Messi i spółka demolują Panamę!

Po dwóch kolejkach fazy grupowej Copa América Centenario reprezentacja Argentyny właściwie jest pewna tryumfu w grupie D. W drugim spotkaniu do drużyny wrócił Leo Messi, który wszedł z ławki po godzinie zawodów. Jednak mimo krótkiego przydziału czasowego strzelił klasycznego hattricka, a „Albicelestes” zdeklasowali 5:0 Panamę.

Soldier Field (Chicago)

Argentyna vs Panama 5:0 (1:0)

Gole – Nicolás Otamendi (7′), Lionel Messi (68′, 78′, 87′), Sergio „Kun” Agüero (90′)

Rozpoczęło się od błyskawicznego ciosu Argentyńczyków mimo, że rywal z Ameryki Środkowej pierwotnie dość wysoko zawiesił poprzeczkę. 7 minuta – dośrodkowanie z rzutu wolnego Ángela Di Marii, po którym głową do bramki trafił obrońca Nicolás Otamendi.

Chwilę później bramkarz panamski Jaime Penedo zatrzymał mocne uderzenie Higuaína z boku szesnastki. O dziwo dużo niżej notowany rywal długo opierał się argentyńskiej nawałnicy. Sergio Romero nawet był raz zmuszony do żywiołowej interwencji po rzucie wolnym wprowadzonego na zmianę Miguela Camargo (zmienił kontuzjowanego Valentína Pimentela).

Od 32 minuty wyzwanie faworytów zostało ułatwione, bowiem Aníbal Godoy zarobił idiotyczną drugą żółtą, a więc czerwoną kartkę za uderzenie z dyńki Nicolása Gaitána. Wcześniej niestety ze względu na uraz szybciej zejść musiał także Di María. To już kolejny przypadek, gdy motor napędowy argentyńskiej drużyny schodzi przez kontuzję w ważnym turnieju reprezentacyjnym. Okazało się, iż „Fideo” zerwał mięsień dwugłowy uda i raczej nie wystąpi już na CAC…

Argentyna mimo przewagi liczebnej nad zdecydowanie niżej notowanym oponentem długo zwlekała z dostrzeleniem go. Oczywiście Higuaínowi w barwach narodowych jak nie szło, tak nie idzie. Dopiero wejście Messiego z ławki po 60 minucie batalii uczyniło cuda.

„Pipita” skoro nie potrafił wpisać się do listy strzelców, to chociaż asystował. W 68 minucie fartownie odbił piłkę blokując wybicie obrońcy z szesnastki, a futbolówka dostała się pod nogi czyhającego z przodu Leosia, któremu zostało wykończyć atak sam na sam przeciwko goalkeeperowi.

Po 78 minutach wicemistrzowie świata i swego kontynentu przeważali rezultatem 3:0. Messi efektownym uderzeniem z rzutu wolnego jeszcze bardziej wyśrubował zaliczkę ekipy Gerardo Martino. To drugi gol bezpośrednio po rzucie wolnym na tej imprezie – wcześniejszy padł tego samego dnia. Na trzy minuty przed upływem regulaminowego czasu „Magik” otrzymał centrę od Marcosa Rojo w polu karnym i wyminąwszy Baloy’a skompletował klasycznego hattricka.

Dla reprezentacji Argentyny ten bajeczny piłkarz zdobył już 53 gole. Tylko trzech brakuje mu do najskuteczniejszego w dziejach „Albicelestes” Gabriela Batistuty. Czy Messi dogoni „Batigola” jeszcze podczas jubileuszowego turnieju?

Uzyskawszy trzy trafienie Messi postanowił jeszcze wziąć udział przy decydującym ciosie z dalszej perspektywy. 90 minuta – efektowna wrzuta w szesnastkę, skąd Rojo głową dograł przed piąty metr, a Panamczyków również główką dobił Sergio Agüero.

„Albicelestes” umocnili się na czele grupy D i właściwie są już pewni pierwszego miejsca. Analogicznie jak Kolumbia, Meksyk czy Wenezuela rozpoczęli Copę od dwóch wygranych. Ostatni mecz z będącą bez punktów Boliwią powinni równie spokojnie zwyciężyć i ukończyć zmagania z kompletem punktów.

Panama ciągle zachowuje szanse awansu do ćwierćfinału, ale teraz potrzebna im jest victoria nad Chile. A do ostatniego grupowego boju przystąpią bez kapitana Felipe Baloy’a oraz snajpera Blasa Péreza, którzy przekroczyli limit żółtych kartek.

Obecnie Argentyna i Brazylia są najskuteczniejszymi drużynami CA Centenario. Zdobyły bowiem po 7 bramek. Najskuteczniejszymi armatami turnieju po dwóch grupowych kolejkach są Messi oraz Philippe Coutinho, a więc autorzy dwóch hattricków. Czyżby to zwiastowało Superclásico de las Américas w wielkim finale? 

