Ekwador vs Argentyna – wt. 23:00

Reprezentacja Argentyny zmierzy się dzisiaj na wyjeździe z Ekwadorem, w spotkaniu el. MŚ 2014 w południowoamerykańskiej strefie CONMEBOL. Mecz zostanie rozegrany na stadionie Olimpico Atahualpa w Quito, obiekcie położonym na wysokości ok. 2800 m.n.p.m. Będzie to wiec spory atut gospodarzy, a przeszkoda dla Albicelestes, którzy jak pokazuje historia (słynne 1:6 z Boliwią) niezbyt dobrze radzą sobie w tak ekstremalnych warunkach.

Dla obu ekip jest to drugie spotkanie w ciągu kilku dni. Argentyna w piątek zremisowała u siebie bezbramkowo z Kolumbią, a Ekwador przegrał na wyjeździe 0:1 z Peru. Pomimo straty punktów obie drużyny zajmują pozycje dające im awans do przyszłorocznych MŚ. Albicelestes są zdecydowanym liderem z 25 punktami na koncie, a Ekwador zajmuje trzecią pozycję z 20 punktami, ale ma jedno spotkanie mniej rozegrane. Aktualnie tabela wygląda w sposób następujący:

Drużyna Pkt M Z R P B+ B- +/-
 Argentyna 25 12 7 4 1 24 8 +16
 Kolumbia 20 11 6 2 3 19 7 +12
 Ekwador 20 11 6 2 3 16 11 +5
 Chile 18 12 6 0 6 18 20 -2
 Wenezuela 16 12 4 4 4 10 13 -3
 Peru 14 11 4 2 5 12 15 -3
 Urugwaj 13 11 3 4 4 17 21 -4
 Boliwia 10 12 2 4 6 14 21 -7
 Paragwaj 8 12 2 2 8 9 23 -14

Patrząc na tabelę i potencjał kadrowy Argentyna powinna by zdecydowanym faworytem dzisiejszego meczu. Dwa ważne argumenty podpowiadają, że ugranie choćby remisu wcale nie będzie łatwym zadaniem. Warunki wysokogórskie to ogromny atut gospodarzy, którzy są typową ekipą własnego podwórka. La Tri z 20 zgromadzonych punktów aż 18 wywalczyli na obiekcie w Quito, wygrywając wszystkie 6 spotkań! Bilans bramkowy również może budzić podziw 13:2. Na całe szczęście Albicelestes na wyjazdach radzą sobie przyzwoicie (2 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka) i mają już za sobą doświadczenia z meczu w Bogocie. Obiekt w stolicy Boliwii jest położony jeszcze wyżej i w marcu br. zawodnicy Alejandro Sabelli zremisowali tam 1:1. Jak olbrzymi to był wysiłek świadczy przypadek Messiego, a zwłaszcza Angela Di Marii, którym kilkukrotnie podawany był z butli tlen.

Właśnie doświadczenia z wyjazdowego spotkania z Boliwią mają wpływ na dzisiejszy schemat gry Argentyny. Podobnie jak wtedy trener zastosuje schemat 1-5-3-2, a nie jak zazwyczaj 1-4-3-3. W porównaniu do ostatniego spotkania z Kolumbią w składzie dojdzie do czterech zmian. W ataku partnerem Sergio Agüero będzie Rodrigo Palacio, gdyż Higuain musi pauzować za czerwoną kartkę. Do pomocy wraca Ever Banega, który w ostatnim meczu pauzował za kartki i zastąpi Waltera Montillo. W obronie w miejsce również zawieszonego za kartki Pablo Zabaletę zagra Gino Peruzzi, a José Basanta jako piąty obrońca zagra kosztem pomocnika Lucasa Biglii.

Co do występu Leo Messiego, to mamy identyczną sytuację jak przed meczem z Kolumbią. Sabella na konferencji prasowej wypowiedział się w stylu „może zagra może nie”. Tak wiec w razie złego obrotu sprawy można się go spodziewać na boisku w drugiej połowie.

Kolumbijski trener gospodarzy Reinaldo Rueda, ma spory ból głowy przed meczem. Wszyscy oczekują od niego awansu na mundial, a w ostatnich spotkaniach Ekwador w obronie prezentował się katastrofalnie. Najpierw na neutralnym terenie w USA jej słabość obnażyła reprezentacja Niemiec wygrywając 4:2. Wynik nie w pełni oddaje przebieg tego spotkania, bo rywal prowadził już 4:0 i dopiero w końcówce Ekwadorczycy strzelili dwie bramki. Również w ostatnim spotkaniu eliminacyjnym z Peru w Limie gra nie wyglądała zbyt dobrze, a porażka 0:1 była najmniejszym wymiarem kary. Stąd Rueda waha się czy na środku obrony postawić na Jorge Guagua czy Gabriela Achilie. Sen z powiek spędza mu również brak najlepszego strzelca Cristiana Beníteza (4 trafienia w eliminacjach), który będzie pauzował za żółte kartki. Najprawdopodobniej atak będą tworzyć Felipe Caicedo i Marlon De Jesús, ale niewykluczony jest również występ w parze z tym pierwszym kogoś z dwójki, Juan Luis Anangonó i Joao Rojas.

Przypuszczalne składy:

Ekwador:
Alexander Domínguez – Juan Carlos Paredes, Frickson Erazo, Jorge Guagua (Gabriel Achilier), Walter Ayoví – Antonio Valencia, Segundo Castillo, Cristian Noboa, Jefferson Montero – Felipe Caicedo, Marlon De Jesús (Juan Luis Anangonó, Joao Rojas).

Argentyna:
Sergio Romero – Gino Peruzzi, Federico Fernández, Ezequiel Garay, José Basanta, Marcos Rojo – Ever Banega, Javier Mascherano, Angel Di María – Sergio Agüero, Rodrigo Palacio.

Sędzia: Enrique Cáceres (Paragwaj).

Stadion: Olímpico Atahualpa, de Quito.

Comments are closed.