Trzy argentyńskie ekipy w 1/4 finału

W ostatnich dniach rozegrano rewanżowe spotkania 1/4 finału Copa Libertadores. Z czterech argentyńskich drużyn trzy awansowały do ćwierćfinału. Niespodziewanie odpadł Velez Sarsfield.

Odpadnięcie El Fortineros z paragwajskim Nacionalem Asuncion jest sporą niespodzianką. Choć pierwsze spotkanie Velez przegrał na wyjeździe 0:1, to wydawało się iż u siebie nie powinien mieć problemów z odrobieniem strat. Pomimo sporej przewagi gospodarze gole strzelili dopiero w 75 minucie i wydawało się, że worek z bramkami został rozwiązany. Niestety już po kilku minutach goście wyprowadzili szybki kontratak, zakończony podyktowaniem rzutu karnego i czerwoną kartką dla Romero. Pomimo gry w osłabieniu gospodarze w 85 minucie wyszli ponownie na prowadzenie. Do awansu potrzebowali jeszcze jednaj bramki, ale po dwóch minutach arbiter wyrzucił ich kolejnego zawodnika Canterosa. Grając w dziewiątkę byli nawet blisko trzeciego gola, ale ostatecznie zostali skontrowani na 2:2. Bardzo szkoda Velezu, bo jako najlepsza drużyna po fazie grupowej, aż do samego końca rozgrywek mógłby rozgrywać mecze rewanżowe na własnym stadionie. Do tego teoretycznie wydawał się najsilniejszą ekipą kadrową z argentyńskich ekip.

Vélez Sarsfield vs. Nacional Asuncion – 2:2 (0:0)
1:0 Jorge Correa (75′)
1:1 Silvio Torales (karny 79′)
2:1 Jorge Correa (85′)
2:2 Derlis Orué (90′)
* czerwone kartki: 78′ – Lucas Romero i 87′ – Héctor Canteros (obaj Velez)

Miłą niespodziankę sprawiło nam za to San Lorenzo. Po skromnym 1:0 u siebie z Gremio przyszła porażka w identycznych rozmiarach w Porto Alegre. Na szczęście w serii jedenastek szczęście dopisało ekipie Eduardo Bauzy i teraz w nagrodę zmierzą się z inną brazylijską drużyną uważaną przez fachowców za faworyta do ostatecznego triumfu, Cruzeiro Belo Horizonte. Bohaterem rzutów karnych został bramkarz  Sebastián Torrico, który obronił dwie jedenastki.

Gremio Porto Alegre vs. San Lorenzo – 1:0 (0:0) karne 2:41:0 Dudu (83′)
0:0 Hernán Barcos (obronił Torrico)
0:1 Néstor Ortigoza
1:1 Cristian Riveros
1:2 Mauro Matos
1:2 Maximiliano Rodríguez (obronił Torrico)
1:3 Nicolás Blandi
2:3 Rodrigo Costa
2:4 Julio Buffarini

Podobnie jak San Lorenzo miło zaskoczył nas Arsenal de Sarandi. Prowadzony od niedawna przez Martina Palermo zespół wyeliminował Uniónem Española. Po bezbramkowym remisie u siebie fachowcy więcej szans na awans dawali Chilijczykom. W Santiago to jednak Arsenal był górą i wygrał 1:0 po golu Diego Braghieri. W ćwierćfinale przeciwnikiem El Viaducto będzie Nacional, który wyeliminował Velez. Będzie wiec okazja do pomszczenia rodaków.

Uniónem Española vs. Arsenal de Sarandi – 0:1 (0:0)
0:1 Diego Braghieri (66′)

Już w poprzednim tygodniu awans do 1/4 finału zapewnił sobie CA Lanus, który pewnie wyeliminował meksykański Santos Laguna i w kolejnej rundzie zmierzy się z boliwijskim Bolivarem. W jedynym nieargentyńskim ćwierćfinale zmierzą się kolumbijskie Atletico Nacional z urugwajskim Defensorem Sporting. Z rezultatami innych spotkań 1/8 finału możecie zapoznać się tutaj, a z drzewem przedstawiającym kolejne rundy – tutaj.

Pozostałe mecze w tygodniu


Comments are closed.