River i Barça w finale KMŚ

Nie było zaskoczenia w półfinałach Klubowego Mundialu odbywającego się teraz na boiskach Japonii. O klubowe mistrzostwo globu za rok 2015 zawalczą w niedzielę drużyny Barcelony i River Plate.

Przedstawiciele Ameryki Południowej niemiłosiernie męczyli z gospodarzami imprezy – Sanfrecce Hiroshima będącym aktualnym mistrzem Kraju Kwitnącej Wiśni. River miał jednak szczęście i choć nie był szczególnie lepszą ekipą wygrał 1:0 za sprawą trafienia Lucasa Alario, który w 72 minucie zdobył gola głową wykorzystując wcześniejszą nieudaną interwencję japońskiego goalkeepera.

Azjaci też mieli swoje okazje, lecz znakomicie bronił kapitan „Millonarios” – Marcelo Barovero. Gdyby nie on River mógłby skompromitować się niczym brazylijskie zespoły w latach 2010 i 2013.

Skład River Plate: Marcelo Barovero (C) – Gabriel Mercado (85′, Camilo Mayada), Jonathan Maidana, Éder Balanta, Leonel Vangioni – Carlos Sánchez, Leonardo Ponzio (57′, Lucho González), Matías Kranevitter – Leonardo Pisculichi (64′, Tabaré Viudez) – Rodrigo Mora, Lucas Alario

W finale podopieczni Marcelo Gallardo zmierzą się oczywiście ze sławną Barceloną, która dziś rozbiła 3:0 obecnego mistrza Azji – chiński Guangzhou Evergrande po hattricku urugwajskiego snajpera Luis Suáreza.

Natomiast w meczu o piąte miejsce meksykańska América na pocieszenie ograła 2:1 kongijski TP Mazembe. Jedną z bramek dla „Águilas” zdobył argentyński napastnik Darío Benedetto, który w 19 minucie otworzył wynik zaskakując bramkarza celnym szczupakiem z pola bramkowego. 

Comments are closed.