Klęska Chile, dominacja Brazylii

Oprócz bezbramkowego remisu Argentyny z Urugwajem wczorajszej nocy podczas 15. kolejki eliminacji Mistrzostw Świata 2018 w strefie CONMEBOL rozegrano cztery inne mecze. Czołową lokatę zapewnili sobie Brazylijczycy, natomiast realne szanse awansu ciągle zachowują Paragwaj i Peru. Największą sensacją jest sromotna klęska Chile na własnej arenie. Relacja:

Estadio Pueblo Nuevo (San Cristóbal)

Wenezuela vs Kolumbia 0:0

Ostatni wśród kontynentalnej stawki Wenezuelczycy dali się we znaki Kolumbii. Wicelider eliminacyjnego wyścigu w Ameryce Południowej wywiózł tylko bezbramkowy remis z terenu wschodniego sąsiada.

Sytuacji podbramkowych sporo po obu stronach, lecz fantastycznie interweniowali obaj bramkarze. Szczególnie genialną interwencją popisał się wenezuelski goalkeeper Wuilker Fariñez w pierwszej połowie zatrzymując strzał głową Radamela Falcao po centrze od Franka Fabry. W drugiej odsłonie Kolumbijczykom należał się, jak psu buda rzut karny po sfaulowaniu Fabry przez miejscowego obrońcę, aczkolwiek gwizdek arbitra milczał. Natomiast kilka strzałów z dystansu minęło bramkę.

Widzowie zgromadzeni na trybunach „Stadionu Ludowego” w San Cristóbal goli się nie doczekali. Kolumbia nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale obecnie nie może czuć się zbyt pewna awansu. Zamykającej stawkę Wenezueli została już tylko walka o honor.

Składy:

Wenezuela: Wuilker Fariñez – Víctor García, Jhon Chancellor, Mikel Villanueva, Rolf Feltscher – Sergio Córdova (84′, Arquimedes Figuera), Tomás Rincón [C], Yangel Herrera, Darwin Machís (60′, Jhon Murillo) – Josef Martínez (55′, Rómulo Otero), José Salomón Rondón

Trener: Rafael Dudamel

Kolumbia: David Ospina – Santiago Arias, Cristian Zapata, Óscar Murillo, Frank Fabra – Carlos Sánchez (75′, Abel Aguilar), Wílmar Barrios – Juan Guillermo Cuadrado, Edwin Cardona (63′, James Rodríguez), Yimmy Chará (80′, Luis Muriel) – Radamel Falcao [C]

Trener: José Néstor Pekerman

Sędziował: Wilton Pereira Sampaio (Brazylia)

Liczba widzów: około 35 000

*****************************************************************************

Estadio Monumental David Arellano (Santiago)

Chile vs Paragwaj 0:3 (0:1)

Gole - Arturo Vidal (24′ – samobój), Víctor Cáceres (55′), Richard Ortiz (90+2′)

Takiego blamażu Chile i to u siebie chyba nikt się nie spodziewał. Paragwaj kolejny raz potwierdził, jaką nieobliczalną drużyną jest – potrafią rozbić na wyjeździe Chile czy Argentynę, nastraszyć Brazylię, ażeby sromotnie polec u siebie z Peru. „Guaraní” jednak ciągle nie porzucili nadziei na kwalifikację do finałowego turnieju, o czym teraz dotkliwie przekonali się aktualni mistrzowie Copa América.

Do przerwy Paragwajczycy zwietrzyli okazję, gdy niespodziewane prowadzenie dał im samobój Arturo Vidala. Gwiazdor Chilijczyków heroiczną główką władował futbolówkę do własnej siatki otrzymawszy centrę z rzutu wolnego od Óscara Romero.

W drugiej połowie atakowało głównie Chile. Jednak to goście kąsali – u wstępu drugiej części przeprowadzili ładny zespołowy atak. Asystę w pole karne wyłożył Jorge Moreira i mimo żywiołowej interwencji Claudio Bravo podwyższył rozgrywający Víctor Cáceres.

Bohaterem meczu okazał się wspomniany Romero. Były futbolista Racingu Club asystował przy „swojaku” Vidala oraz w doliczonym czasie przeprowadził kontratak, po jakim formalności należycie dopełnił joker Richard Ortiz. Zespół trenera Francisco Arce tej nocy w Santiago dobitnie ukazał kontynentalnej arenie, że należy się liczyć z kolektywem „Albirroja”.

Składy:

Chile: Claudio Bravo [C] – Mauricio Isla, Gonzalo Jara (79′, Fabián Orellana), Gary Medel, Jean Beausejour – Charles Aránguiz, Arturo Vidal, Marcelo Díaz (56′, Esteban Paredes) – Alexis Sánchez, Eduardo Vargas, Nicolás Castillo (56′, Jorge Valdivia)

Trener: Juan Antonio Pizzi

Paragwaj: Antony Silva – Jorge Moreira, Paulo Da Silva [C], Gustavo Gómez, Junior Alonso – Miguel Samudio (50′, Antonio Bareiro), Miguel Almirón (78′, Carlos Rolón), Cristian Riveros, Víctor Cáceres (69′, Richard Ortiz), Óscar Romero – Lucas Barrios

Trener: Francisco Arce

Sędziował: Néstor Pitana (Argentyna)

Liczba widzów: około 40 000

*****************************************************************************

Arena do Grêmio (Porto Alegre)

Brazylia vs Ekwador 2:0 (0:0)

Gole - Paulinho (69′), Philippe Coutinho (76′)

Brazylijczycy pewni już nie tylko awansu, ale i zwycięstwa w eliminacyjnej klasyfikacji. Natomiast Mistrzostwa Świata coraz bardziej oddalają się od Ekwadoru, który przecież rozpoczął te kwalifikacje czterema wygranymi spotkaniami.

