA Lanús, Argentina Lanús 10 4 1 5 9:17 -8 13
22 Patronato, Argentina Patronato 11 3 3 5 11:15 -4 12
23 Rosario Central, Argentina Rosario Central 10 2 4 4 7:14 -7 10
24 Olimpo, Argentina Olimpo 11 2 3 6 7:16 -9 9
25 CA Temperley, Argentina Temperley 11 2 3 6 7:19 -12 9
26 Tigre, Argentina Tigre 11 1 5 5 8:15 -7 8
27 Chacarita Juniors, Argentina Chacarita Juniors 11 1 3 7 6:13 -7 6
28 Arsenal Sarandí, Argentina Arsenal de Sarandí 11 1 2 8 5:13 -8 5

* – po zakończeniu sezonu Newell’s Old Boys zostaną odjęte trzy punkty za niespłacone zaległości finansowe wobec zatrudnionych piłkarzy.

Klasyfikacja strzelców:

8 goli – Darío Benedetto (Boca Juniors)

7 goli – Nicolás Fernández (Defensa y Justicia)

6 goli – Franco Soldano (Unión) oraz Nicolás Blandi (San Lorenzo de Almagro)

5 goli – Fernando Márquez (Defensa y Justicia), José Sand (Lanús), Lucas Gamba (Unión), Sebastián Ribas (Patronato), Nicolás González (Argentinos Juniors), Ezequiel Cerutti (San Lorenzo de Almagro)

4 gole – Ramón Ábila i Ignacio Pussetto (obaj Huracán), Gonzalo Martínez i Ignacio Scocco (obaj River Plate), Maximiliano Romero (Vélez Sarsfield), Darío Cvitanich (Banfield), Fernando Zampedri (Rosario Central), Santiago García (Godoy Cruz), Nicolás Colazo (Gimnasia La Plata), Luis Rodríguez (Atlético de Tucumán)

3 gole – Pablo Pérez, Cristian Pavón i Edwin Cardona (cała trójka Boca Juniors), Luis Leal i Brian Sarmiento (obaj Newell’s Old Boys), Andrés Ibargüen i Lautaro Martínez (obaj Racing Club), Braian Romero i Leonardo Pisculichi (obaj Argentinos Juniors), Rafael Santos Borré (River Plate), Nicolás Mazzola (Gimnasia La Plata), Marcelo Torres (Talleres), Luis Ardente (San Martín de San Juan), Pablo Mouche (Banfield), Mauro Bogado (Huracán), Diego Vera (Colón), Diego Zabala (Unión), Leandro Fernández (Independiente), Adrián Balboa (Patronato), David Depetris (Olimpo).

Zostaw odpowiedź