Składy:

Argentyna: Sergio Romero – Gabriel Mercado, Nicolás Otamendi, Ramiro Funes Mori, Marcos Rojo – Javier Mascherano [do 61′ (C)], Augusto Fernández [61′, Lionel Messi (C)] – Nicolás Gaitán, Éver Banega, Ángel Di María (43′, Érik Lamela) – Gonzalo Higuaín (76′, Sergio Agüero)

Trener: Gerardo Martino

Panama: Jaime Penedo – Adolfo Machado, Felipe Baloy (C), Luis Henríquez, Roderick Miller – Gabriel Gómez – Armando Cooper (76′, Abdiel Arroyo), Aníbal Godoy, Valentín Pimentel (20′, Miguel Camargo), Alberto Quintero – Blas Pérez (75′, Luis Tejada)

Trener: Hernán Darío Gómez

Sędziował: Joel Aguilar (Salwador)

Żółte kartki: Fernández, Mascherano, Gaitán (Argentyna) – Pérez, Baloy, Godoy, Cooper, Henríquez (Panama)

Czerwona kartka: Godoy (Panama) – 32′

***

Gillette Stadium (Foxborough)

Chile vs Boliwia 2:1 (0:0)

Gole – 1:0 i 2:1 Arturo Vidal (46′, 90+10′ – pen.), 1:1 Jhasmani Campos (61′)

Odrodzenie Chilijczyków nadeszło dość opornie, ale udało im się powetować wpadkę z Argentyną rzutem na taśmę ogrywając najsłabszą tu Boliwię takim samym rezultatem. „La Furia Roja” wskoczyła na drugą lokatę i do ćwierćfinałów będzie wystarczał remis przeciwko Panamie u epilogu zmagań grupowych.

Do przerwy gole nie padły mimo szturmu faworytów na boliwijską bramkę. Jeden strzał Alexisa Sáncheza po nieudanej interwencji bramkarza Carlosa Lampe ofiarnie ciałem z linii bramkowej wybił Edward Zenteno. Natomiast arbiter nie podyktował ewidentnego karnego dla „Czerwonych” po zagraniu ręką Ronalda Eguino we własnej szesnastce.

Obrońcy tytułu zrehabilitowali się tuż po zmianie stron. Wymiana podań między Arturo Vidalem, a Mauricio Pinillą. Ten drugi odegrał na mniej więcej jedenasty metr do gwiazdora chilijskiej pomocy, a Vidal bezpośrednim uderzeniem przy słupku otworzył wynik rywalizacji.

Wydawało się, że Chilijczycy pójdą za ciosem. Lecz zamiast tego w 61 minucie spotkał ich kubeł lodowatej wody. Wprowadzony z ławki rezerwowych Jhasmani Campos fantastycznie huknął z rzutu wolnego i futbolówka odbijając się od poprzeczki po rękach Claudio Bravo wturlała się do siatki. Premierowy i nie ostatni gol bezpośrednio po tym stałym fragmencie na CA Centenario.

Oczywiście od momentu wyrównania nawałnica chilijska została wznowiona. Bliski ponownego wyciągnięcia ubiegłorocznego tryumfatora CA na prowadzenie był zmiennik Edson Puch, lecz jego dobitka po sparowanym rzucie wolnym Alexisa znalazła się w rękach Lampe.

Podczas doliczonego czasu gry Boliwijczycy wyraźnie przedłużali grę, bowiem rywalizację zastopowała kontuzja jednego z ich zawodników. Arbiter doliczył aż 8 minut do regulaminowych 90-ciu. Jak to mówią: „Co się odwlecze, to nie uciecze”.

W ostatniej z nich ręka Luisa Gutiérreza na obszarze szesnastki i tym razem rzut karny został już podyktowany. Do egzekucji podszedł Vidal i wykorzystując jedenastkę zagwarantował Chile zwycięstwo w batalii o życie.

Chwilę później atak rozpaczy „La Verde”, lecz zwieńczony niecelnym strzałem Ramallo. Po 102 minutach sędzia zagwizdał po raz ostatni. W ubiegłorocznej CA jako gospodarze Chile roznieśli Boliwijczyków 5:0. Teraz musieli zadowolić się skromniejszą victorią.

Teraz byle remis przeciwko entuzjastycznej Panamie wystarczy ekipie Juana Antonio Pizziego, żeby zakwalifikować się do ćwierćfinału. Gdyby z Boliwią podzielili się zdobyczą, musieliby za cztery dni odnieść zwycięstwo.

Składy:

Chile: Claudio Bravo (C) – Mauricio Isla (76′, José Pedro Fuenzalida), Gary Medel, Gonzalo Jara, Jean Beausejour – Charles Aránguiz, Pablo Hernández, Arturo Vidal – Mauricio Pinilla (58′, Eduardo Vargas), Alexis Sánchez, Fabián Orellana (68′, Edson Puch)

Trener: Juan Antonio Pizzi

Boliwia: Carlos Lampe [od 54′ (C)] – Erwin Saavedra, Ronald Eguino (46′, Jhasmani Campos), Edward Zenteno, Luis Gutiérrez, Marvin Bejarano – Alejandro Melean, Raúl Castro (58′, Jhasmani Campos), Martin Smedberg-Dalence – Juan Carlos Arce (C) (54′, Rodrigo Ramallo), Yasmani Duk (82′, Wálter Veizaga)

Trener: Julio César Baldivieso

Sędziował: Jair Marrufo (USA)

Żółte kartki: Hernández (Chile) – Eguino, Campos, Veizaga, Gutiérrez (Boliwia)

Tabela grupy D:

# Drużyna M. Z R P Gole +/- Punkty
1 Argentina, Argentina Argentyna 2 2 0 0 7:1 +6 6
2 Chile, Chile Chile 2 1 0 1 3:3 0 3
3 Panama, Panama Panama 2 1 0 1 2:6 -4 3
4 Bolivia, Bolivia Boliwia 2 0 0 2 2:4 -2 0

Zestaw par ostatniej kolejki grupy D:

  • 14 czerwca, Lincoln Financial Field (Philadelphia) – Chile vs Panama
  • 14 czerwca, CenturyLink Field (Seattle) – Argentyna vs Boliwia

Comments are closed.