OFICJALNIE: Bauza zwolniony!

Nareszcie AfA ma stałego prezesa. Niecałe trzy lata po śmierci starego satrapy Julio Grondony fotel szefa federacji objął Claudio Tapia. Dwa tygodnie po rozpoczęciu swojej kadencji „Chiqui” podjął pierwszą istotną decyzję dla przyszłości argentyńskiego futbolu – Edgardo Bauza został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Argentyny.

Niezadowalające wyniki 59-letniego trenera w roli sternika dorosłej kadry „Albicelestes” prędzej czy później musiały zakończyć się wypowiedzeniem mu umowy. W sierpniu ubiegłego roku Bauza przejął schedę po Gerardo Martino, który sam zrezygnował z tej funkcji po przegranym finale Copa América Centenario.

Najpewniej przyczyną rzucenia ręcznika przez Martino nie było rozczarowanie po przegranym finale, ale chaos wśród rządców AfA oraz niespłacone mu zaległe wynagrodzenia. Bauza przez wiele miesięcy również opiekował się kadrą w formie wolontariatu.

Uwzględniając charytatywny wręcz charakter pracy dla drużyny narodowej nie dziwią słabe wyniki osiągane przezeń. Argentyńczycy pod batutą szkoleniowca o posępnej twarzy rozegrali osiem spotkań – trzy wygrali, dwa zremisowali i aż trzy przegrali (gole 9:10).

Bilans dość wyrównany, lecz aktualni wicemistrzowie świata i własnego kontynentu muszą liczyć się z czarną perspektywą braku awansu na przyszłoroczny Mundial.

Obecnie „Albicelestes” zajmują piątą lokatę, jaka oznacza grę w barażu o kwalifikację na rosyjską imprezę. Nad najwyższym miejscem nie dającym żadnej możliwości awansu (czyli nad szóstym Ekwadorem) mają ledwie dwupunktową przewagę, a do finiszu kampanii eliminacyjnej zostały aż cztery kolejki.

Dodatkowo Argentyna po równo rocznej schedzie (od kwietnia 2016 do kwietnia 2017) utraciła naczelnictwo w rankingu FIFA na rzecz odwiecznego rywala – Brazylii.

Od prawej Edgardo Bauza, Claudio Tapia i Marcelo Tinelli (koordynator ds. argentyńskich reprezentacji narodowych) na konferencji, która zakończyła cykl „El Patóna” na stanowisku trenera argentyńskiej kadry.

Faworytem do przejęcia stołka jest oczywiście Jorge Sampaoli, opiekujący się aktualnie hiszpańską FC Sevilla. Prezes Tapia już zapowiedział podjęcie kroków celem zwerbowania go do kadry po zakończeniu bieżącego sezonu ligowego.

Innymi poważanymi kandydatami do miana sukcesora Bauzy są Eduardo Berizzo z innego hiszpańskiego klubu – Celty Vigo oraz Diego Maradona Marcelo Gallardo dowodzący obecnie River Plate.

Drugim celem nowego rządu AfA jest zmniejszenie czteromeczowej dyskwalifikacji dla Leo Messiego. Jeśli FIFA nie złagodzi mu kary za obrażanie sędziego po meczu z Chile, to bożyszcz wróci dopiero na ostatnią kolejkę eliminacji, gdy Argentyna toczyć będzie ciężki wyjazdowy bój z Ekwadorem na andyjskich wysokościach.

Comments are closed.