„Canarinhos” drugi raz pewnie ograli kraj spod Cotopaxi. Rok temu na wyjeździe rozbili Ekwadorczyków 3:0, teraz nieco skromniejsze 2:0 po trafieniach nowego piłkarza Barcelony – Paulinho oraz niedoszłego gwiazdora „Dumy Katalonii” – Philippe Coutinho.

Składy:

Brazylia: Alisson – Daniel Alves, Marquinhos, Miranda [C] (46′, Thiago Silva), Marcelo – Casemiro, Paulinho (od 46′ – [C]), Renato Augusto (58′, Philippe Coutinho) – Neymar, Gabriel Jesus, Willian (84′, Luan)

Trener: Tite

Ekwador: Máximo Banguera – Pedro Velazco, Robert Arboleda, Gabriel Achilier, Cristian Ramírez – Christian Noboa, Pedro Quiñónez – Antonio Valencia [C], Fernando Gaibor (73′, Juan Cazares), Fidel Martínez (79′, Marcos Caicedo) – Enner Valencia (73′, Felipe Caicedo)

Trener: Gustavo Quinteros

Sędziował: Mario Díaz de Vivar (Paragwaj)

Liczba widzów: 36.869

*****************************************************************************

Estadio Nacional (Lima)

Peru vs Boliwia 2:1 (0:0)

Gole - 1:0 Édison Flores (55′), 2:0 Christian Cueva (59′), 2:1 Gilbert Álvarez (72′)

O awansie realnie mogą myśleć Peruwiańczycy, którzy tym razem skromnym 2:1 ograli jako gospodarz słabiutkich na wyjazdach Boliwijczyków. „Inkasi” u wstępu drugiej odsłony zadali szybkie dwa ciosy (efektowne dalekosiężne strzały Floresa oraz Cuevy), na jakie goście mimo starań odpowiedzieli tylko jedną bramką. Efektownym lobem nad inkaskim bramkarzem zdobył ją nowicjusz Gilbert Álvarez, napastnik Jorge Wilstermann – sensacyjnego ćwierćfinalisty tegorocznej Copa Libertadores.

Peru oraz Paragwaj zbliżyli się na dwa punkty do miejsca oznaczającego baraż o mundialowe bilety przeciwko najlepszej drużynie eliminacji strefy Oceanii. Zobaczmy niżej tabelę strefy CONMEBOL na trzy kolejki przed finiszem eliminacji – ależ ścisk między miejscami 2-8! O 3,5 miejsca na Mundialu walczy aż 7 drużyn!

Składy:

Peru: Carlos Cáceda – Luis Advíncula, Christian Ramos, Alberto Rodríguez, Miguel Trauco – Pedro Aquino – Jefferson Farfán [C], Christian Cueva (78′, Paolo Hurtado), Édison Flores – André Carrillo (87′, Andy Polo), Raúl Ruidíaz (75′, Sergio Peña)

Trener: Ricardo Gareca

Boliwia: Carlos Lampe – Diego Bejarano, Ronald Raldes [C], Edward Zenteno, José Manuel Sagredo (65′, Jorge Flores) – Jhasmani Campos, Raúl Castro (67′, Leonel Justiniano), Gabriel Valverde, Diego Wayar – Gilbert Álvarez, Marcelo Moreno Martins

Trener: Mauricio Soria

Sędziował: Andrés Cunha (Urugwaj)

Liczba widzów: około 60 000

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Brazil, Brazil Brazylia 15 11 3 1 37:10 +27 36
2 Colombia, Colombia Kolumbia 15 7 4 4 18:15 +3 25
3 Uruguay, Uruguay Urugwaj 15 7 3 5 26:17 +9 24
4 Chile, Chile Chile 15 7 2 6 24:22 +2 23
5 Argentina, Argentina Argentyna 15 6 5 4 15:14 +1 23
6 Peru, Peru Peru 15 6 3 6 24:24 0 21
7 Paraguay, Paraguay Paragwaj 15 6 3 6 16:21 -5 21
8 Ecuador, Ecuador Ekwador 15 6 2 7 23:22 +1 20
9 Bolivia, Bolivia Boliwia 15 3 1 11 13:34 -21 10
10 Venezuela, Venezuela Wenezuela 15 1 4 10 17:34 -17 7

Klasyfikacja strzelców:

9 goli – Edinson Cavani (Urugwaj)

7 goli – Felipe Caicedo (Ekwador)

6 goli – Arturo Vidal i Alexis Sánchez (obaj Chile) oraz Neymar (Brazylia)

5 goli – Gabriel Jesus (Brazylia), Josef Martínez (Wenezuela), James Rodríguez (Kolumbia), José Paolo Guerrero (Peru)

4 gole – Christian Cueva i Édison Flores (obaj Peru), Darío Lezcano (Paragwaj), Enner Valencia (Ekwador), Eduardo Vargas (Chile), Lionel Messi (Argentyna), Paulinho (Brazylia) oraz Rómulo Otero (Wenezuela)

3 gole – Renato Augusto, Willian i Philippe Coutinho (cała trójka Brazylia), Carlos Bacca i Edwin Cardona (obaj Kolumbia), Diego Godín i Luis Suárez (obaj Urugwaj), Pablo Escobar i Juan Carlos Arce (obaj Boliwia) oraz Jefferson Farfán (Peru).

Zestaw par drugiej wrześniowej kolejki (ta już we wtorek):

  • Boliwia vs Chile
  • Kolumbia vs Brazylia
  • Ekwador vs Peru
  • Argentyna vs Wenezuela
  • Paragwaj vs Urugwaj

Comments are closed.