Apelacja Boca do CAS odrzucona

Co prawda z tym faktem większość sympatyków Boca Juniors pogodziła się już przed trzema miesiącami, ale teraz oficjalnie możemy powiedzieć, iż najpopularniejszy argentyński klub w bieżącym roku nie wystąpi na międzynarodowej arenie. Trybunał Arbitrażowy ds. sportu w szwajcarskiej Lozannie odrzucił apelację prezesa „Xeneizes” ws. nieuczciwego przyznania miejsc w zbliżającej się edycji Copa Sudamericana.

Ze względu nagłej reformy południowoamerykańskich klubowych czempionatów w październiku trzeba było z marszu ustalić przydział miejsc dla Argentyny w nich na 2016 rok. Nie licząc jednego w Copa Libertadores dla zdobywcy krajowego pucharu (którym okazał się River Plate) AfA postanowiła wszystkie pozostałe rozdzielić na bazie lokat zajętych w łącznej tabeli Torneo de Transición 2016.

Tam Boca zajęła dopiero siedemnastą lokatę po zsumowaniu obu grup, a do Copa Sudamericana weszły ekipy z miejsc 6-11. „Bosteros” zabrakło czterech punktów do Racingu Club, który zajął ostatnie miejsce honorowane biletami do południowoamerykańskich Copas.

Krótko przed świętami bożonarodzeniowymi zarząd Boca Juniors postanowił wykorzystać ostatnią deskę ratunku i złożył odwołanie do CAS, jakoby AfA niesprawiedliwie przydzieliła argentyńskim klubom miejsca w kontynentalnych pucharach na 2017 rok. Dnia 3 lutego, czyli trzy dni po losowaniu par pierwszej rundy eliminacyjnej Sudamericany oficjalnie odrzucono tę apelację, której szanse powodzenia i tak były znikome. Kiedyś u nas Legia Warszawa, dzisiaj aktualny lider Primera División de Argentina.

W klubowych turniejach CONMEBOL-u podczas trwającego roku wystąpi aż 91 drużyn, ale wśród tego znacznego grona brak firmy najbardziej utytułowanej na międzynarodowej arenie w całej Ameryce – Boca Juniors.

Olbrzymia to sensacja i może nie do końca rzetelnie wybrano uczestników Copa Libertadores i Copa Sudamericana w 2017, lecz ze względu nagłej reformy tych rozgrywek nie było innego wyjścia, a takie odwołanie do Trybunału równie dobrze mógł złożyć każdy inny zespół uczestniczący w przejściowym sezonie 2016.

Miejmy nadzieję, iż obecność drużyny Guillermo Barrosa Schelotto wyłącznie na krajowym podwórku przez cały 2017 spowoduje, iż „Xeneizes” uda się zdominować ligę i Copa Argentina, a rok następny zostanie poświęcony na podbój światowych salonów.

Comments are closed.