Salwador vs. Argentyna – sob. 21:30

Reprezentacja Argentyny zmierzy się dzisiaj w towarzyskim spotkaniu z Salwadorem. Mecz zostanie rozegrany w USA na RFK Stadium w Waszyngtonie.

Faworyt dzisiejszego spotkania jest tylko jeden i jest nim reprezentacja Argentyny. Salwador to drużyna, która nawet w strefie CONCACAF odstaje od czołowych reprezentacji, a ostatni raz i jedyny zagrała na MŚ w 1982 roku. Wówczas w fazie grupowej przyszło im się zmierzyć m.in. z Albicelestes i przegrali z nimi 0:2 po trafieniach Passarelli i Bertoniego. Federacja tego kraju słynie za to z licznych skandali. We wrześniu 2013 roku dożywotnio zawiesiła 14 reprezentantów kraju za udział w ustawianiu meczów.

Dla Argentyńczyków będzie to pierwszy z dwóch spotkań zaplanowanych podczas zgrupowania w USA, które jest elementem przygotowań do zbliżającego się Copa America w Chile. We wtorek drużyna Gerardo Martino zmierzy się w New Jersey z Ekwadorem ( w Polsce 1:30 w środę).

Podstawowe pytanie jakie zadają sobie fani Albicelestes dotyczy występu Leo Messiego. Gwiazdor Barcelony podczas niedzielnego spotkania ligowego z Realem Madryt doznał kontuzji i jego występ przeciwko Salwadorowi jest mocno wątpliwy. Media argentyńskie donoszą, że Tata Martino wystawi dzisiaj mocno eksperymentalny skład, zwłaszcza w defensywie. W bramce zagrać ma Nahuel Guzman z meksykańskiego Tigres UANL. W obronie obok doświadczonego Pablo Zabalety mają wystąpić Mateo Musacchio (Villarreal), Ramiro Funes Mori (River Plate) i Lucas Orban (Valencia). Wobec braku kontuzjowanego Fernando Gago parę defensywnych pomocników mają tworzyć Roberto Pereyra (Juventus) i Éver Banega (Sevilla). Za grę ofensywną ma odpowiadać kwartet Messi, Tevez, Di Maria i Higuain. W razie braku Leo ma go zastąpić Ezequiel Lavezzi.

Przypuszczalne składy

Salwador: 4-4-2
Derby Carrillo (Luis Contreras) – Andrés Flores, Álex Mendoza, Milton Molina, Álex Larín – Raúl Renderos – Arturo Álvarez, Darwin Cerén, Richard Menjívar, Jaime Alas – Nelson Bonilla.

Argentyna: 4-2-3-1
Nahuel Guzmán – Pablo Zabaleta, Mateo Musacchio, Ramiro Funes Mori, Lucas Orban – Roberto Pereyra, Éver Banega – Lionel Messi (Ezequiel Lavezzi), Carlos Tevez, Ángel Di María – Gonzalo Higuaín.

Sędzia: Mario Alberto Escobar (Gwatemala).

Zapraszamy wszystkie osoby chętne do oglądania spotkania poprzez Internet, na następujące strony internetowe:

10 Comments to "Salwador vs. Argentyna – sob. 21:30"

  1. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 15:44 | Permalink

    Mnie akurat bardziej zależy na występie Mancuello niż Messsiego.

  2. Ed's Gravatar Ed
    28 marca 2015 - 16:40 | Permalink

    Mnie też ,a poza tymjestem strasznie ciekaw jak wypadną Funes Mori (który moim jest powołany nieco na wyrost, poprzedni rok miał udany, w tym zawodzi) i liczę na dobry występ Lucasa Orbana.

  3. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 18:12 | Permalink

    Dokładnie. Ogólnie wszyscy nie rozumieją powołania Funesa Moriego. POdobnie Musacchio jest obecnie bez formy raczej. Wcale się nie zdziwię, jeśli Martino jeszcze przed Copą nawróci się na Basantę zamiast, któregoś z nich.

  4. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 18:13 | Permalink

    Rulli, Orban, Mancuello, Lavezzi, Tevez. Tych piłkarzy jestem najbardziej ciekaw.

  5. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 18:13 | Permalink

    Tak jak nawrócił się na Garaya i Lavezziego.

  6. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 18:15 | Permalink

    Chciałbym dziś zobaczyć dużo dobrej gry i co najmniej 4 gole. I najwyższy czas na krystalizowanie linii defensywnej.

  7. Ed's Gravatar Ed
    28 marca 2015 - 19:19 | Permalink

    Z linią defensywną nie powinno być źle dzisiaj, ale ciągle nieco obawiam się o atak. Oby Tevez odnalazł się w drużynie i grał w kadrze tak jak robi to w Serie A.

  8. Ed's Gravatar Ed
    28 marca 2015 - 19:21 | Permalink

    Jak dla mnie Basanta to bardziej pasuje na pozycję stopera jako dubler dla Garaya, Fernandeza lub Musacchio. Co do obrońcy Villarrealu to był kontuzjowany niemal pół roku dlatego nieprędko wraca do pełnej wprawy.

  9. Boreas's Gravatar Boreas
    28 marca 2015 - 20:06 | Permalink

    Dziś o defensywę nie ma się co martwić. Ten mecz nie będzie dla niej żadnym wyznacznikiem.
    Szczerze mówiąc, Ed, mam obawy, że tym razem na Copa może być odwrotnie niż na MŚ. Napastnicy będą strzelać (choć Higuain zawiedzie;), a obrona da ciała. No chyba, że Martino zdąży to jeszcze ogarnąć, bo na razie to rozkład.

  10. Ed's Gravatar Ed
    28 marca 2015 - 20:50 | Permalink

    A ja coś czuję, że obrona jakoś się poukłada do czasu Copa America. O atak się obawiam, bo nie tylko Higuain, ale i Messi, Tevez oraz Aguero będą zmęczeni po trudnym sezonie i zapewne na CA będą grali jako „drugi garnitur”.

Comments are closed.