Ruszyła 1/8 finału Copa Argentina

Mimo przerwy na reprezentacje futbol argentyński nie zwalnia tempa. Liga pauzuje, ale rozpoczęto 1/8 finału w krajowym pucharze. Nocą z soboty na niedzielę rozegrano dwa starcia między ekipami ze szczebla Primera División.

Estadio Julio Grondona (Sarandí, Buenos Aires):

Unión de Santa Fe vs Estudiantes La Plata 0:0, rzuty karne – 5:4

Estudiantes musieli puścić swojego czołowego bramkarza Mariano Andújara na zgrupowanie reprezentacji Argentyny i summa summarum boleśnie na tym ucierpieli. „Los Pincharratas” zmagania ligowe rozpoczęli od wyjazdowego pogromu nad Tigre, ale walkę o ćwierćfinał Copa Argentina bezbramkowo zremisowali przeciwko groźnemu Uniónowi, a następnie okazali się gorsi od ekipy z Santa Fe po serii rzutów karnych.

Rezerwowy goalkeeper Nahuel Losada podczas niej nie zdołał wywalczyć awansu laplateńczykom, którym teraz z pucharów pozostała tylko Copa Sudamericana (tam zapewne będą bardziej skoncentrowani).

Dla Uniónu, który historycznie zakwalifikował się do najlepszej ósemki tego turnieju zadebiutował utalentowany napastnik Guido Vadalá, który wszedł na boisko w 73 minucie i wykorzystał jedną z jedenastek. Ćwierćfinałowym oponentem „Tatengues” będzie River Plate lub Arsenal de Sarandí.

*****************************************************************************

Estadio de Bicentenario (San Juan):

Defensa y Justicia vs Belgrano 1:2 (1:1)

Gole – 0:1 Claudio Bieler (7′ – pen.), 1:1 Juan Cruz Kaprof (32′), 1:2 Gastón Álvarez Suárez (78′)

Pierwszy raz w historii awans do ćwierćfinału uzyskało również Belgrano. „Piratas” heroicznie ograli notującą ostatnio spory progres ekipę Defensa y Justicia. Na prowadzenie wyszli u samego początku batalii, w bardzo szczęśliwych okolicznościach.

Urugwajski obrońca rywali Fabrizio Buschiazzo frajersko utracił piłkę przed własnym polem karnym, co wykorzystał Matías Suárez. Wybiegając sam na sam został jednak nieprzepisowo zatrzymany przez defensora, ale sędzia przyznał jedenastkę „Piratom”. Wapno pewnie wykorzystał Claudio Bieler.

DyJ odrobiła straty w 32 minucie. Wówczas akcja środkiem pola – Fernando Elizari asystował do Juana Cruza Kaprofa, a wychowanek River Plate w szesnastce urwał się spod uwagi obrońców i niskim strzałem po palcach Juana Carlosa Olave trafił do siatki.

Druga odsłona należała do całkiem wyrównanych ze wskazaniem jednak na Belgrano, które szalę zwycięstwa odzyskało w 78 minucie. Akcja zmienników – centra Nahuela Lujána z środka w pole karne. Obrona „Sokołów” nie upilnowała lewoskrzydłowego Gastóna Álvareza Suáreza, który znalazł się sam na sam z Agustínem Rossim i zaskoczył bramkarza uderzeniem po ziemi.

Álvarez Suárez pod sam koniec miał jeszcze jedną okazję do trafienia, kiedy Belgrano wyprowadziło kontrę po rzucie wolnym dla DyJ. Rossi jednak w porę wrócił między słupki swojej bramki, a centra Gastóna z ubocza pola karnego minimalnie minęła się z celem. Przegrani kwalifikowali się do 1/4 finału CA w poprzednich dwóch edycjach. Nie zdołali uczynić tego trzecią konsekutywną edycję…

Ćwierćfinał będzie dla Belgrano spokojnie do przejścia. Rywalem ich będzie zwycięzca pary Almagro vs Juventud Unida de Gualeguaychú (dwaj drugoligowcy). Dopiero w półfinale zespół Estebana Gonzáleza może oczekiwać ciężkiego oponenta – Boca Juniors, Rosario Central lub Lanús.

Jednocześnie „Piratas” występują w Copa Sudamericana. Aczkolwiek tam raczej nie zdołają wyeliminować Estudiantes La Plata podczas rundy eliminacyjnej, choć przed rewanżem u siebie mają do odrobienia tylko jednobramkową stratę.

Terminy pozostałych sześciu par 1/8 finału Copa Argentina zostaną dopiero ustalone.

Comments are closed.